Polska stawia twarde veto wobec unijnej polityki migracyjnej! Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ogłosiło, że nasz kraj występuje przeciwko mechanizmom relokacji migrantów w ramach Paktu Azylowo-Migracyjnego UE. To przełomowa decyzja rządu Donalda Tuska, ogłoszona tuż po Święcie Niepodległości — symboliczny moment, który jasno pokazuje: Polska nie zgadza się na przymusowe przyjmowanie cudzoziemców.
Ramię w ramię na niepodległość — obraz z warszawskiego śródmieścia chwyta kadr w ruchu: Jarosław Kaczyński idzie w gęstym pochodzie, blisko współpracowników, obok widoczna Anna Krupka. Nie ma trybuny, jest tempo ulicy, chorągwie i ścieżka wydeptana wśród ludzi. To gest wspólnoty i test mobilizacyjnej siły obrazu. A co wiemy o kobiecie, która towarzyszyła prezesowi PiS?
Gdy cała Polska świętowała odzyskanie niepodległości, Donald Tusk postanowił zrobić coś zupełnie innego. Nie pojawił się tam, gdzie wszyscy się go spodziewali. Zamiast oficjalnych uroczystości i państwowego ceremoniału, wybrał zaskakujący kierunek. W sieci zawrzało, a internauci pytają: czy premier naprawdę mógł sobie na to pozwolić?
Jarosław Kaczyński pojawił się na kolejnej miesięcznicy smoleńskiej, lecz tym razem nie przemówienie ani powaga uroczystości zwróciły uwagę zgromadzonych. Prezes PiS zaskoczył wszystkich swoim nietypowym strojem – i sprawił, że internet zawrzał od komentarzy.
Wizyta prezydenta w Białym Domu miała wzmocnić polską pozycję. Zamiast tego dostaliśmy serial o notatkach, wykluczonych z delegacji i ogromnych ambicjach. Kto gra pierwsze skrzypce w polskiej polityce zagranicznej: MSZ, premier czy Pałac? I czy ta orkiestra w ogóle ma wspólną partyturę?
W samo południe w Pałacu Prezydenckim Karol Nawrocki wkroczył na mównicę. Zamiast kurtuazji – konkret: pierwsze weto jego kadencji. Prezydent mówił też o nocnym incydencie w Osinach i nowej „formule współpracy” z parlamentem.