System ochrony zdrowia znów stoi nad przepaścią. Choroba, której nazwy dziś nie ujawniamy, rozlała się po kraju z takim impetem, że kolejki pacjentów sięgają pod sam sufit. Codziennie lekarze widzą setki nowych przypadków, a przychodnie pękają w szwach, nie nadążając z pomocą. Z informacji, które docierają od medyków z całej Polski, wynika, że skala problemu jest większa niż przewidywano — i może być dopiero początkiem najtrudniejszego okresu sezonu zachorowań.Chorzy szturmują gabinety — przychodnie pękają w szwachIle chorych się zgłasza — skala zachorowań w liczbachCo na to lekarze? Ostrzeżenia i komentarze medyków
Od kilku tygodni polski system ochrony zdrowia doświadcza bezprecedensowego naporu pacjentów. Kolejki przy rejestracjach, pełne poczekalnie, przepełnione poradnie — lekarze alarmują, że to nie jest zwykłe przeciążenie sezonowe. To bezprecedensowa fala zachorowań, która dosłownie zatkała przychodnie i odciążyła już granice wytrzymałości służby zdrowia.Trudna zima w Polsce: eksperci biją na alarmCo dzieje się w przychodniach?Skala zakażeń poraża
Grypa uderza z niespotykaną siłą. Liczba chorych w całym kraju rośnie w zawrotnym tempie, a lekarze i sanepid biją na alarm. Dane są jednoznaczne: to jeszcze nie koniec. Główny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski wskazał konkretny termin, kiedy sytuacja stanie się najgorsza. Sprawdź, co nas czeka i jak się chronić.Zachorowań przybywa z dnia na dzień. Szpitale wprowadzają ograniczeniaWariant K grypy dominuje. Kiedy nastąpi szczyt zachorowań?Szczepienia i profilaktyka. Sanepid apeluje do Polaków
Groźny wirus Nipah z Indii znowu daje o sobie znać. Niepokojące doniesienia z Azji sprawiły, że niektóre kraje przywracają zaostrzone kontrole sanitarne na lotniskach. Śmiertelność waha się od 40 do nawet 75 procent – eksperci ostrzegają, ale inni uspokajają, że panika nie jest potrzebna.Co to jest wirus Nipah i skąd się wziął?Jak można się zarazić i jakie są objawy?Czy powinniśmy się bać pandemii w Europie?
Eksperci medyczni i służby sanitarne wydały pilne zalecenia dotyczące ochrony zdrowia przed nadchodzącym okresem świątecznym. Specjaliści podkreślają, że kluczowe działania należy podjąć niezwłocznie, by zabezpieczyć się przed groźbą epidemiczną.
Epidemia COVID-19 pokazała światu, jak kruche są nasze systemy zdrowotne i jak szybko nowy wirus może ogarnąć cały glob. Choć pandemia miała swój szczyt kilka lat temu, naukowcy ostrzegają: to, co się wydarzyło, może powtórzyć się w jeszcze groźniejszej formie. Według specjalistów, jeśli pewne wirusy zmutują, stoimy przed możliwością kolejnej pandemii, której skutki mogą być bardziej dramatyczne niż w przypadku COVID-19.
Sytuacja u naszych południowych sąsiadów staje się coraz poważniejsza. Czeskie służby sanitarne biją na alarm w związku z gwałtownym wzrostem zachorowań na wirusowe zapalenie wątroby typu A (WZW A). Eksperci ostrzegają: to spóźniony, ale groźny efekt niedawnych powodzi, a wirus nie potrzebuje paszportu, by przekroczyć granicę.
Bardzo smutna wiadomość obiegła właśnie polskie media. Poinformowano o śmierci Adama Grabowskiego, który od pewnego czasu zmagał się z ciężką chorobą. Informacja została potwierdzona przez PZPS. “Dziś rano zmarł” - napisano.