Trójmiasto w stanie alarmu – ogromny protest ciężarówek już paraliżuje ruch. Kierowcy ostrzegają: to będzie chaos, jakiego region nie pamięta. Już od rana środę 7 stycznia główne arterie Gdańska i Gdyni zostały przejęte przez kolumnę setek ciężarówek. Według organizatorów protestu to dopiero początek – planowany kilkunastogodzinny przejazd ma sparaliżować komunikację w całym aglomeracji, a policja apeluje o maksymalną ostrożność. Źródła potwierdzają, że utrudnienia mogą potrwać aż do wieczora. Okoliczności blokady ulicKto stoi za protestem ciężarówek?Jakie ulice zostaną zablokowane?