Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Nieprawdopodobne komu Tomasiak oddał medal! Miał go tylko chwilę
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 16.02.2026 12:36

Nieprawdopodobne komu Tomasiak oddał medal! Miał go tylko chwilę

Nieprawdopodobne komu Tomasiak oddał medal! Miał go tylko chwilę
Kacper Tomasiak, fot. Evgeniy Maloletka/Associated Press/East News

Już po zakończeniu Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Predazzo 19-letni Kacper Tomasiak zaskoczył wszystkich fanów sportu. Chociaż wręczono mu brązowy medal za konkurs na dużej skoczni – to na ceremonii dekoracji dostał go tylko na chwilę. Po zejściu z podium pojawił się już… bez niego. Co takiego się stało? Niektórzy kibice byli w szoku, inni zastanawiali się nad motywami tej decyzji. Poniżej fakty bez zbędnych spekulacji.

  • Wielki sukces Kacpra Tomasiaka
  • Komu Tomasiak oddał medal?
  • Jak to skomentował Tomasiak?

Wielki sukces Kacpra Tomasiaka

Kacper Tomasiak zapisał się srebrno-brązowymi zgłoskami na kartach polskiej historii sportu podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 we Włoszech. To wyjątkowe igrzyska, na których młody skoczek narciarski zdobył aż dwa medale olimpijskie, co samo w sobie było ogromnym osiągnięciem już na starcie kariery.

Pierwszy z nich – srebrny medal – wywalczył w konkursie na skoczni normalnej. Tomasiak w drugiej serii lądował na 107 metrze, co pozwoliło mu awansować na podium i zdobyć drugi najcenniejszy krążek igrzysk. To był moment ogromnej dumy dla całej polskiej reprezentacji – tym bardziej, że skoczek miał zaledwie 19 lat i był jednym z najmłodszych zawodników na tej imprezie.

Kilka dni później Tomasiak dołożył brązowy medal w konkursie na dużej skoczni, gdzie jego skok na odległość 138,5 metra zapewnił mu trzecie miejsce. Sukces młodego Polaka nie przeszedł bez echa – trenerzy, kibice i komentatorzy sportowi chwalili nie tylko jego umiejętności, ale też odporność psychiczną, którą wykazał mimo presji i ogromnych oczekiwań.

Komu Tomasiak oddał medal?

Choć Tomasiak oficjalnie stanął na podium i odebrał brązowy medal olimpijski po konkursie na dużej skoczni, szybko po ceremonii… nie miał go już przy sobie. Jak ujawnił sam zawodnik, nie zatrzymał nagrody – przekazał ją swoim trenerom.

Decyzja ta wynikała z praktycznych względów: po zakończeniu zawodów sportowcy muszą przejść szereg obowiązkowych kontroli i procedur, a obecność medalu mogłaby komplikować organizację tych czynności. Tomasiak uznał więc, że bezpieczniej będzie, jeśli trofeum powędruje w ręce szkoleniowców, którzy zajmowali się logistycznymi kwestiami pobytu drużyny w Predazzo.

W rozmowie z mediami młody skoczek wprost przyznał:

Właściwie nie mam go przy sobie. Trenerzy mają, po tych wszystkich kontrolach to lepiej było przejść je bez niego.

Ta nietypowa, bardzo pragmatyczna decyzja natychmiast stała się jednym z głównych tematów rozmów w mediach sportowych. Wielu kibiców było zaskoczonych, że medal, który dopiero co zawisł na jego szyi, nie towarzyszył mu dłużej – jednak sama motywacja Tomasiaka nie miała w sobie nic kontrowersyjnego, lecz wynikała z dbałości o porządek i bezpieczeństwo sportowca.

Jak to skomentował Tomasiak?

Choć decyzja o przekazaniu medalu trenerom wzbudziła sporo emocji, sam Tomasiak pozostał spokojny i opanowany w wypowiedziach. W rozmowie z mediami zaznaczył, że całe wydarzenie – zdobycie drugiego medalu i wszystkie związane z nim emocje – jest ogromnym przeżyciem, ale jednocześnie coś, co trzeba przyjąć z dojrzałością i spokojem.

Po zdobyciu brązu skoczek powiedział:

Czuję się dobrze. Na pewno dużo radości czuć.

To krótkie, ale treściwe podsumowanie świetnie oddaje równowagę między emocjami sportowca a praktycznym podejściem do całej sytuacji. Tomasiak pokazał, że potrafi nie tylko świetnie skakać, ale też zachować chłodną głowę, co – jak podkreślali komentatorzy – jest cechą prawdziwych mistrzów.

Trener Maciej Maciusiak również podkreślał ogromną dojrzałość i profesjonalizm młodego zawodnika, który mimo 19 lat wykazał się zdrowym podejściem zarówno do sukcesów, jak i obowiązków po rywalizacji.

Kamil  Świętek
O autorze
Kamil Świętek
Redaktor GorąceTematy

Wydawca portalu GorąceTematy. Absolwent studiów magisterskich na kierunku poradnictwo rozwojowe i pomoc psychologiczna oraz licencjackich na kierunku analityka i kreatywność społeczna. Z Iberionem związany od 2024 roku. Specjalizuje się w tematyce społeczno-gospodarczej, biznesowej i rozrywkowej. Doświadczenie zawodowe zdobywał jako dziennikarz w redakcjach „Wprost”, „OIKOS” i „Story”.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Objaw Franka – nietypowy sygnał na uchu, który może ostrzegać przed chorobą serca
Masz taką zmarszczkę na uchu? To może być objaw Franka i sygnał zbliżającego się zawału
Test diamentu: prosty sposób na wczesne wykrycie sygnałów raka płuc
Test diamentu: prosty sposób na wczesne wykrycie sygnałów raka płuc
Katarzyna Bosacka o lodach Skolima
Katarzyna Bosacka huknęła o lodach Skolima. "Smaku tam zbyt wielkiego ni ma"
spowiedź
Duchowni wyjawili, co sądzą o spowiedzi po latach. Kierują do wiernych ważny przekaz
Robert Wadlow
Był najwyższym człowiekiem w historii. To nieprawdopodobne, ile mierzył
wc
Nigdy nie rób tego w łazience. Ten jeden ruch odpala ukrytego tętniaka
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: