Tragedia w Jeleniej Górze wstrząsnęła całą Polską. 11-letnia Danusia została zamordowana przez 12-letnią koleżankę. Jednak w cieniu zbrodni wybucha kolejny skandal – dziennikarka próbująca uzyskać komentarz w sprawie została wyrzucona z terenu szkoły, do której uczęszczały dziewczynki. Placówka nie chciała wyjaśnić, jak doszło do tragedii.Brutalna zbrodnia w Jeleniej GórzeDziennikarka wyrzucona ze szkołyWładze i szkoła milczą
Wstrząsające odkrycie przy wiacie śmietnikowej w Słupsku. Policjanci ujawnili ludzką rękę leżącą wśród liści. Śledczy nie wykluczają, że znalezisko może mieć związek z jedną z najokrutniejszych zbrodni ostatnich lat – zabójstwem 31-letniego Mateusza D. Sprawa mrozi krew w żyłach.Makabryczne znalezisko przy ul. MoniuszkiPodejrzenia śledczych i badania DNABrutalne zabójstwo Mateusza D. i dramat rodziny
Sprawa tragicznej śmierci 11-letniej dziewczynki, do której doszło w poniedziałek 15 grudnia w Jeleniej Górze, wchodzi w kluczową fazę. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu, nadzorująca postępowanie, przekazała w środę pierwsze oficjalne informacje dotyczące przebiegu śledztwa. Ustalenia potwierdzają, że organy ścigania traktują zdarzenie jako zabójstwo, a wobec osoby podejrzewanej zastosowano najsurowszy środek zapobiegawczy.
Podczas rutynowej pracy w niemieckim zakładzie utylizacji odpadów doszło do wstrząsającego odkrycia. Pracownicy sortowni znaleźli coś, co przerwało pracę całego obiektu i natychmiast uruchomiło działania służb. Co znaleziono na jednej z linii sortowniczych?
Do wielkiej tragedii doszło 25 grudnia w Gorzewie, pod Gostyninem. Policjanci odnaleźli w mieszkaniu ciało kobiety, natychmiast aresztowali jej syna. Ofiara była nieprzytomna i miała poważne urazy głowy. W domu przebywał również drugi poszkodowany, który miał połamane ręce.
Policja poszukuje 53-letniego Bogdana Czaplickiego, podejrzewanego o śmiertelne postrzelenie swojej żony Barbary. W Siedlcach trwa obława. Wstrząśnięta sąsiadka skomentowała tragedię, do której doszło w pobliżu jej posesji.
Tą zbrodnią żyła niegdyś cała Polska. Był rok 1997, kiedy w luksusowym butiku przy ul. Nowy Świat w Warszawie doszło do strzelaniny. Zginął wówczas młody mężczyzna. Jego żona Anna J. do tej pory utrzymuje, że za spust pociągnęła Beata Pasik. Kobieta została uznana na winną i skazana na 25 lat pozbawienia wolności. Chociaż swoje już odsiedziała, nadal walczy o sprawiedliwość.
Ta zbrodnia wstrząsnęła Polską. Do dramatycznych wydarzeń doszło w gminie Biały Dunajec. 21 sierpnia w jednym z pensjonatów znaleziono ciało 14-latka. Szybko okazało się, że chłopca miał pozbawić życia jego ojciec. Mężczyzna został zatrzymany. Teraz w sprawie pojawiły się nowe fakty.
Nie milkną echa głośnej sprawy Jacka Jaworka. Ciało odnalezione w Dąbrowie Zielonej ma należeć właśnie do niego, jak wykazały przeprowadzone badania. Przypomnijmy, że Jaworek miał popełnić samobójstwo po tym, jak ukrywał się od 2021 roku. Teraz prokuratura bierze się do roboty. W sprawę są zamieszani policjanci?
Niedziela Wielkanocna z 1975 roku przeszła w stanie Ohio do mrocznej historii. To właśnie wtedy 41-letni James Ruppert dopuścił się mrożącego krew w żyłach czynu. Po wszystkim zadzwonił po policję, by przyjechała do domu jego matki, w którym zabił swoich najbliższych krewnych.
Właśnie przekazano tragiczne wieści na temat znanego dziennikarza porannego show. Zakrwawione rzeczy mężczyzny zostały odnalezione w śmietniku, niedaleko jego domu. Podejrzanym o morderstwo prezentera ma być 28-letni policjant.