Ten lek dla kobiet powoduje guza mózgu. Posypały się pozwy
Wśród odwracalnych metod zapobiegania ciąży największą skuteczność wykazują środki hormonalne. Niestety takie metody antykoncepcji wciąż dostępne są wyłącznie dla kobiet. Dlatego to właśnie kobiety mierzą się z ich rozmaitymi skutkami ubocznymi.
Kilkaset kobiet stosujących popularny zastrzyk antykoncepcyjny w USA złożyło pozew zbiorowy przeciwko producentowi Pfizer. Powód? U pacjentek stwierdzono guza mózgu. Co ciekawe, ten konkretny lek jest dostępny również w Polsce.
Antykoncepcja hormonalna i jej skutki uboczne
Większość środków antykoncepcyjnych dla kobiet bazuje na działaniu syntetycznych hormonów – estrogenu i progesteronu. Ich działanie polega na zahamowaniu owulacji, zagęszczeniu śluzu szyjkowego i zmianie błony śluzowej macicy, co utrudnia plemnikom dotarcie do komórki jajowej i ewentualne zagnieżdżenie się zarodka.
Antykoncepcja hormonalna ingeruje w naturalny system hormonalny organizmu, co skutkuje nie tylko ograniczeniem płodności, ale też zmianami wielu innych procesów w ciele – od nastroju, przez metabolizm, po krążenie krwi.
Wzrost masy ciała, zaburzenia cyklu miesiączkowego, tkliwość piersi, wahania nastroju, bóle głowy, nudności, spadek libido – to tylko kilka najczęstszych efektów ubocznych, które mogą pojawiać się u kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną. Niestety lista możliwych działań niepożądanych w przypadku poszczególnych leków bywa znacznie dłuższa i mogą one być dużo bardziej dotkliwe.
Wygodne, skuteczne, niebezpieczne
Zastrzyki antykoncepcyjne są nie tylko bardzo skuteczne, ale też wygodne. W przypadku preparatu Depo-Provera wystarczy jeden zastrzyk na 3 miesiące. Takie rozwiązanie zapewnia kobietom znacznie większą swobodę niż tabletki antykoncepcyjne, które trzeba przyjmować codziennie, zwykle o tej samej porze.
Dużą zaletą antykoncepcji preparatem Depo-Provera jest też koszt. Zakres stacjonarnych cen od 36,99 zł do 73,99 zł oznacza, że miesięcznie za ochronę przed niechcianą ciążą można zapłacić między 12,33 zł a 24,66 zł. Ciemną stroną leku jest dość długa lista działań niepożądanych. Wg informacji na polskiej ulotce bardzo często (częściej niż u 1 na 10 osób) mogą wystąpić:
• nerwowość,
• ból głowy,
• zwiększenie masy ciała,
• zmniejszenie masy ciała,
natomiast nie częściej niż u 1 na 10 pacjentek przyjmujących lek:
• depresja,
• zmniejszenie popędu płciowego,
• zawroty głowy,
• żylaki,
• ból brzucha, uczucie dyskomfortu w nadbrzuszu, nudności, wzdęcia brzucha,
• trądzik, łysienie, wysypka,
• ból pleców,
• upławy, tkliwość piersi, bolesne miesiączki,
• zmęczenie, zatrzymanie płynów.
Poważniejsze dolegliwości pojawiają się na liście rzadkich działań niepożądanych. Nie częściej niż u 1 na 1000 osób może rozwinąć się m.in. rak piersi, zakrzepica żył głębokich, zatorowość płucna, a nawet nagła, ciężka reakcja alergiczna lub niealergiczna, która może być przyczyną zgonu.

Przeczytaj też: Jak szybko wraca płodność po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych
Depo-Provera a guz mózgu
W polskiej ulotce preparatu, jako działanie niepożądane o nieznanej częstości występowania, wymieniony jest również „zwykle łagodny nowotwór tkanki otaczającej mózg i rdzeń kręgowy (oponiak)”.
Oponiak wymieniony jest również w sekcji „Ostrzeżenia”, gdzie producent podkreśla wzrost ryzyka wraz z wydłużeniem czasu przyjmowania preparatu oraz wymienia sygnały, które mogą świadczyć o rozwoju tego nowotworu:
Jeśli pacjent zauważy którykolwiek z takich objawów, jak zaburzenia widzenia (np. widzenie podwójne lub niewyraźne), utrata słuchu lub dzwonienie w uszach, utrata powonienia, nasilające się z czasem bóle głowy, utrata pamięci, drgawki, osłabienie rąk lub nóg, powinien od razu powiedzieć o tym lekarzowi.

400 pokrzywdzonych w USA
Niestety takiej informacji miało nie być w ulotce preparatu sprzedawanego na terenie USA. Tam, kobiety nieświadome zagrożeń, od kilkudziesięciu lat bardzo chętnie sięgały po Depo-Provera. U wielu z nich guz ujawnił się długo po zaprzestaniu stosowania tej formy antykoncepcji. Daily Mail przytacza historie pacjentek, u których objawy wystąpiły nawet kilkadziesiąt lat po odstawieniu preparatu.
Pokrzywdzone kobiety zdecydowały się na złożenie zbiorowego pozwu przeciw producentowi. Ich prawnik, Chris Paulos twierdzi, że ryzyko było do przewidzenia na podstawie przeprowadzonych badań (wynika z nich, że stosowanie preparatu Depo-Provera przez ponad 12 miesięcy, wiązało się z 5,6-krotnie większym ryzykiem wystąpienia oponiaka), co zdają się potwierdzać aktualizacje ulotki w innych krajach, m.in. w Kanadzie.
Przeczytaj też: Tomografia głowy - wskazania do wykonania badania, przebieg
Źródła:
sciencealert.com;
British Medical Journal, "Oral contraceptives with progestogens desogestrel or levonorgestrel and risk of intracranial meningioma: national case-control study": https://www.bmj.com/content/389/bmj-2024-083981