Piękny zapach w domu bez chemii i drogich odświeżaczy? To możliwe – i to banalnie proste. Wystarczy jeden popularny składnik z kuchni, wazon i odrobina światła dziennego. Ten trik robi prawdziwą sensację, bo mieszkanie zaczyna pachnieć świeżo, naturalnie i… obłędnie.Naturalny zapach zamiast chemii. Ten patent podbija polskie domyWłóż do wazonu i zapomnij o odświeżaczach. Efekt zaskakujeNie tylko zapach. Rozmaryn działa lepiej, niż myślisz
Jarosław Kaczyński opuścił szpital, ale do swojego domu na Żoliborzu wciąż nie wraca. W domu lidera PiS trwa poważny remont. Czarna folia w oknach, zjeżdżalnia do gruzu i kontener na odpady nie pozostawiają złudzeń — to nie są kosmetyczne poprawki. Wszystko wskazuje na to, że prezes PiS jeszcze długo nie przekroczy progu swojej posiadłości.
Miliony Polaków wciąż mieszkają w blokach wybudowanych 40–50 lat temu z tzw. wielkiej płyty. Kiedyś symbole bezpieczeństwa i szybkiego rozwiązania kryzysu mieszkaniowego, dziś stają się tykającą bombą. Eksperci ostrzegają: jeśli natychmiast nie rozpoczniemy modernizacji, wkrótce tysiące budynków może stać się niebezpiecznych do zamieszkania. Liczby nie kłamią – czas działa na naszą niekorzyść.Jak wielka płyta uratowała PRL, a dziś grozi katastrofąGdzie tkwi prawdziwe zagrożenie? Instalacje, wilgoć i rdzewiejący betonCo możesz zrobić, zanim będzie za późno – poradnik dla mieszkańców
Przez piętnaście lat mieszkańcy jednego z bloków na warszawskim Gocławiu żyli w strachu i bezsilności. W mieszkaniu 80-letniego pana Bogusława rosła góra śmieci, mebli i odpadów. Pojawiły się pluskwy, ptaki, robactwo i fetor. Gdy w końcu mróz rozsadził kaloryfer, a czarna woda zalała cały pion, sąsiedzi powiedzieli dość. Dopiero katastrofa zmusiła seniora do zgody na interwencję.Od niewinnego łóżka do góry śmieciZalany blok i strach przed wybuchemInterwencja po latach. Czy to coś zmieni?
Czy w sylwestra wszystko wolno? Kartka wywieszona na klatce schodowej jednego z bloków wywołała prawdziwą burzę w sieci. Apel o ciszę i szacunek dla sąsiadów podzielił internautów na dwa obozy. Jedni mówią o przesadzie i „psuciu zabawy”, inni przypominają, że nawet w noc sylwestrową obowiązują zasady współżycia społecznego. Sprawa nabrała takiego rozgłosu, że zaczęto na nowo pytać: czy cisza nocna w sylwestra w ogóle istnieje?Kartka z klatki schodowej, która podzieliła PolakówSylwester w bloku: zabawa czy udręka dla sąsiadów?Co na to prawo? Cisza nocna i konsekwencje hałasowania
Święta Bożego Narodzenia to czas radości, światełek i rodzinnej atmosfery. Coraz więcej osób dekoruje nie tylko wnętrza domów i mieszkań, ale również balkony, elewacje, a nawet samochody. Jednak w praktyce „świąteczny nastrój” może wejść w konflikt z polskim prawem i lokalnymi regulaminami – a za niektóre ozdoby można zapłacić mandat lub nawet usłyszeć wezwanie do ich usunięcia. Jakie dekoracje warto sobie odpuścić, aby uniknąć kary?
Robert Kiyosaki ponownie ostrzega przed nadejściem potężnego kryzysu gospodarczego, który może dotknąć miliony ludzi na całym świecie. Jego zdaniem skutki mogą być tak poważne, że wiele osób straci źródło utrzymania, oszczędności i możliwość spłaty zobowiązań.
Wyjaśniamy tematykę numerologii w kontekście miejsca zamieszkania i zasady obliczania wibracji przypisanych do konkretnych lokali. Mieszkańcy spod tych numerów mogą pochwalić się dużym szczęściem.
Hałas, zapach farby i robotnicy wnoszący materiały przez klatkę – to dla niektórych zwykły remont, a dla sąsiada powód do zgłoszenia sprawy inspekcji budowlanej. Właściciele mieszkań często nie mają świadomości, że nawet niewielkie przeróbki mogą być traktowane jako roboty budowlane wymagające zgłoszenia lub pozwolenia. A gdy inspektor stanie w drzwiach, konsekwencje finansowe potrafią wywrócić życie do góry nogami.
Złodzieje coraz częściej typują mieszkania na podstawie drobnych sygnałów, które właściciele nawet nie zauważają. Policjantka pokazała sposób, który można wdrożyć w minutę, a który potrafi skutecznie zniechęcić włamywacza.
Blok na osiedlu, w którym wszyscy znają się z widzenia, a telefon do jednej z lokatorek od kilku dni milczy. Straż pożarna podjeżdża bez sygnałów, policja wchodzi do środka i… nagle cała klatka schodowa zamiera. Co wydarzyło się w mieszkaniu w Gnieźnie i dlaczego służby mówiły o „czasie” i „precyzji” działań?
Z powodu tych chorób trudno normalnie funkcjonować, a wszelka pomoc w powrocie do zwykłego życia jest na wagę złota. Relację ze sprzątania w mieszkaniu osoby borykającej się z trudnymi chorobami psychicznymi zamieściła pani Justyna, specjalistka od sprzątania. Pokazała, jak wygląda takie mieszkanie, i jak można wesprzeć osobę potrzebującą pomocnej dłoni w wychodzeniu z choroby.
Informacja o wybuchu, który miał miejsce w jednym z bloków mieszkalnych na terenie Tychów, wstrząsnęła całą Polską. Teraz wiadomo już, że mieszkańcy tego budynku nie mogą jeszcze powrócić do swoich mieszkań. Usuwanie uszkodzeń może zająć dłużej, niż przewidywano.