Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Reporter Republiki zatrzymany na granicy! Nie wpuszczono go do własnego kraju. „To ilustracja republiki bananowej”
Agata Piszczek
Agata Piszczek 05.01.2026 22:27

Reporter Republiki zatrzymany na granicy! Nie wpuszczono go do własnego kraju. „To ilustracja republiki bananowej”

Reporter Republiki zatrzymany na granicy! Nie wpuszczono go do własnego kraju. „To ilustracja republiki bananowej”
Fot. Pawel Wodzynski/East News

Reporter TV Republika dotarł na granicę kolumbijsko-wenezuelską, by relacjonować wydarzenia, o których mówi dziś cały świat. Choć pochodzi z Wenezueli i mieszka tam jego ojciec, nie został wpuszczony do kraju. Bartosz Gonzalez nie kryje emocji. – To bardzo przykre doświadczenie i dowód na absurd tego reżimu – mówi wprost.

  • Jedyna polska telewizja na granicy Wenezueli
  • „Nie mogę zobaczyć ojca”. Osobisty dramat reportera
  • Maduro pod sądem w USA, propaganda w kraju trwa

Jedyna polska telewizja na granicy Wenezueli

TV Republika jako jedyna polska stacja dotarła na granicę kolumbijsko-wenezuelską. To właśnie stamtąd Bartosz Gonzalez łączył się na żywo, pokazując widzom miejsce, które stało się symbolem kryzysu i politycznego napięcia. Wenezuela znów znalazła się w centrum uwagi świata po tym, jak dyktator Nicolas Maduro oraz jego żona Cilia Flores usłyszeli w sądzie federalnym w Nowym Jorku cztery poważne zarzuty. Chodzi m.in. o udział w narkoterrorystycznej zmowie i sprowadzanie kokainy do Stanów Zjednoczonych.

Maduro i Flores nie przyznali się do winy, a kolejna rozprawa została wyznaczona na 17 marca. Tymczasem na granicy sytuacja wygląda zupełnie inaczej niż w oficjalnych komunikatach reżimu. Choć kraj formalnie funkcjonuje, a internet i media społecznościowe działają, wjazd do Wenezueli okazuje się niemożliwy nawet dla własnych obywateli.

„Nie mogę zobaczyć ojca”. Osobisty dramat reportera

Bartosz Gonzalez pochodzi z Wenezueli. To tam wciąż mieszkają jego rodzice, w tym ojciec, który przebywa w mieście Merida, zaledwie około 200 kilometrów od granicy. Mimo to reporter został zatrzymany przez strażnika i zawrócony. 

– To dla mnie bardzo przykre doświadczenie i to podkreśla, jak kuriozalny jest ten reżim. Jeśli ktoś szuka definicji republiki bananowej, to właśnie ją znalazł – mówił na antenie TV Republika.

Jak podkreśla, jego sytuacja nie jest wyjątkiem. Wielu Wenezuelczyków, którzy opuścili kraj, od lat nie może zobaczyć swoich bliskich. – To są czasami dekady bez kontaktu z rodziną – zaznaczył. Emocje są tym większe, że formalnie nie ciąży na nim żaden zakaz ani zarzut. – Jestem sam. Czy ja jestem niebezpieczny? Według żołnierza na moście zagrażam reżimowi – ironizował reporter.

Maduro pod sądem w USA, propaganda w kraju trwa

Podczas gdy w Stanach Zjednoczonych toczy się proces przeciwko Maduro i jego żonie, w samej Wenezueli media rządowe przedstawiają sytuację w całkowicie odmienny sposób. Z relacji Gonzaleza wynika, że państwowa propaganda mówi o „zamachu” i „spisku”, nie wspominając ani słowem o pustych półkach, dramatycznej sytuacji ekonomicznej czy milionach obywateli rozdzielonych z rodzinami.

– To jest coś, o czym powinniśmy pamiętać w Polsce. Polska tak niedawno odzyskała wolność. Doceńmy to, co mamy, bo nie każdy ma taki komfort – mówił reporter. – Jesteśmy właśnie w kraju, w którym tego komfortu nie ma – dodał.

Bartosz Gonzalez zapowiada, że jeśli tylko granica zostanie otwarta, TV Republika wróci na miejsce i pokaże widzom prawdziwy obraz Wenezueli po ewentualnym odejściu ludzi Maduro i Chaveza. Na razie jednak granica pozostaje zamknięta, a jego osobista historia staje się symbolem losu tysięcy Wenezuelczyków, którym reżim odebrał coś najcenniejszego – możliwość bycia z rodziną.

Wybór Redakcji
Zbigniew Ziobro
Ziobro zniknął z sieci. Nagle udostępnił wstrząsającą wiadomość
Trump, Maduro
Pilne! Nicolas Maduro stanął przed sądem: „Zostałem pojmany w moim domu”
Donald Tusk
Tusk huknął jak z armaty. Oberwało się całej opozycji. "Niżej upaść nie można"
Atak na Wenezuelę
Doniesienia o działaniach USA wobec Wenezueli. Pojawiają się informacje dotyczące Nicolása Maduro
Donald Trump
To Trump huknął o Wenezueli tuż po tragedii. Szokujące zdanie obiegło sieć
Atak w Wenezueli
Polka mieszkająca w Caracas relacjonuje sytuację w mieście. "Będzie chaos"
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: