Słup ognia i chmura dymu nad poligonem Doszło do wybuchu
W sieci pojawiły się spektakularne nagrania pokazujące gwałtowną eksplozję na jednym z najważniejszych rosyjskich poligonów rakietowych. Choć oficjalne komunikaty z Moskwy nie padły, charakterystyczny kolor ogromnego słupa dymu zdradza użycie niebezpiecznych substancji i wskazuje na kolejną poważną porażkę rosyjskich programów zbrojeniowych.
Przebieg zdarzenia i charakterystyczna chmura
Incydent miał miejsce na kluczowym poligonie, który pełni również funkcję kosmodromu. Nagrania opublikowane w mediach społecznościowych pokazują, jak rakieta krótko po starcie zbacza z kursu, spada i detonuje, powodując gwałtowny wybuch.
Charakterystyczny fioletowy kolor chmury jest kluczową wskazówką dla ekspertów. Jego źródłem jest najprawdopodobniej para silnie toksycznych substancji – heptyl (unsymmetrical dimethylhydrazine, UDMH) oraz amyl (azotyn amylu) – używana jako paliwo w wielu rosyjskich rakietach. Substancje te są znane z wysokiej toksyczności i właściwości mutagennych, a ich uwolnienie wymaga kosztownej i skomplikowanej dekontaminacji terenu.

Co testowała Rosja? Dwie główne hipotezy
Brak oficjalnego komunikatu ze strony rosyjskiego ministerstwa obrony pozostawia pole dla spekulacji ekspertów, którzy wskazują głównie na dwa możliwe pociski.
RS-28 Sarmat: To nowy, superciężki międzykontynentalny pocisk balistyczny (ICBM), który ma zastąpić starsze systemy. Jego program rozwojowy jest naznaczony problemami – we wrześniu 2024 roku test tej rakiety zakończył się katastrofą, która zniszczyła silos startowy w kosmodromie Plesieck. Fakt, że Sarmat korzysta z paliwa heptyl/amyl i może być wystrzeliwany z silosów przystosowanych do rakiet serii R-36, czyni go jednym z głównych podejrzanych.
UR-100N (SS-19 Stiletto): Alternatywna teoria mówi, że mógł to być starszy pocisk UR-100N, wyposażony w hypersoniczny pojazdt Avangard. Ten model, mimo że wprowadzony do służby w latach 70., nadal pozostaje na wyposażeniu rosyjskich sił strategicznych i również wykorzystuje toksyczne paliwo ciekłe.
Historia problemów technicznych
Incydent w Jasnyj nie jest odosobnionym przypadkiem, a raczej wpisuje się w serię niepowodzeń rosyjskiego programu rakietowego.
Problemy z Sarmatem: Przed czwartkową eksplozją rakieta RS-28 Sarmat miała za sobą co najmniej cztery nieudane próby (dane na listopad 2025 r.). Eksperci z brytyjskiego think tanku RUSI wskazują, że problemy mogą wynikać z awarii w skomplikowanym systemie napędowym, który został przeprojektowany, aby skrócić fazę wznoszenia rakiety i utrudnić jej przechwycenie.
Konsekwencje geopolityczne i środowiskowe: Poligon w Jasnyj położony jest niedaleko granicy z Kazachstanem, który w przeszłości nakładał na Rosję wielomilionowe kary za skażenie środowiska toksycznym paliwem po podobnych incydentach.
Choć nie ma oficjalnego potwierdzenia, dowody pośrednie – charakterystyczna chmura, rodzaj poligonu i historia testów – silnie sugerują, że Rosja przeprowadzała kolejny test międzykontynentalnego pocisku balistycznego, który zakończył się katastrofą. Był to prawdopodobnie test rakiety RS-28 Sarmat lub UR-100N z głowicą Avangard. To zdarzenie uwidacznia poważne wyzwania technologiczne, przed którymi stoi rosyjski przemysł zbrojeniowy, oraz realne zagrożenie dla środowiska związane z użyciem silnie toksycznych paliw rakietowych.
