Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Zobaczyli, co sprzedają na straganach pod cmentarzem. Ludzie przecierali oczy ze zdumienia
Magdalena Kaczmarska
Magdalena Kaczmarska 31.10.2026 13:03

Zobaczyli, co sprzedają na straganach pod cmentarzem. Ludzie przecierali oczy ze zdumienia

Zobaczyli, co sprzedają na straganach pod cmentarzem. Ludzie przecierali oczy ze zdumienia
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Przed dniem Wszystkich Świętych okolice polskich cmentarzy zamieniają się w prawdziwe targowiska. Można tam kupić nie tylko znicze, wkłady, wieńce i kwiaty, ale również słodkości, które od lat są częścią listopadowej tradycji. Pańska skórka, obwarzanki czy cukrowe lizaki nikogo już specjalnie nie dziwią. 

Tym razem jednak jedna z czytelniczek portalu o2 zwróciła uwagę na coś zupełnie innego. Pod cmentarzem Bródnowskim w Warszawie zobaczyła stoiska z kolorowymi balonami i gniotkami. Kobieta nie kryła oburzenia. Jej zdaniem niektóre produkty zupełnie nie pasują do powagi miejsca, w którym wspomina się zmarłych.

Handel pod cmentarzami to już tradycja

Przed 1 listopada okolice nekropolii w całej Polsce stają się miejscem wzmożonego handlu. Sprzedawcy rozstawiają stoiska, na których można znaleźć wszystko, co potrzebne do przygotowania grobów na Wszystkich Świętych. Największym zainteresowaniem cieszą się oczywiście znicze, wkłady, stroiki, wieńce i żywe kwiaty. Wiele osób właśnie w ostatnich dniach października uzupełnia zapasy i wybiera dekoracje, którymi ozdobi rodzinne groby.

Nie jest to jednak jedyny asortyment, jaki można spotkać w pobliżu cmentarzy. Od lat obecne są tam również stoiska z jedzeniem i słodyczami. Szczególne miejsce zajmuje pańska skórka, czyli tradycyjny warszawski przysmak sprzedawany w okresie Wszystkich Świętych. Charakterystyczne różowe i białe cukierki są dla wielu osób nieodłącznym elementem listopadowych wizyt na cmentarzach. Obok nich pojawiają się także inne łakocie, które przyciągają zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Taki widok nikogo specjalnie nie zaskakuje. Okazuje się jednak, że nie wszystkie produkty oferowane przez handlarzy spotykają się ze zrozumieniem odwiedzających nekropolie.

Balony z bajek i gniotki pod cmentarzem Bródnowskim

Nietypową relację z okolic cmentarza Bródnowskiego w Warszawie przesłała do serwisu o2 jedna z czytelniczek. Pani Magda wybrała się na nekropolię, aby uporządkować rodzinne groby przed nadchodzącym weekendem. Nie spodziewała się jednak, że to, co zobaczy przy stoiskach, wywoła u niej tak duże zdziwienie.

Kobieta zwróciła uwagę na asortyment, który jej zdaniem nie ma wiele wspólnego z charakterem tego miejsca. Oprócz tradycyjnych produktów pojawiły się bowiem kolorowe balony z postaciami z bajek oraz popularne gniotki, czyli zabawki służące do ściskania.

Wybrałam się na cmentarz uporządkować rodzinne groby przed weekendem. Gdy zobaczyłam te stragany, po prostu stanęłam jak wryta. Tego jeszcze nie grali, czuję niesmak... Rozumiem handel zniczami czy kwiatami, rozumiem nawet pańską skórkę, bo to lokalna tradycja, ale kolorowe balony z bajek i gniotki tuż pod cmentarzem? – komentuje oburzona pani Magda dla serwisu o2.

Nie wszystkim podoba się taki handel

Czytelniczka nie ukrywa, że nie ma nic przeciwko sprzedaży produktów, które są związane z przygotowaniami do Wszystkich Świętych. Znicze, kwiaty czy tradycyjne słodycze od lat towarzyszą listopadowym wizytom na nekropoliach. Jej zdaniem istnieje jednak granica między asortymentem wpisującym się w charakter tego okresu a typowo rozrywkowymi produktami.

Właśnie dlatego widok balonów i zabawek pod cmentarzem wywołał u niej tak negatywną reakcję. Kobieta uważa, że okolice nekropolii powinny zachować odpowiedni charakter, nawet jeśli w tych dniach prowadzi się tam działalność handlową.

To miejsce pamięci, a nie odpustowy jarmark ani plaża we Władysławowie – podkreśla pani Magda w rozmowie z o2.

Jej relacja pokazuje, że nawet pozornie zwyczajny handel przed Wszystkimi Świętymi może wzbudzać emocje. Dla jednych różnorodna oferta przy cmentarzach jest naturalnym elementem przedświątecznego krajobrazu, dla innych niektóre produkty zdecydowanie nie pasują do atmosfery zadumy i wspominania bliskich. Pytanie, gdzie kończy się tradycja, a zaczyna komercja, z pewnością podzieli odwiedzających nekropolie.

Magdalena Kaczmarska
O autorze
Magdalena Kaczmarska
Redaktor GorąceTematy

Z wykształcenia inżynier, z zawodu wydawczyni. Przepełniona kreatywnymi pomysłami miłośniczka rękodzieła i podróży.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Ludzie na cmentarzu
Wierni grzeszą w Dniu Wszystkich Świętych. Zapominają o jednym
stroik na grób
Posypią się mandaty przed Wszystkimi Świętymi. Straż Leśna rozpoczęła akcję
Cmentarz we Wszystkich Świętych
Wszystkich Świętych już za chwilę. Ksiądz apeluje, by tego nie robić na cmentarzu
ofoliowane groby
Zafoliowane nagrobki na cmentarzach. Niepokojące zdjęcia trafiły do sieci
znicze
Kolor znicza ma znaczenie. Mało kto wie, co oznaczają
Cmentarz we Wszystkich Świętych
Jakie modlitwy odmawiać nad grobem? Nie wszystkie są mile widziane
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: