Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Polka mieszkająca w Caracas relacjonuje sytuację w mieście. "Będzie chaos"
Kacper  Jozopowicz
Kacper Jozopowicz 03.01.2026 13:23

Polka mieszkająca w Caracas relacjonuje sytuację w mieście. "Będzie chaos"

Polka mieszkająca w Caracas relacjonuje sytuację w mieście. "Będzie chaos"
Fot. Facebook/Globalna gra

W nocy z piątku na sobotę stolica Wenezueli obudziła się w zupełnie innej rzeczywistości – światowe media huczą, a za kulisami codziennego życia mieszkańców dochodzi do scen, o których wielu nie śniło. Wenezuela pod ostrzałem, informacja przebija się przez ciszę mediów państwowych, a ludzie próbują zrozumieć, co się dzieje. Tylko nieliczni mają bezpośredni kontakt z rzeczywistością i próbują opisać ją światu z miejsca zdarzeń.

Caracas w chaosie – poranek po nocnych eksplozjach

Justyna Ewa Zuń-Dalloul, polska dziennikarka i tłumaczka mieszkająca od lat w Caracas, opisała sytuację agencji informacyjnej: miasto dopiero budzi się do życia po nocnych eksplozjach, które – jak podają niektóre źródła – były wynikiem ataku wojsk USA na cele w stolicy i mają związek z objęciem władzy nad prezydentem Nicolasem Maduro.

Według relacji kobiety, wczesnym rankiem ulice były jeszcze puste, telewizja państwowa nadawała ten sam komunikat o ataku przez kilka godzin, zaś informacje o losie Maduro docierały do mieszkańców przede wszystkim z mediów społecznościowych i zagranicznych źródeł.

Mieszkańcy Caracas – mimo różnicy czasu i początkowej niepewności – zaczęli się komunikować przez telefony, WhatsApp i inne aplikacje, przekazując sobie nagrania wybuchów, porady, jak się zachować, a nawet wskazówki dotyczące gromadzenia wody czy świec, gdyż przerwy w dostawach energii i infrastruktury są już faktem.

Co dokładnie powiedziała Polka?

Co dziś? Puste półki i nerwowe przygotowania

Relacja Zuń-Dalloul wskazuje, że choć ulice były jeszcze spokojne, nastroje wśród mieszkańców Caracas zaczynają się radykalizować. W opinii Polki ludzie wkrótce mogą ruszyć do sklepów, by zrobić zapasy żywności i leków, co w przeszłości już prowadziło do gwałtownych scen, znanych jako El Caracazo – masowe rozruchy i rabunki z końca lat 80. XX w

„Kiedy rozpocznie się nowy dzień, wszyscy rzucą się do sklepów. Będzie chaos” – mówiła Justyna, podkreślając, że wielu mieszkańców nie jest przygotowanych na nagłą zmianę codziennego rytmu życia, zwłaszcza po okresie świątecznym i noworocznym, kiedy większość była przekonana, że rok zacznie się spokojnie.

Dziennikarka wspomniała także o zamieszaniu wokół dostaw leków i braku podstawowych produktów, co dodatkowo potęguje obawy mieszkańców o własne bezpieczeństwo i przyszłość w najbliższych godzinach.

W tej chwili jest godz. 6:30 rano. Jest ciemno i ulice są jeszcze puste. O tym, że coś się stało, dowiedzieliśmy się, obserwując doniesienia internetowe i przez telefon. Jeśli kogoś obudziły wybuchy i ogień, to rzeczywiście obserwował to wszystko na żywo. Po włączeniu telewizji zobaczyliśmy komunikat, który przez kilka godzin nadal jest publikowany: o zaatakowaniu Wenezueli przez Stany Zjednoczone, ostrzelaniu bazy wojskowej Fuerte Tiuna w Caracas, w której przebywał i mieszkał prezydent Nicolas Maduro wraz z żoną - powiedziała na łamach “Faktu” Justyna Ewa Zuń-Dalloul.

Między polityką a codziennym strachem

Z relacji wynika, że lokalne media państwowe koncentrują się na komunikatach rządowych, w tym potwierdzeniu stanu wyjątkowego i ostrzeżeniach ministra obrony. Nigdzie jednak nie pokazuje się pełnego obrazu sytuacji na ulicach ani relacji ludzi codziennych.

Justyna zwróciła uwagę, że Polacy przebywający w Caracas są w kontakcie z polską ambasadą, a służby dyplomatyczne apelują o zachowanie spokoju i czujności. Nie wyklucza się też potrzeby ewakuacji obywateli RP z Wenezueli, jeśli sytuacja dramatycznie się zaostrzy.

W tle tych relacji pojawiają się pytania o granice ingerencji międzynarodowej, przyszłość Maduro i to, jak długo mieszkańcy będą musieli radzić sobie z niepewnością, przerywanymi dostawami prądu i ryzykiem codziennych konfrontacji.

Wybór Redakcji
Policja
Próba porwania dziecka pod Warszawą. Zrobili to w biały dzień. Wstrząsający wpis wywołuje dreszcze
Fakty
Była 19.22, gdy w "Faktach" przekazano wstrząsające wieści. Mocny reportaż wywołał dreszcze
Awaria
Potężna awaria w polskiej miejscowości. Mieszkańcy odcięci od dostępu do wody na wiele godzin
Tłum ludzi
Tłum ludzi wyszedł na ulice Warszawy. Wiemy, co się dzieje
Polska flaga
Pilny komunikat polskiego ministerstwa! Awaria w całej Polsce
Atak
Atak na stolicę kolejnego kraju. Seria eksplozji i alarmy dla mieszkańców
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: