Matka dzwoniła drżącym głosem, ulica Połczyńska budziła się po cichu, a miasto w sekundę dostało policyjnego „alarmu dla całej jednostki”. Porwanie w Koszalinie rozgrzewa emocje: 10-miesięczny chłopiec, błyskawiczny pościg i dwaj mężczyźni w kajdankach.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Kole został zatrzymany po spowodowaniu kolizji drogowej. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie, a w jego aucie znaleziono pustą butelkę po wódce. Sprawa ma szerszy kontekst — kilka dni wcześniej zakończyła się kontrola Komendy Powiatowej Policji w Kole, prowadzona po interwencjach dziennikarzy programu „Państwo w Państwie”.Kolizja na DK92 i interwencja policjiWizyta prokuratora na komendzie kilka godzin wcześniejKontrola policji po pytaniach programu „Państwo w Państwie”
Zatrzymanie 19-letniego studenta podejrzanego o przygotowania do zamachu sprawiło, że służby i organizatorzy jarmarków zaczęli zaostrzać procedury bezpieczeństwa. Choć śledczy nie wskazali konkretnego miejsca ani wydarzenia, sam wątek jarmarków bożonarodzeniowych wystarczył, by potraktować sprawę bardzo poważnie.Zatrzymanie studenta uruchomiło reakcję służb i organizatorówJarmarki w Warszawie objęto dodatkowymi zabezpieczeniamiOrganizatorzy podkreślają, że to działania wyłącznie prewencyjne
W poniedziałkowe przedpołudnie na jednej z najbardziej ruchliwych arterii Wilanowa zrobiło się nerwowo. Świadkowie mówią o gwałtownym manewrze auta i hamowaniu „na centymetry”, a chwilę później o kierowcy, którego… już go nie było. Co dokładnie wydarzyło się na Wiertniczej i dlaczego Wypadek w Wilanowie znów rozpala emocje kierowców?
W maju 2023 roku 16-letni Krzysztof Dymiński wyszedł z domu wczesnym rankiem i nigdy nie wrócił. Od tamtej pory nie nawiązał kontaktu z rodziną, a jego zaginięcie wciąż pozostaje niewyjaśnione. Rodzice nastolatka, mimo upływu czasu, nie tracą nadziei — wciąż wierzą, że ich syn może żyć. Nadzieję dają im dwa sygnały, które wpłynęły do rodziny i nadal są badane przez policję.
Anna Lewandowska, trenerka fitness i żona Roberta Lewandowskiego, znów znalazła się w centrum uwagi mediów. Tym razem nie z powodu zawodowych osiągnięć, lecz kontrowersyjnego parkowania w stolicy. Jej luksusowy Mercedes wart około milion złotych został zauważony zaparkowany w miejscu wyraźnie objętym zakazem ruchu. Ta sytuacja odbiła się szerokim echem nie tylko dlatego, że chodzi o znaną postać, ale też dlatego, że to kolejny taki incydent z jej udziałem.
W niedzielę na tzw. zakręcie śmierci niedaleko Szklarskiej Poręby doszło do poważnego wypadku drogowego. Samochód osobowy wypadł z jezdni i uderzył w drzewa. W pojeździe podróżowało pięć osób, w tym troje dzieci — wszyscy trafili do szpitala.
Dramat w Warszawie wstrząsnął mieszkańcami i pasażerami komunikacji miejskiej. W samym sercu Ochoty, na ruchliwym Placu Zawiszy, doszło dziś do groźnego wypadku, który sparaliżował centrum stolicy. Zderzenie dwóch samochodów osobowych oraz jego skutki doprowadziły do ogromnych utrudnień dla kierowców, pasażerów tramwajów i autobusów. Pośród chaosu i rozbitych aut pojawił się jednak bohater, który bez wahania ruszył z pomocą poszkodowanym. Oto co wiemy na ten moment.
Radom (woj. mazowieckie). W sobotę wieczorem doszło do dramatycznego zdarzenia, które wstrząsnęło mieszkańcami Radomia i wywołało falę komentarzy w całym kraju. Funkcjonariusze policji zostali wezwani do nietypowego zgłoszenia. Interwencja zakończyła się w sposób dramatyczny – policjant został ranny, napastnik obezwładniony. Atak oraz okoliczności jego przeprowadzenia budzą dziś zdumienie nawet wśród doświadczonych funkcjonariuszy służb mundurowych.
Nietypowy wypadek w samym centrum Wrocławia przyciągnął uwagę nie tylko służb ratunkowych, ale i przechodniów. Samochód osobowy wpadł do miejskiej fosy, a cała akcja jego wyciągania obfitowała w niezwykłe szczegóły i sytuacje, przy których niektórzy funkcjonariusze… nie kryli rozbawienia. Choć na szczęście nikomu nic się nie stało, okoliczności zdarzenia i napis widoczny po wydobyciu auta sprawiły, że historia ta obiegła media — od poważnej akcji ratunkowej po anegdotyczną ciekawostkę.
Święta Bożego Narodzenia to czas radości, światełek i rodzinnej atmosfery. Coraz więcej osób dekoruje nie tylko wnętrza domów i mieszkań, ale również balkony, elewacje, a nawet samochody. Jednak w praktyce „świąteczny nastrój” może wejść w konflikt z polskim prawem i lokalnymi regulaminami – a za niektóre ozdoby można zapłacić mandat lub nawet usłyszeć wezwanie do ich usunięcia. Jakie dekoracje warto sobie odpuścić, aby uniknąć kary?
W samym centrum Gdańska doszło do groźnej sytuacji, która mogła skończyć się tragicznie. Dwie kobiety znalazły się w poważnym niebezpieczeństwie tuż pod monumentalną, świąteczną choinką ustawioną na Długim Targu. To wydarzenie zostało zarejestrowane przez miejskie kamery monitoringu i opublikowane przez Straż Miejską, która ostrzega przed lekkomyślnym łamaniem zakazów. Szczegóły zdarzenia wciąż poruszają mieszkańców i turystów, a służby planują działania, które mają zapobiec podobnym incydentom w przyszłości. Gdańsk: zignorowały ostrzeżenie i mało nie doszło do tragediiGdańsk: Straż Miejska publikuje nagranie
W głośnej i wstrząsającej całym krajem sprawie brutalnego zabójstwa 16‑letniej Mai z Mławy pojawiły się właśnie kolejne, ważne informacje. To, co miało być kolejnym etapem dochodzenia i procesu, znowu wstrząsnęło opinią publiczną — tym razem nie chodzi bezpośrednio o sam akt przemocy, lecz o zachowanie osoby blisko związanej z głównym podejrzanym. Matka Bartosza G. ma stanąć przed sądem — a szczegóły tej sytuacji są równie dramatyczne, jak sama sprawa, o której wszyscy wciąż mówią.
W samym środku podróży – prawie 480 osób utknęło w pociągu relacji Przemyśl–Kijów, gdy nagle pod jednym z siedzeń dostrzeżono podejrzany ładunek. Setki pasażerów musiały bezzwłocznie ewakuować się na tory i peron – w atmosferze niepewności i strachu o własne życie. Służby ratunkowe i policja błyskawicznie otoczyły skład, a ruch kolejowy na Podkarpaciu został sparaliżowany.
Do nietypowego zatrzymania doszło w Kunowie. Policjanci udali się w pościg za kierowcą łamiącym przepisy drogowe. Byli w szoku, kiedy zobaczyli, że za kierownicą siedzi nastolatek.
Poranny spokój na drodze krajowej nr 62 przerwał wstrząsający wypadek, który na chwilę zatrzymał życie w okolicy Chociszewa. 42-letnia piesza została brutalnie potrącona na przejściu dla pieszych, a walka o jej życie rozpoczęła się już na asfalcie, wśród syren, krzyków świadków i dramatycznej reanimacji prowadzonej przez ratowników. Na miejsce sprowadzono śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a kobieta w stanie krytycznym została pilnie przetransportowana do szpitala. Sceny, jakie rozegrały się na DK62, zapadną w pamięć kierowców i mieszkańców na długo.Makabryczne potrącenie na DK62Chwila grozy w ChociszewieAkcja Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i reanimacja poszkodowanej
Chwila grozy na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie! W piątek rano mężczyzna uzbrojony w nóż wtargnął na teren uczelni, wywołując panikę wśród studentów i pracowników. Ochrona szybko obezwładniła napastnika, a policja przejęła sprawę, jednak dla wielu osób obecnych w budynku był to moment przerażenia, który na długo pozostanie w pamięci.
W prestiżowym polskim liceum doszło do skandalu, który przez lata budził emocje wśród uczniów, rodziców i nauczycieli. Sprawa niewłaściwego zachowania jednego z pedagogów wróciła teraz z pełną siłą, bo po długim i głośnym procesie zapadł wyrok. Choć sąd uznał nauczyciela za winnego, wiele osób uważa, że to dopiero początek rozliczeń – zarówno w samej szkole, jak i w lokalnej społeczności.
Noc w Mikołowie zamieniła się w tragiczny finał, gdy w jednym z domów doszło do awantury. Policja znalazła sprawcę, ale finał interwencji okazał się tragiczny. Mieszkańcy są wstrząśnięci, a służby od godzin pracują na miejscu, próbując odtworzyć minuty, które doprowadziły do tej niewyobrażalnej tragedii. Dochodzenie trwa, a odpowiedzi na kluczowe pytania wciąż pozostają w cieniu.
W Lublinie doszło do groźnego wypadku na przejściu dla pieszych — kierowca samochodu potrącił mężczyznę, po czym natychmiast uciekł z miejsca zdarzenia. Poszkodowany trafił do szpitala, a policja rozpoczęła intensywne poszukiwania sprawcy. Wydarzenie wstrząsnęło miastem, zwłaszcza że ranny okazał się synem osoby publicznej.
11 grudnia doszło do niebezpiecznej sytuacji, w efekcie której konieczne było ewakuowanie całej szkoły. Jedna z uczennic rozpyliła w pomieszczeniu gaz pieprzowy.
85-letni mieszkaniec Rudy Śląskiej przewrócił się w mikołowskim lesie i czekał na pomoc blisko 20 godzin. Uratował go niesamowity zbieg okoliczności.
Poszukiwaniom 39-letniej Marty K. z Poznania nadano najwyższy priorytet. Po kilku dniach intensywnych działań policjanci odnaleźli ciało kobiety w kompleksie leśnym w miejscowości Cierpice. Auto, którym się poruszała, znajdowało się w pobliżu.
Niedzielny wieczór w Szczytnie zamienił się w dramatyczną scenę, która zakończyła się interwencją policji, hospitalizacją 34-letniego mężczyzny i zatrzymaniem jego partnerki. W wyniku ostrej kłótni w mieszkaniu doszło do ataku z użyciem noża. Na szczęście obrażenia poszkodowanego nie okazały się zagrażające życiu, jednak sprawa otworzyła kolejne postępowanie dotyczące przemocy domowej.
Wczesny świt, cisza między blokami i jedna scena, której nikt z sąsiadów nie chce oglądać. Zwłoki na Białołęce to słowa, które w środę rozeszły się po klatkach szybciej niż zapach świeżej kawy. Co dokładnie wydarzyło się na trawniku przed blokiem — i co mówią służby? Tego dowiadujemy się z pierwszej ręki.
W spokojnej gminie na południu kraju padły strzały. W jednym z domów doszło do rodzinnej tragedii, po której policja zatrzymała seniora z najbliższego kręgu ofiary. Śledczy mówią o dramatycznych minutach i wciąż badają motyw. Kulisy i to, co już wiadomo, opisujemy poniżej — bez taniej sensacji, za to z faktami.
Gdy zegary wybijały około 13:00, na skrzyżowaniu Marymonckiej z Sacharowa doszło do zderzenia trzech samochodów. Jedna osoba została na miejscu przebadana przez ratowników, a kierowcy utknęli w korkach. Służby wciąż wyjaśniają okoliczności – i mają co sprawdzać. Co się wydarzyło?
To kolejna tragedia na drodze, która wstrząsnęła Polską. Scenariusz jest łudząco podobny do tego sprzed kilku tygodni, kiedy to 11-letni Nikodem Marecki stracił życie w wyniku potrącenia. Tym razem niewinne dziecko znalazło się w niebezpieczeństwie w podobnych okolicznościach, co ponownie wywołuje falę smutku i refleksji nad bezpieczeństwem najmłodszych uczestników ruchu drogowego.