Kolejna duża sieć handlowa w Polsce wprowadza istotne zmiany w swoim asortymencie spożywczym. Od początku 2026 roku klienci nie znajdą już na półkach jaj pochodzących z chowu klatkowego. To element długofalowej strategii, która ma odpowiadać na rosnące oczekiwania konsumentów i zmiany rynkowe.Zmiany w sprzedaży obejmują wszystkie sklepyProdukty gotowe i marka własna Wieloletnia strategia i sygnał dla rynku
Sezonowe zakupy, które dotąd były rutyną, zaczynają wyglądać inaczej niż jeszcze kilka miesięcy temu. Klienci coraz częściej zauważają puste miejsca na sklepowych półkach lub wyraźnie ograniczony wybór. Branża ostrzega, że to dopiero początek problemów, które mogą uderzyć w niemal każdego konsumenta.Problemy na rynku jajek narastają z tygodnia na tydzieńGrypa ptaków uderzyła w produkcję. Dane są jednoznaczneJaja z zagranicy zamiast polskich? To możliwy scenariusz
Przechowywanie jajek wydaje się banalnie proste, a mimo to wiele osób codziennie popełnia ten sam błąd — trzyma je w drzwiach lodówki, co może znacząco skrócić ich świeżość. Eksperci ds. bezpieczeństwa żywności podkreślają, że właściwa temperatura i stabilne warunki to klucz do dłuższej trwałości jajek — nawet o ponad tydzień więcej niż przy złym przechowywaniu. Tylko jak przechowywać je poprawnie?
W ostatnim czasie klienci Biedronki, Lidla i innych sklepów spożywczych mogli zauważyć znaczny wzrost cen jednego z podstawowych produktów. Ekspert zdradza, co może powodować wygórowany koszt jajek.Panująca inflacja coraz częściej odbija się na zwykłych obywatelach, którzy z ciężkim sercem patrzą na paragon za niezbędne produkty spożywcze. Podczas zakupów wielokrotnie ceny na półkach wprawiały nas w osłupienie, ale tym razem to już przesada.