Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Tragedia we Wrocławiu. Nie żyje kobieta, to nie wszystkie ofiary. Pilny apel strażaków!
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 02.01.2026 20:53

Tragedia we Wrocławiu. Nie żyje kobieta, to nie wszystkie ofiary. Pilny apel strażaków!

Tragedia we Wrocławiu. Nie żyje kobieta, to nie wszystkie ofiary. Pilny apel strażaków!
Fot. Canva

W piątkowy poranek Wrocław obudził się ze wstrząsem — w jednym z domów doszło do tragicznego zatrucia tlenkiem węgla. W efekcie jednej z najcichszych, a zarazem najbardziej podstępnych tragedii tego sezonu grzewczego, życie straciła kobieta. To jednak nie wszystkie ofiary. Strażacy wystosowali pilny apel do mieszkańców, by zapobiec kolejnym tragediom. 

  • Okoliczności zdarzenia – dramatyczna interwencja na ul. Krokusowej
  • Ofiary tragedii
  • Przyczyna zgonu i pilny apel strażaków

Okoliczności zdarzenia – dramatyczna interwencja na ul. Krokusowej

W piątek, 2 stycznia, o godzinie 7:47 rano straż pożarna została wezwana do domu jednorodzinnego przy ul. Krokusowej we Wrocławiu. Po przybyciu na miejsce 3 zastępów Państwowej Straży Pożarnej, w tym 11 ratowników, służby wykryły w jednej z kondygnacji budynku znacznie podwyższone stężenie tlenku węgla (CO) – w piwnicy aż ok. 2200 ppm, co stanowi wartość bezpośrednio zagrażającą życiu. 

Strażacy natrafili na dramatyczny obraz wewnątrz nieruchomości. W jednym z pomieszczeń mieszkalnych znaleziono nieprzytomną kobietę, najprawdopodobniej właścicielkę domu, której stan wskazywał na ciężkie zatrucie. Pomimo natychmiastowej reanimacji prowadzonej przez ratowników, kobiety nie udało się uratować i lekarz stwierdził zgon na miejscu. 

Na miejscu obecne były także inne służby — w tym policja oraz prokurator, którzy rozpoczęli oględziny i wstępne czynności wyjaśniające przyczyny zdarzenia. Oficer prasowy wrocławskiej policji zapowiedział, że dokładne okoliczności tragedii wyjaśni dalsze postępowanie prowadzone pod nadzorem śledczych. 

To kolejny dramat, do którego doszło w sezonie grzewczym – tym razem ze skutkami nieodwracalnymi, przypominając nam, jak bardzo niebezpieczny w codziennych warunkach może być bezwonny i niewidoczny gaz. 

Ofiary tragedii

Pierwszą osobą, która straciła życie w wyniku tragicznego zatrucia tlenkiem węgla we Wrocławiu, była 68-letnia kobieta – mieszkanka domu przy ul. Krokusowej. Służby znalazły ją już bez oznak życia wewnątrz budynku. Pomimo podjętej reanimacji przy użyciu wszystkich dostępnych środków, lekarz ratunkowy potwierdził zgon. 

Co więcej, tragedia nie oszczędziła także jej najbardziej zaufanego towarzysza – kota, który również zginął w wyniku zatrucia. Jego obecność w domu tylko dodatkowo podkreśla dramat całej sytuacji; zwierzęta domowe są równie narażone na działanie tlenku węgla i często nie dają wyraźnych sygnałów ostrzegawczych, zanim dojdzie do zatrucia. 

Strażacy oraz inni ratownicy, którzy przybyli na miejsce, podkreślali, że nagłe przypadki zatrucia tlenkiem węgla mogą mieć różne etapy postępowania – od lekkiej dezorientacji i złego samopoczucia, po utratę przytomności i śmierć, jeśli nie zostanie szybko przewietrzona przestrzeń oraz udzielona pomoc. 

Przyczyna zgonu i pilny apel strażaków

Według wstępnych ustaleń służb przyczyną śmierci zarówno kobiety, jak i kota było zatrucie tlenkiem węgla (CO) – gazem powszechnie znanym jako czad. Tlenek węgla jest bezbarwny, bezwonny i pozbawiony cech sensorycznych, co czyni go wyjątkowo groźnym – może gromadzić się w pomieszczeniach bez wyraźnych ostrzeżeń, zanim zacznie działać toksycznie. 

Czad powstaje najczęściej w wyniku niewłaściwej wentylacji pomieszczeń lub wadliwego działania urządzeń grzewczych, zwłaszcza w okresie grzewczym, kiedy piece, kotły i inne instalacje grzewcze pracują intensywnie. Według strażaków, wiele tragedii można by uniknąć, gdyby właściciele domów oraz mieszkań pamiętali o regularnych przeglądach technicznych urządzeń i przewodów kominowych, a także o zapewnieniu prawidłowego przepływu powietrza w miejscu użytkowania pieców. 

W związku z tym dramatycznym zdarzeniem Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu wystosowała pilny apel do mieszkańców. Strażacy zalecają:

  • Zainstalowanie autonomicznych czujek tlenku węgla (CO) w miejscach potencjalnego ryzyka,
  • Wyposażenie budynków także w czujki dymu,
  • Regularne kontrole urządzeń grzewczych i przewodów kominowych,
  • Zapewnienie prawidłowej wentylacji pomieszczeń. 

Jak podkreślają ratownicy: „Nie lekceważ zagrożenia. Zadbaj o bezpieczeństwo swoje i bliskich” — to prosta, lecz kluczowa rada, która może uratować życie wielu osób w podobnych sytuacjach. 

Wybór Redakcji
Straż pożarna
Trudna noc w Małopolsce. Strażacy podjęli dwie wyczerpujące akcje ratunkowe
Pożar domu i stajni
Najpierw pożar domu, potem zajęcie stajni. Dramatyczna akcja gaśnicza, rodzina błaga o pomoc
Pożar
Odpalili fajerwerki w mieszkaniu! Dramat w Biskupcu. Ewakuowano 12 osób
Pożar, Pożar w Warszawie
Pożar w Warszawie, w mieszkaniu kobieta z trójką dzieci
Pożar
Z ostatniej chwili! Pożar domu jednorodzinnego pod Warszawą. Reanimacja na oczach rodziny
Policja
Eksplozja w Warszawie. Nocna interwencja strażaków
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: