Blisko godzinną walkę o życie ciężko wychłodzonego mężczyzny stoczyli w środowy wieczór strażnicy miejscy i ratownicy medyczni w warszawskim Wawrze. Dzięki szybkiej reakcji świadków oraz natychmiastowej resuscytacji poszkodowany trafił do szpitala w stanie głębokiej hipotermii.Dramatyczne zgłoszenie i natychmiastowa reakcja służbWalka z czasem i hipotermiąSprzęt i szkolenia ratujące życie
Widok policjantów w białych kombinezonach ochronnych oraz rozstawiony namiot kryminalistyczny przy ul. Polnej w Sopocie wzbudziły duże zainteresowanie mieszkańców i internautów. W mediach szybko pojawiły się spekulacje o możliwym związku tych działań ze sprawą zaginięcia Iwony Wieczorek. Prokuratura Krajowa zabrała głos.Policyjny namiot w Sopocie i reakcja mieszkańcówStanowisko prokuratury: inne śledztwo, brak szczegółówSprawa Iwony Wieczorek wciąż bez odpowiedzi
Była 6:20 rano, gdy pod Warszawą doszło do dramatycznego wypadku. Na skrzyżowaniu w Markach zderzył się samochód osobowy z autobusem, a miejsce natychmiast zapełniły setki służb – policja, strażacy i ratownicy medyczni. Ruch został całkowicie zablokowany, a kierowcy utknęli w kilometrowych korkach, obserwując dramatyczną akcję ratunkową. Pod Warszawą zaroiło się od służbOkoliczności wypadku – co ustalono do tej pory?Ustalenia policji – co wiadomo o winie i postępowaniu
Chwile grozy na Dolnym Śląsku. Podczas jazdy z dachu naczepy ciężarówki oderwała się zbita warstwa śniegu i lodu, która spadła na jadące z naprzeciwka BMW. Tafla lodu przebiła szybę czołową auta. Dwie osoby trafiły do szpitala, a kierowca tira odjechał z miejsca zdarzenia.Lód spadł z naczepy w trakcie manewru wymijaniaKierowca tira odjechał. Policja szuka sprawcyObowiązek odśnieżania i poważne konsekwencje
W okolicach Włodawy trwa śledztwo w sprawie tragicznej śmierci 37-letniej Emilii K., której ciało znaleziono po trzech dniach poszukiwań. Prokuratura przesłuchała męża kobiety, ale mimo dramatycznych okoliczności nikt nie usłyszał żadnych zarzutów.Okoliczności śmierci Emilii z WłodawyUstalenia policjiPrzesłuchanie męża Emilii z Włodawy
Minęły już prawie dwie dekady, odkąd mężczyzna odpowiedzialny za brutalny rozbój pozostaje na wolności. Choć czas płynie, polskie służby nie rezygnują z dochodzenia, a poszukiwania sprawcy stały się jednym z dłużej trwających tego typu śledztw w kraju. W najnowszym komunikacie śledczy apelują o pomoc i podkreślają, że za agresorem wydano list gończy, który obowiązuje na terenie całej Polski.Warszawa: okoliczności napaduPrzebieg policyjnego śledztwaWysłano za agresorem list gończy
We wtorkowy wieczór 13 stycznia jedna z nowohuckich ulic stała się sceną tragedii, o której mówią dziś wszyscy mieszkańcy. W jednym z mieszkań doszło do kryminalnego incydentu, w wyniku którego kobieta została śmiertelnie raniona — informują lokalne źródła. Policja i prokuratura pracowały tam wiele godzin, żmudnie wyjaśniając szczegóły zdarzenia i zabezpieczając ślady. Mimo że oficjalne komunikaty nadal są ostrożne, wstępne ustalenia wskazują na dramatyczny finał rodzinnych relacji.Tragedia w Nowej Hucie: okoliczności zdarzeniaPolicyjna obława. Zatrzymanie i możliwe konsekwencjeKim był agresor dla ofiary?
W Okunince koło Włodawy zimowy spacer przez pola okazał się śmiertelną pułapką. Emilia – psycholożka i mama – zmarła w mrozie, nie mogąc wrócić do ciepłego domu. Jej ostatnia noc stała się tragedią, którą teraz badają śledczy.Dramatyczne okoliczności śmierci Emilii z WłodawyUstalenia policji i prokuraturyPrzełomowe doniesienia i możliwy główny motyw tragedii
W Warszawie służby interweniowały po zgłoszeniu o psie pozostawionym w zamkniętym samochodzie w czasie silnych mrozów. Funkcjonariusze zdecydowali się wybić jedną z szyb, by wydobyć zwierzę i ocalić mu życie.Zgłoszenie od przechodnia i natychmiastowa reakcja służbWybicie szyby i ratowanie wychłodzonego zwierzęciaKonsekwencje prawne i apel służb do właścicieli zwierząt
Czujność i szybka reakcja policjanta z Wałcza zapobiegły niebezpiecznej sytuacji. Wracający do domu funkcjonariusz zauważył przy drodze krajowej nr 22 samotną, zapłakaną dziewczynkę i natychmiast udzielił jej pomocy.Samotne dziecko przy ruchliwej trasiePomyłka w drodze ze szkołySzczęśliwy finał i ważny apel
W spokojnej wsi Mierzejewo w gminie Krzemieniewo (woj. wielkopolskie) doszło w nocy z poniedziałku na wtorek do brutalnego ataku, który zakończył się śmiercią 39-latka. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, mężczyzna został ugodzony nożem przez własnego brata. Atak wywołał ogromne poruszenie w lokalnej społeczności i natychmiastową reakcję służb. Policjanci zostali powiadomieni o zdarzeniu tuż przed północą i rozpoczęli poszukiwania sprawcy, który zbiegł z miejsca zdarzenia. O szczegółach mówiła podkomisarz Monika Żymełka, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Lesznie.Okoliczności zdarzeniaOfiara ataku: mężczyzna zmarł po kilku godzinachObława z udziałem 150 funkcjonariuszy
Policjantka z komisariatu w Nowej Dębie w woj. podkarpackim została zatrzymana za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało u niej prawie 1,7 promila alkoholu w organizmie.Miała jechać do domu - zatrzymanie przez patrolKonsekwencje służbowe i prawne wobec funkcjonariuszkiReakcje i znaczenie dla wizerunku służb
Sekundy dzieliły go od tragedii. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Zastoczu pod Mońkami doszło do koszmarnego wypadku. Kierowca busa kurierskiego wjechał prosto pod rozpędzony pociąg relacji Białystok–Ełk. Siła uderzenia była potężna, a widok po zderzeniu mroził krew w żyłach. Mimo to kierowca przeżył. Policja mówi wprost: to było ogromne szczęście.Dramatyczne chwile na przejeździe w ZastoczuBus zmiażdżony, pociąg uszkodzony. Co wydarzyło się po zderzeniu?„Nie wyhamowałem”. Policja bada przyczyny wypadku
To miał być jeden z najgłośniejszych skandali ostatnich dni. Policjant oskarżony o molestowanie 28-latki w hotelu na warszawskim Mokotowie, monitoring, Biuro Spraw Wewnętrznych i błyskawiczne medialne wyroki. Tymczasem po przesłuchaniu kobiety nastąpił nagły zwrot akcji. Prokurator zdecydował o zwolnieniu funkcjonariusza bez przedstawienia zarzutów. Sprawa wciąż budzi ogromne emocje.Noc w hotelu na Mokotowie. Co zgłosiła 28-latka?Monitoring i ustalenia policji. Co naprawdę wydarzyło się w pokoju?Przesłuchanie kobiety i decyzja prokuratora. Sprawa nie taka oczywista
Makabryczne odkrycie w Warszawie wstrząsnęło mieszkańcami stolicy. 18-letnia dziewczyna została znaleziona martwa w mieszkaniu swojego 28-letniego chłopaka. Ciało owinięte w koc, ukryte pod łóżkiem, a w środku… kulki zapachowe. Jak doszło do tej zbrodni i dlaczego mężczyzna nie przyznaje się do winy?Nagłe zaginięcie i dramatyczne odkrycieSekcja zwłok ujawnia przyczynę śmierciŚledztwo i możliwe konsekwencje dla sprawcy
Jej ciało wisiało na ogrodzeniu, głowa zaklinowana między metalowymi prętami. Dramat rozegrał się w centrum Częstochowy pod osłoną nocy. Teraz śledczy ujawniają, co dokładnie doprowadziło do śmierci młodej kobiety.Makabra przy ul. Kutrzeby. Ciało znalezione na płocieSekcja zwłok nie pozostawia wątpliwości. Co to jest zagardlenie?Prokuratura: to był nieszczęśliwy wypadek. 20-latka była sama
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie zatrzymali 32-letnią kobietę podejrzaną o nienależne pobieranie świadczeń socjalnych. Według ustaleń funkcjonariuszy, przez dłuższy czas otrzymywała pieniądze, mimo że nie była już do nich uprawniona.Świadczenia mimo braku prawa do ich pobieraniaZatrzymanie i zarzuty dla 32-letniej kobietyKonsekwencje nienależnego pobierania świadczeń
Tragiczne wydarzenia, które rozegrały się na początku stycznia w okolicach Włodawy (woj. lubelskie), wstrząsnęły lokalną społecznością. 37-letnia Emilia, mieszkanka powiatu włodawskiego, wysiadła z samochodu w mroźny wieczór po sprzeczce z mężem i zniknęła bez śladu. Jej zaginięcie szybko przerodziło się w szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą, którą zaangażowano dziesiątki funkcjonariuszy i ochotników. Niestety, najczarniejszy scenariusz się sprawdził – po kilku dniach służby odnalazły jej ciało, a nad sprawą ciąży teraz ciężar śledztwa prowadzonego pod nadzorem prokuratury.Zniknęła po kłótni z mężem: dramatyczne okoliczności zaginięciaZnalezienie ciała: policjanci zakończyli poszukiwaniaTragiczny finał sprawy: kobieta nie żyje
Silne mrozy ponownie zbierają śmiertelne żniwo. Na Mazowszu w jednym z pustostanów odnaleziono ciało 45-letniego mężczyzny. Wstępnie ustalono, że przyczyną śmierci było wychłodzenie organizmu.Nocny patrol zakończony tragicznym odkryciemMroźna statystyka i ostrzeżenie służbNie bądź obojętny – jeden telefon może uratować życie
Ujemne temperatury sprawiły, że na wielu zbiornikach wodnych pojawiła się warstwa lodu. Choć może wyglądać niepozornie i zachęcać do spacerów, w rzeczywistości stanowi ogromne zagrożenie. Dolnośląska policja prowadzi wzmożone działania prewencyjne i apeluje o rozsądek.Zimowy spacer, który może się źle skończyćDlaczego ten lód wcale nie jest bezpieczny?Służby przypominają: chwila nieuwagi wystarczy
Wczesnym rankiem w Szpitalu Wojewódzkim w Piotrkowie Trybunalskim doszło do niebezpiecznego incydentu. Agresywna kobieta wtargnęła na oddział ratunkowy i zaatakowała personel medyczny. Policja prowadzi intensywne działania w celu ustalenia jej tożsamości.Atak na personel medyczny w środku nocyPolicja szuka agresorki. Zabezpieczono monitoringSurowsze kary za agresję wobec ratowników i medyków
Ogromny huk w środku nocy, roztrzaskany wrak osobówki i strażacy walczący z czasem, by uratować rannych. W Zagościńcu (powiat wołomiński) doszło do jednego z najpoważniejszych wypadków drogowych ostatnich tygodni — siła uderzenia była tak ogromna, że pasażer został wyrzucony z pojazdu na kilka metrów od miejsca zdarzenia.Okoliczności zdarzeniaW samochodzie było 5 osób!Szokujący stan kierowcy
Brutalny atak w samym sercu Wrocławia mrozi krew w żyłach. 77-letnia seniorka została kilkukrotnie ugodzona nożem na ulicy Sztabowej. Sprawca – lub sprawczyni – zbiegł i wciąż jest na wolności. Rodzina ofiary twierdzi, że napastnikiem mogła być młoda kobieta. Policja analizuje monitoring i nie wyklucza żadnego scenariusza.Atak w biały dzień na Krzykach. Seniorka walczyła o życieRodzina ujawnia nowe szczegóły. „To była młoda kobieta”Policja ostrożna w komentarzach. Trwa obława na nożownika
Chwile grozy na Mazowszu! W sobotnią noc na drodze krajowej nr 19 doszło do groźnego zderzenia pojazdów. W wyniku wypadku cysterna przewożąca aż 18 ton gazu LPG przewróciła się na bok, całkowicie blokując ruch. Na miejscu trwała intensywna akcja ratunkowa, a kierowcy musieli uzbroić się w cierpliwość.Nocny wypadek na DK19. Co dokładnie się wydarzyło?18 ton gazu LPG i strach o bezpieczeństwoUtrudnienia, objazdy i apel służb do kierowców
Dramatyczna interwencja policji w gminie Nowogard rzuciła światło na skrajnie trudną sytuację trójki małoletnich dzieci. Dzięki zgłoszeniu postronnej osoby funkcjonariusze dotarli do rodziny, która od dłuższego czasu przebywała w zaparkowanym w lesie samochodzie, ukrywając się przed problemami osobistymi. Rzeczowa postawa służb pozwoliła na natychmiastowe zabezpieczenie najmłodszych, których zdrowie i życie były realnie zagrożone przez niskie temperatury oraz brak odpowiedniej opieki ze strony rodziców.Jak policja odkryła rodzinę z dziećmi śpiącą w samochodzie w lesie?Dlaczego rodzice ukrywali się z dziećmi w lesie i jakie zarzuty im postawiono?Jakie konsekwencje prawne ponieśli rodzice i jaką pomoc otrzymały dzieci?
Nocny horror w Zagościńcu pod Wołominem. Pijany 21-letni kierowca hondy stracił panowanie nad autem, uderzył w ogrodzenie i słup, a jeden z pasażerów wypadł z pojazdu. Wszyscy jadący samochodem mężczyźni trafili do szpitala, dwóch z nich walczy o zdrowie.Nocny dramat w ZagościńcuPasażer wypadł z auta, jeden był zakleszczonyPijany kierowca i wielka akcja służb
Chwila nieuwagi wystarczyła, by doszło do dramatu w centrum Sopotu. 72-letnia kierująca Hondą z impetem uderzyła w prawidłowo jadącego Volkswagena, którym podróżowała młoda mama z dwuletnim synkiem. Dziecko i 32-latka trafili do szpitala. Policja nie ma wątpliwości — doszło do poważnego błędu na skrzyżowaniu.Groźny wypadek po zmroku. Co wydarzyło się na al. Niepodległości?„Nie ustąpiła pierwszeństwa”. Policja wskazuje przyczynęApel mundurowych: zimą nie ma miejsca na pośpiech
W Żorach na Śląsku doszło do brutalnego pobicia mężczyzny w windzie jednego z bloków. Napastnik ciągnął pokrzywdzonego po klatce jak „worek”, a całe zdarzenie zostało zarejestrowane na monitoringu. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie.Brutalne pobicie w windzie. Monitoring uchwycił atakReakcja służb i działania policji po zdarzeniu„To mogło spotkać każdego”. Policja zatrzymała sprawców