Prezydent Karol Nawrocki złożył w Mediolanie deklarację, która może przejść do historii polskiego sportu. Podczas wizyty w wiosce olimpijskiej, dzień po inauguracji zimowych igrzysk Mediolan–Cortina, jasno zadeklarował gotowość Polski do organizacji igrzysk olimpijskich w 2036 roku. – To stanowisko prezydenta i rządu. Jesteśmy gotowi – powiedział po spotkaniu z szefową MKOl, Kristy Coventry.
Ledwo zapłonął olimpijski znicz, a internet już eksplodował memami. Ceremonia otwarcia zimowych igrzysk Mediolan/Cortina d’Ampezzo 2026 miała być podniosła i historyczna — i taka jest — ale widzowie na całym świecie skupili się na czymś zupełnie innym. Stylizacje sportowców momentalnie stały się pożywką dla żartów, jakich nikt się nie spodziewał.
Karol Nawrocki pojawił się we Włoszech nie tylko z powodu inauguracji Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Jeszcze przed ceremonią otwarcia doszło do spotkania, które od razu przyciągnęło uwagę opinii publicznej. Polski prezydent spotkał się z premier Włoch Giorgią Meloni. Był serdeczny uścisk, rozmowa w cztery oczy i jasny przekaz: relacje Warszawy i Rzymu są dziś wyjątkowo bliskie.
Miało być święto sportu, radość i olimpijski blask. Tymczasem jeszcze przed rozpoczęciem ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan/Cortina d’Ampezzo 2026 doszło do scen, które wywołały prawdziwy szok. Wśród protestujących pojawiła się postać… diabła. Rogi, czerń, niepokojąca aura. Internet dosłownie eksplodował, a kibice przecierali oczy ze zdumienia.Diabeł wśród protestujących. Co wydarzyło się przed ceremonią?Otwarcie igrzysk inne niż wszystkie. Włosi postawili na rozmachInternauci nie mają wątpliwości. „To przekroczenie granic”
Kto zdobędzie dla Polski medale olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Szef polskiej misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki nie ma wątpliwości. W rozmowie z „Faktem” wskazał nazwiska zawodników, którzy już dziś są w gronie głównych kandydatów do podium. Wśród nich są gwiazdy łyżwiarstwa szybkiego, ale też sportowcy, którzy mogą sprawić niespodziankę. — Mamy kilka bardzo mocnych kart — przyznaje były medalista olimpijski.Łyżwiarstwo szybkie naszym asem medalowymSnowboard, short track i narty alpejskie. Tu też liczymy na podiumSkoki, biathlon i saneczki. Czy doczekamy się sensacji?
Rywalizacja miała rozpocząć się spokojnie, bez wielkich emocji i fleszy aparatów, bo na prawdziwe otwarcie świata sport wciąż czeka. Tymczasem jeszcze zanim zapłonął olimpijski znicz, wydarzyło się coś, co momentalnie przyciągnęło uwagę kibiców i mediów z całego świata. Wystarczyło zaledwie kilka minut, by zamiast wyników sportowych mówić o kompromitacji.Cichy start igrzysk, który szybko wymknął się spod kontroli„Farsa” i „żenujący początek”. Reakcje świata sportuCortina d’Ampezzo i arena, która zawiodła po 5 minutach