We wtorek 30 września 2025 roku w Rembertowie miało miejsce niebezpieczne zdarzenie. Na ulicy Czwartaków doszło do pożaru elektrycznego samochodu marki Mini Cooper. Choć ogień został szybko ugaszony, zagrożenie wcale się nie zakończyło.
W niedzielę 28 września w Kamieńszczyźnie w woj. mazowieckim doszło do groźnego pożaru. Niszczycielski żywioł objął m.in. kilka samochodów ciężarowych znajdujących się na placu. Trwa szacowanie doznanych strat oraz ustalenia, co mogło się wydarzyć.
Mieszkańcy Ząbek znów mieli bezsenną noc. W niedzielę późnym wieczorem doszło do pożaru w garażu podziemnym przy ul. Powstańców 27. Ogień objął kilka aut — wstępnie mówi się o co najmniej pięciu spalonych pojazdach — a około 300 osób trzeba było ewakuować z budynku. Na miejscu działało 30 strażaków i 11 wozów. Pożar w Ząbkach wybuchł zaledwie kilkaset metrów od bloku, który płonął w lipcu.
Ogień buchnął krótko po 20:35, ale tym razem nie zdołał rozszaleć się jak w marcu. Sześć zastępów straży – od JRG 15 po miejską Grupę Operacyjną – opanowało płomienie, zanim zagroziły konstrukcji budynku. Mieszkańcy okolicznych Ząbek odetchnęli z ulgą, choć pytanie „co dalej z owianym złą sławą pustostanem” wraca głośniej niż dźwięk syren.
We wtorek, 15 lipca w godzinach wieczornych na terenie pogorzeliska po niedawnym pożarze hali produkcyjnej w Mińsku Mazowieckim ponownie pojawił się ogień. Kłęby czarnego dymu były widoczne nad miastem, co natychmiast przyciągnęło uwagę mieszkańców. Jak relacjonuje “Miejski Reporter”, pożar nie był duży i służby natychmiast przystąpiły do gaszenia, informując, że akcja przebiegnie sprawnie
Pożar bloku przy ul. Powstańców 62 w Ząbkach (3 lipca 2025 r.) wywołał falę pytań o bezpieczeństwo mieszkańców, odpowiedzialność administratora i tempo działań śledczych. Teraz prokuratura wydała pilny komunikat.