Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > 130 ton skażonej wołowiny w UE. Wiadomo, czy trafiła do Polski!
Anna Kobryń
Anna Kobryń 25.02.2026 18:43

130 ton skażonej wołowiny w UE. Wiadomo, czy trafiła do Polski!

130 ton skażonej wołowiny w UE. Wiadomo, czy trafiła do Polski!
Fot. pixabay

Niepokojące informacje obiegły Europę i wywołały falę pytań o bezpieczeństwo żywności. W tle pojawiły się liczby, system alarmowy i zapewnienia o skutecznej kontroli. Sprawa dotyczy produktu, który regularnie trafia na stoły milionów konsumentów.

  • Alarm w Europie i szybka reakcja służb
  • Czy skażona wołowina trafiła do Polski?
  • Rolnicy alarmują: „Zasady nie są równe”

Alarm w Europie i szybka reakcja służb

Doniesienia o wykryciu niedozwolonej substancji w imporcie spoza Unii Europejskiej wzbudziły duże emocje. Informacja dotyczyła wołowiny sprowadzonej z Brazylii, w której stwierdzono obecność hormonu wzrostu - estradiolu. Substancja ta została zakazana w UE już w 2009 roku.

Łącznie chodziło o około 130 ton mięsa, które trafiło do kilku państw członkowskich. Najwięcej informacji pojawiło się w kontekście Hiszpanii, Włoch i Holandii. To właśnie w tych krajach wykryto podejrzenie skażenia.

Komisja Europejska podkreśliła jednak, że system kontroli zadziałał prawidłowo. Sprawa została zgłoszona do unijnego systemu wczesnego ostrzegania o zagrożeniach w żywności i paszach - RASFF. Dzięki temu państwa członkowskie zostały natychmiast poinformowane i mogły podjąć działania zapobiegawcze.

Czy skażona wołowina trafiła do Polski?

Najważniejsze pytanie dla polskich konsumentów dotyczyło tego, czy mięso z zakazanym hormonem dotarło nad Wisłę. Według informacji przekazanych przez Komisję Europejską - nie. Bruksela zapewnia, że odpowiednie procedury pozwoliły szybko zidentyfikować partię towaru i ograniczyć jego dalszą dystrybucję.

Rzeczniczka KE Eva Hrncirova przekonywała, że europejski system bezpieczeństwa żywności należy do najbardziej rygorystycznych na świecie. 

Wszystko, co trafia na nasze talerze, musi spełniać unijne standardy jakości - podkreślała.

W Holandii media informowały, że niewielka część mięsa, około pięciu ton, mogła trafić do konsumentów, zanim wykryto problem. W skali całej Unii to jednak ułamek rynku. Dla porównania, w Europie produkuje się rocznie około sześciu milionów ton wołowiny, a import wynosi ponad 300 tysięcy ton, z czego około jedna trzecia pochodzi z Brazylii.

Rolnicy alarmują: „Zasady nie są równe”

Sprawa ponownie wywołała dyskusję o standardach produkcji poza UE. Europejscy rolnicy od lat zwracają uwagę, że w niektórych krajach Ameryki Południowej stosowane są substancje zakazane na terenie Wspólnoty. Ich zdaniem prowadzi to do nierównej konkurencji.

Komisja Europejska zapewnia, że kontrole zostały zaostrzone, a procedury nadzoru nad importem wzmocnione. Podkreśla też, że wykrycie nieprawidłowości świadczy o skuteczności systemu, a nie o jego słabości.

Dla konsumentów najważniejsza informacja pozostaje jednak jasna: według dostępnych danych skażona wołowina nie trafiła do Polski. Sprawa pokazuje jednak, jak wrażliwy jest temat bezpieczeństwa żywności i jak szybko pojedyncza partia produktu może wywołać ogólnoeuropejską debatę.

Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: