Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Gwiazdy > Maryla Rodowicz przeżyła koszmar. Wyznała, co stało się podczas "Sylwestra z Dwójką"
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 03.01.2026 17:38

Maryla Rodowicz przeżyła koszmar. Wyznała, co stało się podczas "Sylwestra z Dwójką"

Maryla Rodowicz przeżyła koszmar. Wyznała, co stało się podczas "Sylwestra z Dwójką"
Fot. KAPiF

Maryla Rodowicz, ikona polskiej estrady, znów znalazła się w centrum uwagi – tym razem jednak nie tylko z powodu swojej odważnej stylizacji i muzycznego show, ale z powodu… scenicznego koszmaru, jaki wydarzył się tuż po wejściu na scenę podczas „Sylwestra z Dwójką”! Legendarna artystka zdecydowała się przerwać milczenie i opowiedzieć fanom o nieoczekiwanych problemach, z którymi musiała się zmierzyć w jednym z najważniejszych wieczorów w roku. To, co miało być triumfem muzyki i rozrywki – zamieniło się w chwilę dramatycznych perturbacji, o których dziś mówi cała Polska. 

  • Czym był „Sylwester z Dwójką”? 
  • Maryla Rodowicz przeżyła koszmar na scenie
  • Szczęśliwe zakończenie i podziękowania Rodowicz

Czym był „Sylwester z Dwójką”?

"Sylwester z Dwójką” to jedno z najważniejszych muzycznych wydarzeń sylwestrowych w polskiej telewizji, organizowane tradycyjnie przez Telewizję Polską i emitowane na antenie TVP2. To widowisko, które co roku gromadzi przed telewizorami miliony widzów – zarówno tych, którzy chcą przywitać Nowy Rok w rytmie największych hitów polskiej i światowej muzyki, jak i fanów najgorętszych nazwisk show-biznesu. W tym roku scena sylwestrowa w Katowicach była miejscem, gdzie obok Maryli Rodowicz pojawiły się także inne gwiazdy polskiej estrady, takie jak Justyna Steczkowska, Doda czy Roxie Węgiel, tworząc mieszankę legendarnych i najnowszych muzycznych przebojów. 

To wydarzenie to nie tylko koncerty – to pełne widowisko telewizyjne z rozbudowaną scenografią, choreografią i transmisją live zarówno w telewizji, jak i online, które w Polsce stało się symbolem przejścia w Nowy Rok. „Sylwester z Dwójką” łączy pokolenia – od fanów klasyki po młodszych widzów, którzy śledzą sylwestrowe koncerty w mediach społecznościowych. Tegoroczna edycja obfitowała w silne nazwiska i efektowne wykonania, a media długo przed sylwestrem informowały o składzie artystów, lokalizacji oraz planowanych atrakcjach – wszystko po to, by widzowie mogli poczuć wielką energię i rozrywkę, którą daje tylko takie wydarzenie. 

Maryla Rodowicz przeżyła koszmar na scenie

Za kulisami efektownego show krył się jednak dramatyczny moment, o którym Maryla Rodowicz postanowiła opowiedzieć publicznie. Choć jej występ miał być pełen blasku i energii, to rzeczywistość okazała się bardziej wymagająca, niż mogłoby się wydawać. Artystka w mediach społecznościowych ujawniła, że tuż po wejściu na scenę zaczęły ją spotykać problemy, które niemal zniweczyły jej występ. 

Na scenie, na huśtawce wiatr tak wiał, że włosy, grzywka, misternie ułożona fryzura total, już nie miałam na nic wpływu, wszystko poszło hen sobie. W dodatku już na huśtawce okazało się, że oderwał się kabelek od prawej słuchawki. Przez dłuższą chwilę dociskałam słuchawkę, miałam nadzieję, że zadziała. Ale to była tylko nadzieja. Za kulisami, po zejściu ze sceny słuchawka została mi w ręku" — napisała artystka na swoim Instagramie.

Tak szczere i bezpośrednie relacje potwierdzają, że nawet najbardziej doświadczeni artyści muszą zmagać się z nieprzewidzianymi trudnościami, które mogą pojawić się na scenie na żywo – szczególnie podczas dużych, zewnętrznych widowisk sylwestrowych. 

Szczęśliwe zakończenie i podziękowania Rodowicz

Mimo dramatycznych chwil i technicznych problemów, ostatecznie wszystko zakończyło się dobrze, a Maryla Rodowicz nie tylko dokończyła swój występ, ale także wyraziła ogromną wdzięczność wobec osób, które jej pomogły. W publikowanym po wydarzeniu wpisie artystka szczególnie podkreśliła wsparcie tancerzy, którzy znaleźli się u jej boku w czasie koncertu. 

Na szczęście panowie »bujacze« wytrwali, rozebrani do pasa. Dziękuję panowie. Uratowaliście sytuację – napisała Rodowicz, publikując zdjęcie z mężczyznami, którzy asystowali jej na scenie i przyczynili się do tego, że występ mógł zostać doprowadzony do końca z sukcesem. 

Te słowa pokazują, że nawet w chwilach tremy, technicznych kłopotów i przeciwności losu najważniejsze jest wsparcie zespołu i współpracowników. Maryla Rodowicz – dzięki swojej profesjonalnej postawie oraz pomocy współtowarzyszy – przeszła przez trudny moment i po raz kolejny potwierdziła, że jest jedną z najbardziej doświadczonych i cenionych artystek polskiej sceny muzycznej. 

Kamil  Świętek
O autorze
Kamil Świętek
Redaktor GorąceTematy

Wydawca portalu GorąceTematy. Absolwent studiów magisterskich na kierunku poradnictwo rozwojowe i pomoc psychologiczna oraz licencjackich na kierunku analityka i kreatywność społeczna. Z Iberionem związany od 2024 roku. Specjalizuje się w tematyce społeczno-gospodarczej, biznesowej i rozrywkowej. Doświadczenie zawodowe zdobywał jako dziennikarz w redakcjach „Wprost”, „OIKOS” i „Story”.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Pogrzeb
"Czy zmarły może nas skrzywdzić?". Duchowny odpowiada na pytanie, które nurtuje tysiące ludzi
Dolly Parton nie żyje. Legendarna piosenkarka odeszła w wieku 80 lat
Nie żyje Dolly Parton. Zmagała się z ciężką chorobą, takie daje objawy
Katarzyna Bosacka o lodach Skolima
Katarzyna Bosacka huknęła o lodach Skolima. "Smaku tam zbyt wielkiego ni ma"
spowiedź
Duchowni wyjawili, co sądzą o spowiedzi po latach. Kierują do wiernych ważny przekaz
wc
Nigdy nie rób tego w łazience. Ten jeden ruch odpala ukrytego tętniaka
Polacy kochają to mięso. Onkolodzy błagają, byś nigdy nie brał go do ust
Polacy kochają to mięso. Onkolodzy błagają, byś nigdy nie brał go do ust
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: