Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Wzruszający gest mamy zam**dowanej Danusi. Zrobiła to w Nowy Rok
Weronika Cibor
Weronika Cibor 02.01.2026 11:46

Wzruszający gest mamy zam**dowanej Danusi. Zrobiła to w Nowy Rok

Wzruszający gest mamy zam**dowanej Danusi. Zrobiła to w Nowy Rok
fot. wrtp/Getty Images/CanvaPro, FB/@Prawda o Zbrodniach

W Nowy Rok 2026 roku mama zamordowanej 11-letniej Danusi z Jeleniej Góry opublikowała w mediach społecznościowych wyjątkowe, poruszające zdjęcie swojej córki. Na fotografii uśmiechnięta dziewczynka beztrosko biega po zalanej wodą trawie, za jej plecami widoczna jest tęcza – symbol nadziei i pokoju. Ten gest, który jest swoistym manifestem pamięci, przypomina o tragicznych wydarzeniach z 15 grudnia, kiedy życie Danusi brutalnie przerwała jej rok starsza koleżanka. Rodzice 11-latki, a także cała lokalna społeczność, wciąż zmagają się z ogromem bólu po stracie dziecka.

Śmierć 11-letniej Danusi wstrząsnęła opinią publiczną

Do tragicznych wydarzeń doszło 15 grudnia 2025 roku w Jeleniej Górze. We wczesnych godzinach popołudniowych policja otrzymała informację o konflikcie pomiędzy dwiema uczennicami. Po przybyciu w rejon Szkoły Podstawowej nr 10 funkcjonariusze natrafili na 11-letnią Danusię, która leżała nieprzytomna, z poważnymi obrażeniami. Pomimo natychmiastowej interwencji służb ratunkowych życia dziewczynki nie udało się uratować. Według ustaleń śledczych za atak odpowiada 12-letnia uczennica tej samej placówki, starsza o rok Hania, która miała użyć noża. Dziewczynka została przewieziona do szpitala na badania, a dalsze decyzje w jej sprawie podejmie sąd rodzinny. Dramat ten poruszył nie tylko lokalną społeczność, lecz także opinię publiczną w całym kraju, rodząc pytania o skalę przemocy wśród dzieci oraz skuteczność systemu ochrony najmłodszych.

Wzruszający gest mamy zam**dowanej Danusi. Zrobiła to w Nowy Rok
cmentarz, fot. FB/ @Celina Nałęcz

Symboliczny obraz opublikowany przez matkę w Nowy Rok

Początek nowego roku, który dla rodziny Danusi stał się czasem szczególnie bolesnym, przyniósł poruszający gest jej mamy. Kobieta udostępniła w mediach społecznościowych fotografię córki – uśmiechniętej, bawiącej się na mokrej trawie, ubranej w letnią sukienkę. W tle zdjęcia widoczna jest tęcza, symbol nadziei i światła po trudnych doświadczeniach. Publikacja ta stała się cichym, ale niezwykle wymownym hołdem dla dziewczynki oraz wyrazem miłości, która nie ustaje mimo niewyobrażalnej straty. Internauci z całej Polski odpowiedzieli falą wsparcia, kondolencji i słów otuchy, pokazując, jak szerokim echem odbiła się ta tragedia.

Społeczność Jeleniej Góry w żałobie

Odejście Danusi głęboko poruszyło mieszkańców miasta. W parafii, do której należała dziewczynka, odbyła się msza żałobna, podczas której podkreślano jej wrażliwość, pogodę ducha i dziecięcą radość życia. Miejsce jej spoczynku stało się przestrzenią pamięci – grób zapełnił się kwiatami i zniczami przynoszonymi przez osoby, które chciały okazać wsparcie rodzinie. Tragedia ta stała się także impulsem do szerszej debaty o kondycji psychicznej dzieci, narastającej agresji wśród młodzieży oraz potrzebie wzmocnienia opieki psychologicznej w szkołach. Choć ból po stracie jest niewyobrażalny, rodzice Danusi swoim symbolicznym gestem pokazali, że pamięć o dziecku może nieść ze sobą przesłanie nadziei nawet w najtrudniejszych momentach.

Wzruszający gest mamy zam**dowanej Danusi. Zrobiła to w Nowy Rok
trumna, fot. KAPiF
Wybór Redakcji
zmęczenie
Te sygnały mówią, że żyjesz w wysoko funkcjonującej depresji. Nie bagatelizuj
niebezpieczne objawy nadciśnienia
Najgroźniejsze objawy nadciśnienia. Gdy się pojawią, wzywaj karetkę
nogi
To nie jest błahy defekt kosmetyczny. Tak objawia się miażdżyca
pomiar ciśnienia
Ten puls jest śmiertelnie niebezpieczny. Jeśli masz taki pomiar, wzywaj karetkę
woda, ołów
Norma ołowiu przekroczona trzykrotnie. Mieszkańcy trzech miejscowości pili wodę z ołowiem
Carrefour, GIS
Skażona żywność trafiła do sklepów w całej Polsce. GiS wydał pilny komunikat
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: