Już w marcu Polacy ponownie przestawią zegarki na czas letni. W nocy z 29 na 30 marca przesuniemy wskazówki z godziny 2:00 na 3:00. Jednocześnie temat likwidacji zmiany czasu wraca na unijną agendę, a w Polsce obowiązują przepisy, które mogą sprawić, że jedna z najbliższych zmian okaże się ostatnią. Czasu na decyzję jest jednak coraz mniej.Na czym polega zmiana czasu i dlaczego wciąż ją stosujemy?Co planuje Unia Europejska i dlaczego ta zmiana może być ostatnią?Dlaczego decyzja o likwidacji zmiany czasu nie zależy tylko od Polski?
Dwa razy w roku obiecujemy sobie, że to już „ostatni raz” – a potem znów kręcimy wskazówką. Teraz w prognozach znów błyszczy marzec 2026, a pytanie brzmi: czy Polska może sama zakończyć całą tę karuzelę? Kulisy są ciekawsze, niż się wydaje – od unijnej łamigłówki po sejmowe ruchy, które brzmią głośniej niż realnie zmieniają zasady gry.