Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Koniec pobłażania na drogach. Od jutra rewolucja w przepisach!
Anna Kobryń
Anna Kobryń 28.01.2026 18:04

Koniec pobłażania na drogach. Od jutra rewolucja w przepisach!

Koniec pobłażania na drogach. Od jutra rewolucja w przepisach!
Fot. pexels

Niepozorne zapisy, które przez lata budziły dyskusje, właśnie przestają być teorią. Od czwartku to, co dotąd kończyło się mandatem lub punktami karnymi, może mieć znacznie poważniejsze konsekwencje. I nie trzeba, by doszło do tragedii.

  • Gdy granica zostaje przekroczona, nawet bez wypadku
  • Zakazy, które nie kończą się po kilku latach
  • Przepadek auta i kary za „zloty”

Gdy granica zostaje przekroczona, nawet bez wypadku

Od 29 stycznia 2026 roku zaczynają obowiązywać przepisy, które radykalnie zmieniają podejście do najbardziej niebezpiecznych zachowań na drogach. Kluczowa nowość polega na tym, że odpowiedzialność karna nie jest już uzależniona wyłącznie od skutku w postaci wypadku. Wystarczy samo stworzenie realnego zagrożenia dla życia lub zdrowia innych uczestników ruchu.

Nowe regulacje pozwalają na karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat wobec kierowców, którzy rażąco przekraczają prędkość i jednocześnie rażąco naruszają inne zasady bezpieczeństwa. Ustawodawca jasno wskazuje, że chodzi o sytuacje, w których zachowanie kierowcy naraża innych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. To istotna zmiana filozofii prawa - liczy się nie tylko to, co się stało, ale też to, co mogło się wydarzyć.

Eksperci zwracają uwagę, że pojęcie „rażącego naruszenia” będzie oceniane indywidualnie przez sądy. Znaczenie będą miały m.in. skala przekroczenia prędkości, miejsce zdarzenia (np. obszar zabudowany), pora dnia czy natężenie ruchu. To oznacza, że ryzykowna jazda może mieć poważne skutki prawne nawet wtedy, gdy nikomu nic się nie stanie.

Zakazy, które nie kończą się po kilku latach

Nowelizacja wprowadza również znacznie ostrzejsze zasady dotyczące zakazów prowadzenia pojazdów. W przypadku udziału w nielegalnych wyścigach sąd nie ma już wyboru - zakaz musi zostać orzeczony. Dotyczy to także sprawców wypadków śmiertelnych lub prowadzących do ciężkich obrażeń, jeżeli wcześniej rażąco naruszali przepisy albo prowadzili mimo obowiązującego zakazu.

Najsurowszą sankcją jest dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Będzie on obligatoryjny wobec kierowców prowadzących w stanie nietrzeźwości, którzy złamali wcześniejszy zakaz sądowy. Dożywotnia utrata prawa jazdy grozi także osobom, które mimo zakazu spowodują śmiertelny wypadek lub uciekną z miejsca zdarzenia.

Nowe przepisy szczegółowo definiują także, czym są nielegalne wyścigi. To nie tylko rywalizacja dwóch lub więcej pojazdów na czas, ale również celowe wprowadzanie auta w poślizg czy doprowadzanie do utraty przyczepności kół podczas zorganizowanych spotkań na drogach publicznych. Za organizowanie takich wydarzeń oraz udział w nich jako kierowca grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, a w razie śmierci lub ciężkich obrażeń - nawet do 10 lat.

Przepadek auta i kary za „zloty”

Jedną z najbardziej dotkliwych zmian jest możliwość orzeczenia przepadku pojazdu. Od 29 stycznia sąd może zdecydować o konfiskacie auta m.in. wtedy, gdy kierowca prowadził mimo sądowego zakazu lub miał w organizmie co najmniej 0,5 promila alkoholu. Przepis dotyczący kierowców z 1,5 promila i więcej pozostaje w mocy, ale będzie egzekwowany w szerszym zakresie.

Jeśli samochód nie jest wyłączną własnością sprawcy, sąd może zamiast tego nałożyć wysoką nawiązkę - od 5 tysięcy do nawet 500 tysięcy złotych. To rozwiązanie ma uniemożliwić omijanie przepisów poprzez korzystanie z cudzych pojazdów.

Nowe regulacje obejmują także tzw. zloty motoryzacyjne. Organizowanie spotkań bez wymaganego zawiadomienia, jeśli bierze w nich udział więcej niż 10 pojazdów, może skutkować grzywną od 2000 zł lub karą ograniczenia wolności. Odpowiedzialność poniosą nie tylko organizatorzy, ale również uczestnicy.

Zmiany są jednoznaczne: od 29 stycznia 2026 roku ryzykowna jazda przestaje być „wybrykiem”, a staje się realnym zagrożeniem wolności.

Anna Kobryń
O autorze
Anna Kobryń
Redaktor GorąceTematy
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
To jeden z najbardziej bolesnych raków. Bagatelizujemy jego pierwsze objawy
To jeden z najbardziej bolesnych raków. Bagatelizujemy jego pierwsze objawy
rakotwórcze śniadanie
Ten produkt to drożdże dla raka jelita. Polacy codziennie kładą na talerz
rak sutka objawy
Tak wygląda rak sutka. Zwróć uwagę na te objawy
Starsza pani liczy pieniądze
Nie niszcz starego dowodu osobistego. To szansa na wyższą emeryturę
kawa grzybowa
Kawa grzybowa podbija Internet. Czy rzeczywiście warto ją pić?
Objawy owsików u dorosłych
Po tym poznasz, że możesz mieć owsiki. Objawy nie są oczywiste, a te robaki nie przytrafiają się tylko dzieciom
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: