W piątek po południu w rejonie stacji Gdańsk Orunia doszło do tragicznego wypadku, który sparaliżował ruch kolejowy na jednej z najważniejszych tras w Trójmieście. Pasażerowie Pendolino musieli w pośpiechu opuścić skład, wielu z nich było w szoku i nie rozumiało od razu, co się wydarzyło. Zdarzenie przyciągnęło uwagę mieszkańców i służb ratunkowych, które błyskawicznie pojawiły się na miejscu.
Pasażerowie kolei na Mazowszu mogą odetchnąć z ulgą – najgorszy moment jesiennej korekty rozkładu jazdy już za nami. Zakończył się paraliż związany z zamknięciem linii średnicowej, jednak czujność wciąż jest wskazana. Obecny, piąty cykl zmian w rozkładzie PKP potrwa jeszcze do 13 grudnia.
Poniedziałkowy poranek przyniósł niemiłą niespodziankę pasażerom czeskiego przewoźnika kolejowego. Ci, którzy planowali podróż z Krakowa do Warszawy, na pół godziny przed odjazdem otrzymali zaskakującą wiadomość. Co spowodowało chaos i jak RegioJet tłumaczy całą sytuację?
W całym kraju robi się nerwowo, ale sygnały z centrali są jasne: służby podkręciły czujność, patrole pojawiają się tam, gdzie zwykle widujemy tylko spóźnione składy, a na dworcach znikają „szare strefy”. Co to realnie znaczy dla pasażerów i mieszkańców okolic torów? Kulisy są ciekawsze, niż sugerują suche komunikaty — i właśnie je wyjaśniamy.
Karta SIM kupiona za granicą, wojskowy materiał wybuchowy C4 i błyskawiczna ucieczka na Białoruś. To nie scenariusz filmu szpiegowskiego, tylko rzeczywistość polskich torów kolejowych. Po atakach sabotażowych na linii Warszawa-Dorohusk wszystkie tropy prowadzą do jednego miejsca - rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU.
Na bocznicy kolejowej kilka kilometrów od Dorohuska doszło w nocy do incydentu, który zelektryzował służby. Źródła mówią o wykolejeniu wagonu pociągu.
Napięcie w rządzie i służbach bezpieczeństwa sięgnęło zenitu. Po eksplozji na kluczowej trasie kolejowej Warszawa–Lublin premier Donald Tusk ogłosił, że mamy do czynienia z profesjonalnym aktem dywersji. Teraz na jaw wychodzą nowe fakty — w śledztwie nastąpił przełom, a sprawcy zostali już zidentyfikowani.
W niedzielę, 16 listopada 2025 r., na szlaku w rejonie miejscowości Mika (pow. garwoliński) stwierdzono uszkodzenie torowiska. Część pociągów na trasie Lublin-Warszawa zatrzymano, a ruch prowadzono sąsiednim torem. Na miejscu pracują policjanci i służby kolejowe. Źródłem utrudnień, jak podaje policja, jest „uszkodzenie infrastruktury kolejowej”. Jak do tego doszło i kto znajdował się w pociągu?
W niedzielny poranek doszło do groźnego incydentu na trasie Dęblin-Warszawa. Pociąg osobowy musiał zostać natychmiast ewakuowany, tuż po tym, jak maszynista zauważył poważne uszkodzenie torów. Co dokładnie się stało?
W czwartek rano, 17 lipca, w Rawiczu (woj. wielkopolskie) doszło do pożaru w pociągu Intercity relacji Wrocław–Gdynia. Ogień pojawił się w ostatnim wagonie składu IC 6504 „Mieszko”. Służby ujawniły wstępne ustalenia.
Kilka dni temu w miejscowości Nowa Sucha doszło do tragicznego wypadku na przejeździe kolejowym. Kierowca ciężarówki wjechał pomiędzy rogatki mimo sygnalizacji świetlnej, a następnie pociąg uderzył w pojazd. Straty wyceniono na kolosalną sumę. W sieci pojawiła się zbiórka pieniędzy, która wywołała niemałe oburzenie.