Indyjski podróżnik odwiedził Polskę. Nie mógł uwierzyć w to, co zobaczył
Rishabh Bhateja, indyjski podróżnik i twórca internetowy, odwiedził Polskę i postanowił podzielić się swoimi wrażeniami z obserwatorami. Podczas pobytu nagrywał relacje z Warszawy, a to, co zobaczył na ulicach stolicy, wyraźnie go zaskoczyło. Twórca zwrócił uwagę przede wszystkim na czystość, bezpieczeństwo i sprawną organizację przestrzeni miejskiej.
Jak przyznał, Polska była już 76. krajem na jego podróżniczej liście, ale mimo licznych wypraw nie spodziewał się, że nasz kraj zrobi na nim aż takie wrażenie. W nagraniu nie szczędził pochwał i zachęcał innych, by również wybrali się nad Wisłę.
Rishabh Bhateja odwiedził Warszawę
Podróżowanie pozwala poznawać nie tylko zabytki i popularne atrakcje turystyczne, lecz także codzienne życie mieszkańców. Właśnie na takich obserwacjach skupił się Rishabh Bhateja podczas wizyty w Warszawie. Indyjski twórca internetowy przemierzał ulice stolicy i nagrywał to, co zwróciło jego uwagę. Okazało się, że największe wrażenie zrobiły na nim niekoniecznie miejsca znane z przewodników, ale sposób, w jaki zorganizowano przestrzeń miejską.
Podróżnik przyznał, że Polska była 76. państwem, które odwiedził. Miał więc okazję zobaczyć wiele różnych krajów i porównać ich codzienne funkcjonowanie. Mimo tego nie ukrywał, że rzeczywistość zastana w Warszawie pozytywnie go zaskoczyła. Szczególnie docenił porządek na ulicach oraz rozwiązania ułatwiające poruszanie się po mieście.
Zobacz także: Brytyjczyk odwiedził Polskę i się zdziwił. Tak skwitował nasz kraj
Indyjski twórca porównał Polskę z Zachodem
W swojej relacji Bhateja zwrócił uwagę na czystość i poczucie bezpieczeństwa. Podkreślił również, że koszty pobytu w Polsce wydają mu się znacznie niższe niż w takich krajach jak Wielka Brytania czy Francja.
Szedłem ulicą w Polsce i zdałem sobie sprawę, że ten kraj jest tak dobrze zorganizowany i tak czysty. Mam na myśli to, że jeśli porównać go z Europą Zachodnią, to przede wszystkim jest tu bardzo bezpiecznie. Koszty są znacznie niższe niż w Wielkiej Brytanii czy Francji — mówił na nagraniu.
To jednak nie wszystko. Podróżnik zauważył także rozwiązania związane z komunikacją i organizacją ruchu. Jego uwagę przykuły między innymi wyraźnie oddzielone przestrzenie przeznaczone dla pieszych i rowerzystów. Docenił również dostępność różnych środków transportu publicznego.
O mój Boże, spójrzcie na to. Jest tu niesamowicie czysto. Są osobne pasy dla pieszych i osobne dla rowerzystów. Wszędzie są metro, tramwaje i autobusy. To taki piękny kraj — zachwycał się.
Zobacz także: Widzowie śmiali się z Margarety i Mohameda. Prawda okazała się inna
Rishabh Bhateja zachęca do odwiedzenia Polski
Indyjski twórca przyznał, że żałuje, iż wcześniej nie zdecydował się na przyjazd do Polski. Skoro odwiedził już dziesiątki państw, mógłby przypuszczać, że niewiele rzeczy jest w stanie go zaskoczyć. Tymczasem Warszawa pokazała mu, że nadal może odkrywać miejsca, które wywierają na nim wyjątkowo dobre wrażenie.
Wszystko jest dobrze zorganizowane, również infrastruktura — podkreślił podróżnik.
Bhateja nie ograniczył się przy tym do opowiedzenia o własnych doświadczeniach. W nagraniu zachęcał również innych do odwiedzenia Polski i samodzielnego sprawdzenia, co ma do zaoferowania. Jego relacja pokazuje, że na zagranicznych gościach wrażenie mogą robić nie tylko zabytki czy krajobrazy, lecz także zwykłe elementy codzienności: czyste ulice, komunikacja miejska i przemyślana organizacja przestrzeni.
Na koniec podróżnik podsumował swoje zaskoczenie słowami, które dobrze oddają jego nastawienie:
Jestem bardzo zaskoczony, że nie przyjechałem tutaj wcześniej, ale nigdy nie jest za późno.
Wygląda na to, że 76. kraj na jego liście okazał się odkryciem, którego nie planował, a które zdecydowanie zapamięta.