Przyklej do butów, a przestaniesz się ślizgać. Patent za grosze, idealny na jesień
Listopad przynosi nie tylko krótsze dni i coraz niższe temperatury, ale również trudniejsze warunki na chodnikach i drogach. Po deszczu nawierzchnie stają się śliskie, pojawia się błoto, a poranne przymrozki mogą zamienić zwykły spacer w prawdziwe wyzwanie. Szczególnie niebezpieczne bywają gładkie podeszwy butów, które nie zapewniają odpowiedniej przyczepności.
Wcale nie trzeba jednak od razu kupować nowego obuwia ani wydawać pieniędzy na specjalistyczne nakładki antypoślizgowe. Istnieje prosty i tani sposób, który można wypróbować w domu. Wystarczy zwykły silikon uszczelniający, który wiele osób ma już w swoich szufladach z narzędziami.
Listopad oznacza śliskie chodniki. Zwykły spacer może być niebezpieczny
Jesienna aura potrafi być wyjątkowo zdradliwa. Wystarczy kilka godzin deszczu, aby chodniki, schody i wejścia do budynków pokryły się wilgotną warstwą, na której łatwo stracić równowagę. Do tego dochodzi błoto, mokre liście, a w kolejnych tygodniach również przymrozki. Szczególnie niebezpiecznie robi się rano i wieczorem, kiedy temperatura spada, a wilgoć na nawierzchni może zamarzać.
Problem mają zwłaszcza osoby noszące buty z mocno wygładzoną podeszwą. Z czasem bieżnik się ściera, przez co obuwie traci przyczepność. Nie zawsze oznacza to jednak, że trzeba je wyrzucić. Istnieje kilka domowych sposobów, które mogą poprawić sytuację i ograniczyć ryzyko poślizgnięcia się.
Silikon na podeszwie buta. Tani sposób na poprawę przyczepności
Jednym z domowych trików jest wykorzystanie zwykłego silikonu uszczelniającego. Można go kupić w marketach budowlanych, a jego koszt jest stosunkowo niewielki. Pomysł polega na stworzeniu na spodzie buta dodatkowych wypukłych elementów, które mogą zwiększyć tarcie podczas chodzenia.
Jak to zrobić? Na czystą i suchą podeszwę należy nałożyć cienkie paski lub niewielkie kropki silikonu, najlepiej w poprzek jej powierzchni. Nie należy przesadzać z ilością preparatu. Następnie buty trzeba pozostawić do całkowitego wyschnięcia, najlepiej na około 12 godzin lub zgodnie z zaleceniami producenta silikonu.
Ważne, aby przed założeniem obuwia sprawdzić, czy silikon dobrze się utwardził i nie odkleja się od podeszwy. Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to profesjonalne zabezpieczenie antypoślizgowe. Skuteczność takiego rozwiązania zależy od rodzaju podeszwy i zastosowanego preparatu, dlatego nie należy traktować go jako gwarancji bezpieczeństwa na lodzie.
Papier ścierny również może pomóc. Nie każdy but nadaje się do takiej metody
Innym sposobem jest delikatne wykorzystanie papieru ściernego. W przypadku niektórych butów z bardzo gładką podeszwą można ostrożnie zmatowić jej powierzchnię, aby poprawić przyczepność. Wystarczy lekko przetrzeć spód obuwia drobnoziarnistym papierem ściernym, nie usuwając przy tym zbyt dużej ilości materiału.
Ta metoda nie sprawdzi się jednak w każdym przypadku. Nie należy jej stosować na delikatnych, cienkich ani uszkodzonych podeszwach, ponieważ można je dodatkowo zniszczyć. Jeśli bieżnik jest mocno starty, najlepszym rozwiązaniem może być wymiana podeszwy u szewca albo zakup specjalnych nakładek antypoślizgowych.
Warto pamiętać, że żaden domowy trik nie zastąpi ostrożnego chodzenia. Przy przymrozkach, na lodzie i mokrych płytkach nawet najlepsze obuwie może nie zapewnić pełnej przyczepności.