Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Azjatycki szerszeń pojawił się w Polsce. Pierwsze gniazdo już zlikwidowano. Eksperci ostrzegają
Magdalena Kaczmarska
Magdalena Kaczmarska 06.11.2026 09:12

Azjatycki szerszeń pojawił się w Polsce. Pierwsze gniazdo już zlikwidowano. Eksperci ostrzegają

Azjatycki szerszeń pojawił się w Polsce. Pierwsze gniazdo już zlikwidowano. Eksperci ostrzegają
fot. I, KENPEI, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Niepokojące informacje dla mieszkańców Polski. Szerszeń żółtonogi, nazywany również azjatyckim, dotarł do naszego kraju. W październiku 2026 roku w okolicach Krakowa, w Wielkiej Wsi, wykryto pierwsze gniazdo tego inwazyjnego gatunku. 19 października przeprowadzono akcję jego likwidacji z udziałem Państwowej Straży Pożarnej. Choć gniazdo zostało usunięte, eksperci nie kryją obaw. 

Istnieje możliwość, że część młodych, płodnych królowych zdążyła je wcześniej opuścić i znaleźć miejsca do przezimowania. To oznacza, że wiosną mogą pojawić się kolejne kolonie. Czy azjatycki szerszeń jest niebezpieczny dla ludzi? Okazuje się, że największe zagrożenie stanowi nie dla człowieka, lecz dla rodzimych owadów zapylających.

Szerszeń żółtonogi w Polsce

Szerszeń żółtonogi (Vespa velutina) to gatunek pochodzący z Azji, który od lat rozprzestrzenia się w Europie. W październiku 2026 roku potwierdzono jego obecność również w Polsce. Pierwsze wykryte gniazdo znajdowało się w Wielkiej Wsi, w okolicach Krakowa.

W sprawę zaangażowali się naukowcy i pszczelarze. Jak przekazał dr Łukasz Nicewicz z Uniwersytetu Śląskiego w rozmowie z Polską Agencją Prasową, 19 października przeprowadzono akcję usunięcia gniazda. Działania odbyły się po zmroku, na zlecenie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Akcja rozpoczęła się zaraz po zapadnięciu zmroku, strażacy wyposażeni w stroje ochronne przeciwko szerszeniom zlikwidowali gniazdo, podając środki chemiczne dedykowane dla os i szerszeni – relacjonował ekspert.

Gniazdo zostało następnie w całości zdjęte, zabezpieczone i przekazane badaczom do analizy. Samo usunięcie kolonii nie oznacza jednak, że problem został rozwiązany.

Czy azjatycki szerszeń jest groźny dla człowieka? Eksperci wyjaśniają

Pojawienie się nowego gatunku może budzić niepokój, szczególnie że szerszenie kojarzą się z bolesnymi użądleniami. Czy jednak szerszeń żółtonogi jest bardziej niebezpieczny od tego, którego znamy z Polski? Według dostępnych informacji nie wykazuje większej agresywności wobec ludzi niż rodzimy szerszeń europejski. Siła jego użądlenia jest również podobna.

Nie oznacza to jednak, że można lekceważyć zagrożenie. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby uczulone na jad owadów błonkoskrzydłych. Użądlenie może bowiem doprowadzić do silnej reakcji alergicznej, a nawet wstrząsu anafilaktycznego. Dlatego nie należy zbliżać się do owada ani próbować samodzielnie niszczyć jego gniazda.

Największe obawy ekspertów dotyczą jednak rodzimej przyrody. Szerszeń żółtonogi jest drapieżnikiem, który poluje między innymi na pszczoły miodne i inne owady zapylające. Silna kolonia może w krótkim czasie poważnie osłabić rodzinę pszczelą. To z kolei stanowi zagrożenie dla pszczelarstwa i równowagi ekosystemów.

Wiosną mogą pojawić się kolejne gniazda. Ekspert ostrzega

Usunięcie pierwszego gniazda nie oznacza, że szerszeń żółtonogi zniknął z Polski. Dr Łukasz Nicewicz w rozmowie z PAP zwrócił uwagę, że część młodych i płodnych matek mogła opuścić kolonię jeszcze przed przeprowadzeniem akcji. Takie osobniki szukają miejsc, w których mogą bezpiecznie przezimować, a następnie założyć nowe gniazda.

Na chwilę obecną wiemy, że znaczna część młodych i płodnych matek już mogła opuścić gniazdo i zacząć szukać miejsc na zimowanie, stąd w okolicy na wiosnę możemy spodziewać się co najmniej kilkudziesięciu nowych gniazd. Będą one widoczne latem w koronach drzew – powiedział.

Co powinni zrobić mieszkańcy, jeśli zauważą owada przypominającego szerszenia żółtonogiego? Przede wszystkim nie należy próbować go łapać ani niszczyć znalezionego gniazda. Jeżeli jest to możliwe bez narażania się na niebezpieczeństwo, warto wykonać zdjęcie lub nagranie z odpowiedniej odległości. Obserwację należy zgłosić do urzędu gminy lub miasta, który przekaże informację odpowiednim służbom.

Materiały pomocne w rozpoznawaniu i zgłaszaniu inwazyjnych gatunków obcych udostępnia również Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Eksperci apelują, by zachować czujność, ale nie wpadać w panikę. Najważniejsze jest, aby nie podejmować działań na własną rękę i nie narażać siebie ani innych osób na kontakt z owadem lub jego gniazdem.

Magdalena Kaczmarska
O autorze
Magdalena Kaczmarska
Redaktor GorąceTematy

Z wykształcenia inżynier, z zawodu wydawczyni. Przepełniona kreatywnymi pomysłami miłośniczka rękodzieła i podróży.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: rośliny
Wybór Redakcji
znalezisko
Straszne odkrycie w worku znalezionym nad Bałtykiem. Policja prosi o pomoc
Szkoła w Ostrołęce
Policja otrzymała nagranie noż**nika z Ostrołęki. Wstrząsające sceny z udziałem 19-latka
cmentarz
Radom: Z grobowca dochodziły niepokojące piski. Służby wkroczyły do akcji
Karolina Wróbel
Wyszła po bułki i zniknęła. Teraz dokonano makabrycznego odkrycia. Czy to przełom w sprawie Karoliny?
Biedronka
Niebywałe odkrycie w polskiej Biedronce. Klienci nie wierzyli własnym oczom
Biedronki
Masowo wpychają się do domów. Nie zgniataj ich! Konsekwencje mogą być opłakane
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: