Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Kanadyjski influencer spróbował czerniny. Jego reakcja zaskoczyła internautów
Klaudia Tomaszewska
Klaudia Tomaszewska 02.10.2026 15:09

Kanadyjski influencer spróbował czerniny. Jego reakcja zaskoczyła internautów

Kanadyjski influencer spróbował czerniny. Jego reakcja zaskoczyła internautów
fot. Instagram

Czernina od lat dzieli Polaków. Dla jednych to smak tradycyjnej kuchni i wspomnienie rodzinnych obiadów, dla innych zupa, której nie chcą nawet spróbować. Gdy kanadyjski influencer Bilal Dawson postanowił przetestować ten kontrowersyjny przysmak, spodziewał się kulinarnego rozczarowania. Po pierwszej łyżce zmienił jednak ton, a jego reakcja może zaskoczyć nawet największych sceptyków.

Polska kuchnia ma wiele dań, które zdobyły uznanie również poza granicami kraju. Pierogi, żurek czy barszcz czerwony są dobrze znane miłośnikom regionalnych smaków. Czernina to jednak zupełnie inna historia. Jej ciemny kolor i nietypowy skład sprawiają, że od pokoleń wzbudza skrajne reakcje. Właśnie dlatego zainteresowała twórcę internetowego, który sprawdza potrawy uznawane w sieci za jedne z najgorszych na świecie.

Czernina, czyli tradycyjna zupa, która budzi skrajne emocje

Czernina, nazywana dawniej czarną polewką, należy do tradycyjnych dań polskiej kuchni. Jej podstawą jest wywar mięsny z dodatkiem świeżej krwi kaczki lub gęsi. Do zupy trafiają również suszone owoce, ocet oraz przyprawy korzenne. Takie zestawienie składników nadaje jej charakterystyczny słodko-kwaśny smak, a także bardzo ciemną, niemal czarną barwę.

Dla osób, które dorastały przy tradycyjnych polskich stołach, czernina może być dobrze znanym elementem kulinarnego dziedzictwa. Nie brakuje jednak tych, którzy podchodzą do niej z dużą rezerwą. Już sama informacja o wykorzystaniu krwi w przepisie potrafi skutecznie zniechęcić do degustacji. Dodatkowo nietypowy wygląd sprawia, że zupa często budzi nieufność jeszcze przed pierwszą łyżką.

To właśnie połączenie tradycji i kontrowersji czyni czerninę tak interesującym tematem dla internetowych degustatorów. W przypadku wielu potraw pierwsze wrażenie może być mylące, a nietypowe składniki nie zawsze oznaczają nieprzyjemny smak. Czy tak jest również z polską zupą z kaczej krwi? Postanowił sprawdzić to Bilal Dawson.

Bilal Dawson spróbował polskiego przysmaku. Tak zareagował

Bilal Dawson pochodzi z Kanady, a obecnie mieszka w Stanach Zjednoczonych. Popularność zdobył dzięki internetowym materiałom, w których testuje dania określane w sieci jako najgorzej oceniane potrawy świata. Jego kulinarne wyzwania polegają na sprawdzaniu, czy niepochlebne opinie rzeczywiście znajdują potwierdzenie podczas degustacji.

Tym razem na jego celowniku znalazła się czernina. Influencer zamówił ją na wynos w lokalnej restauracji serwującej polskie specjały. Gdy przyjrzał się zawartości plastikowego pojemnika, nie ukrywał ostrożności, ale jednocześnie był ciekawy, jak zupa smakuje.

Pachnie nieźle, jest bardzo gęsta — relacjonował przed pierwszą degustacją.

Wszystko wskazywało na to, że decydujące będą pierwsze łyżki. W przypadku potraw o tak charakterystycznym składzie właśnie wtedy często pojawiają się największe wątpliwości. Tymczasem reakcja Dawsona okazała się zupełnie inna, niż można było oczekiwać po jego początkowej rezerwie.

Po spróbowaniu zupy influencer nie zareagował obrzydzeniem. Zamiast tego wyraził zdumienie i zaczął chwalić jej smak. Szczególnie zaskoczyło go to, że mimo obecności krwi potrawa okazała się przyjemna w odbiorze.

„To jest pyszne!”. Czernina zaskoczyła internetowego degustatora

Największe zdziwienie Dawsona wzbudził smak zupy. — Nie wierzę, że w tym jest krew. To jest pyszne! Smaki są zbalansowane, wyczuwam słodycz. Wygląd może być mylący, ale niech was nie zwiedzie — powiedział podczas nagrania.

Influencer kontynuował degustację, sięgając po kolejne porcje. Jego reakcja pokazała, że potrawa, która na pierwszy rzut oka może wydawać się trudna do zaakceptowania, potrafi pozytywnie zaskoczyć po spróbowaniu. Zwrócił uwagę przede wszystkim na równowagę smaków i wyczuwalną słodycz, która przełamywała charakterystyczny profil dania.

Historia degustacji przypomina, że kulinarne uprzedzenia często zaczynają się jeszcze przed poznaniem rzeczywistego smaku potrawy. Czernina pozostaje daniem, które nie każdemu przypadnie do gustu, ale reakcja kanadyjskiego twórcy pokazuje, że warto odróżnić niecodzienny wygląd od samego doświadczenia smakowego.

Czy pozytywna opinia influencera przekona sceptyków do spróbowania polskiej zupy? Nie wiadomo. Jedno jest pewne: czernina po raz kolejny zwróciła uwagę na tradycyjną kuchnię, która dla jednych jest powodem do dumy, a dla innych kulinarnym wyzwaniem.

Klaudia Tomaszewska
O autorze
Klaudia Tomaszewska
Redaktor GorąceTematy

Ukończyłam studia na kierunku Dziennikarstwo i realizacja dźwięku, a prywatnie interesuję się show-biznesem, literaturą i przyrodą. Gdy nie czytam i nie piszę, to biegam. Nałogowo i niemalże do znudzenia oglądam filmy z gatunku science-fiction.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: Aktor
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: