Dramatyczne sceny na warszawskim odcinku trasy S2. W rejonie węzła Konotopa samochód osobowy z impetem wypadł z drogi, niszcząc znaki i bariery energochłonne. Widok był przerażający, ale finał tej historii zaskakuje – nikt nie został ranny. Kluczową rolę odegrał prywatny zespół ratownictwa medycznego, który zupełnie przypadkowo znalazł się na miejscu zdarzenia.Groźny wypadek na S2. Auto staranowało infrastrukturę„Zajechała mi drogę Skoda”. Kierowca tłumaczy się policjiPrywatna karetka na miejscu. Tak należy reagować na ekspresówce
W Grudziądzu wraca głośna sprawa śmierci 19-letniego Olka, do której doszło 4 stycznia 2024 roku po policyjnej interwencji i tragicznej akcji służb ratunkowych. Po ukazaniu materiału w programie Uwaga! TVN, dziennikarz Tomasz Patora ujawnił nagrania i zeznania, które wskazują na poważne błędy w udzielaniu pomocy, które mogły przesądzić o śmierci nastolatka.Policyjny pościgKontrowersyjne nagrania z karetkiDalsze postępowania w sprawie śmierci Olka
Mieszkańcy stolicy przyzwyczaili się do utrudnień komunikacyjnych, jednak poranek przyniósł scenariusz, którego nie przewidzieli nawet najstarsi kierowcy. Gdy Warszawa budziła się do życia, na dwóch przeciwległych krańcach miasta doszło do incydentów, które sparaliżowały ruch na kluczowych arteriach.
Spokojne popołudnie w niewielkiej mazowieckiej miejscowości w jednej chwili zamieniło się w koszmar. Chwila nieuwagi, kilka sekund chaosu i dramat, który poruszył nie tylko mieszkańców okolicy, ale i internautów w całym kraju. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby, a napięcie rosło z każdą minutą. To jedna z tych historii, po których długo nie można dojść do siebie.Spokojne popołudnie i nagły dramatAkcja służb i relacje świadkówSkutki zdarzenia i dalsze wyjaśnienia
W środę 21 stycznia około godziny 15:30 w Tarczynie doszło do groźnego zdarzenia drogowego, które na dłuższy czas sparaliżowało ruch w jednej z kluczowych części miasta. Na jednym ze skrzyżowań zderzyły się dwa samochody osobowe, a skutki wypadku były na tyle poważne, że konieczna była interwencja służb ratunkowych. Jedna osoba została ranna i trafiła do szpitala.Ruchliwe skrzyżowanie i newralgiczna pora dniaZderzenie dwóch fordów na Alei KrakowskiejDachowanie, ranny kierowca i blokada drogi wojewódzkiej
Podczas ferii zimowych doszło do dramatycznego zdarzenia w popularnym ośrodku narciarskim Jasná w Niżnych Tatrach. Młody Polak stracił życie po wypadku na trasie zjazdowej, która w momencie zdarzenia była zamknięta. Ratownicy i służby medyczne walczyli o jego życie, jednak nie udało się go uratować.Niebezpieczne warunki na stokach w JasnejIntensywna akcja ratunkowa na stokuMimo wysiłków lekarzy, Polak zmarł
Nie ma słów, które mogłyby oddać dramat małego chłopca i jego mamy, którzy znaleźli się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze. Tragiczne zdarzenie na jednej z najbardziej ruchliwych części Pragi Południe wstrząsnęło mieszkańcami. Codzienny spacer z przedszkola zakończył się niewyobrażalną tragedią.Plac Szembeka – serce tętniącej życiem dzielnicyWypadek, który wstrząsnął społecznościąAutostrada Grochowska – problem prędkości i bezpieczeństwa
Ogromne kłęby ognia i gęsty, duszący dym nad terenem jednego z zakładów – wczoraj wieczorem strażacy walczyli z pożarem, który pochłonął warsztat i doprowadził do całkowitego zniszczenia zaparkowanych w nim samochodów. W akcji gaśniczej wzięło udział aż siedem jednostek straży pożarnej, a przynajmniej jedna osoba została poszkodowana. To był dramat ratowników, którzy musieli zmierzyć się z żywiołem w trudnych warunkach – wysoką temperaturą, słabą widocznością i zawalonym dachem.Okoliczności zdarzeniaUstalenia strażakówKto został ranny?
W Katalonii doszło do dramatycznego wypadku kolejowego. Na trasie pod Barceloną w pociąg lokalnej linii uderzył zawalający się mur skalny. Bilans zdarzenia to kilkadziesiąt rannych pasażerów oraz śmierć maszynisty.Mur runął na tor. Dramat na trasie pod BarcelonąAkcja ratunkowa i rosnący bilans rannychUlewne deszcze, zawieszony ruch i problemy infrastruktury
Jeszcze dzień po tragicznym wypadku to miejsce na Pradze-Południe przyciągało mieszkańców w milczeniu. Ludzie przychodzili nie z ciekawości, lecz z potrzeby serca, zostawiając symbole pamięci i wsparcia. Atmosfera była ciężka, a emocje wciąż bardzo żywe.Mieszkańcy wrócili w miejsce tragedii. Cisza, znicze i pluszowe zabawkiTragiczny wypadek na Pradze-Południe. Co wydarzyło się dzień wcześniejZarzuty dla kierowców. Prokuratura prowadzi dalsze czynności
Niecodzienna akcja ratunkowa w małopolskim Ostrowie wywołała ogromne poruszenie wśród mieszkańców i widzów. W programie „Fakty” relacjonowano dramatyczne wydarzenia nad Dunajcem, które rozegrały się w sobotnie popołudnie. Prowadzący nie kryli zaskoczenia, gdy przedstawiano szczegóły tej niebezpiecznej sytuacji.Niespodziewany krzyk przerwał zimową zabawęRatunek w lodowatej wodzieSzczęśliwe zakończenie dramatu
We wtorek, 20 stycznia 2026 r., w miejscowości Cholerzyn koło Krakowa doszło do poważnego wypadku drogowego z udziałem dziecka. Dziesięcioletnia dziewczynka została potrącona przez samochód i doznała ciężkich obrażeń. Ze względu na stan zdrowia poszkodowanej, na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR), który przetransportował ją do szpitala. Trwają czynności policji i służb wyjaśniające dokładne okoliczności zdarzenia.
To miał być zwykły poniedziałkowy dzień. Kilka sekund nieuwagi wystarczyło jednak, by doszło do tragedii, która wstrząsnęła całą Warszawą. Na Pradze, przy ruchliwej ul. Grochowskiej, zginął 6-letni chłopiec. Dwójka kierowców usłyszała już poważne zarzuty, a mieszkańcy miasta wciąż nie mogą uwierzyć w to, co się stało.Sekundy grozy na GrochowskiejŚledczy nie mają wątpliwości. Padły zarzutyWarszawa w żałobie. Znicze, pluszaki i łzy
Dramatyczny poranek w stolicy. W środę, 20 stycznia 2026 roku, doszło do tragicznego zdarzenia na torach Szybkiej Kolei Miejskiej (SKM), które zakończyło się śmiercią jednego z uczestników ruchu. Już wczesnym rankiem w rejonie stacji Warszawa-Rakowiec pociąg śmiertelnie potrącił mężczyznę. To wydarzenie wywołało ogromne utrudnienia dla pasażerów kolei podmiejskich i miejskich, sparaliżowało część połączeń i wzbudziło falę pytań o bezpieczeństwo na kolejowych odcinkach w stolicy.Okoliczności zdarzeniaInformacje o ofiarachPilny komunikat przewoźnika
W Warszawie doszło dziś do kolejnego tragicznego zdarzenia na drodze. Na jednym z najbardziej ruchliwych skrzyżowań w dzielnicy Praga-Południe doszło do poważnego wypadku, w którym jedno z aut wjechało w grupę pieszych. Służby cały czas pracują na miejscu, a szczegóły wciąż napływają.
Na terenie obiektu sportowego przy ul. Annopol w Warszawie doszło do poważnego wypadku z udziałem dwóch chłopców. Starszy, 11-letni chłopiec spadł ze ścianki wspinaczkowej i uderzył w stojącego poniżej, 10-letniego brata. Obaj zostali przewiezieni do szpitali, ale już z nich wyszli.Tragedia podczas zabawy. 11-latek spadł ze ścianki wspinaczkowejDziałania policjiWcześniejsze zdarzenia w tym obiekcie
Hiszpania w żałobie. Bilans ofiar potwornej katastrofy kolejowej nagle wzrósł, a najnowsze informacje mrożą krew w żyłach. To, co początkowo wydawało się tragicznym, ale ograniczonym w skutkach wypadkiem, okazało się jedną z najczarniejszych kart w historii hiszpańskiej kolei.Zderzenie dwóch pociągów w Adamuz. Katastrofa na koleiUstalenia śledczych odnośnie przyczyn tragediiLiczba ofiar wzrosła dwukrotnie i jak do tego doszło
W nocy z niedzieli na poniedziałek krajami Europy wstrząsnęła tragiczna wiadomość: na południu Hiszpanii doszło do katastrofy kolejowej, w której zginęło wiele osób, a setki zostało rannych. Premier Donald Tusk natychmiast wyraził solidarność i głębokie współczucie wobec ofiar oraz ich rodzin, publikując poruszający komunikat w mediach społecznościowych. Pod jego wpisem pojawiła się lawina reakcji i komentarzy internautów, którzy łączą się w bólu z narodem hiszpańskim.Tragiczny wypadek w HiszpaniiPoruszający post premiera TuskaInternauci łączą się w żalu – lawina komentarzy pod postem
Intensywne opady marznącego deszczu i śniegu w województwie pomorskim doprowadziły do gwałtownego pogorszenia warunków na drogach i chodnikach. Skutkiem gołoledzi był nagły napływ pacjentów do Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych, gdzie personel medyczny musiał zmierzyć się z licznymi urazami wynikającymi z upadków. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące obciążenia placówek medycznych oraz charakterystyki najczęstszych obrażeń.Wpływ oblodzenia na liczbę pacjentów w pomorskich szpitalachCharakterystyka urazów i profil poszkodowanychPrzygotowanie i funkcjonowanie oddziałów ratunkowychZalecenia profilaktyczne i apele do mieszkańców
Chwile grozy na jednym z najważniejszych punktów komunikacyjnych stolicy! W sobotnie popołudnie tramwaj linii 28 wykoleił się na Rondzie Zgrupowania AK „Radosław”, powodując poważne utrudnienia i chwilowy paraliż ruchu tramwajowego. ZTM wydał pilny komunikat ws. wypadku.Okoliczności zdarzeniaKomunikat ZTM o przyczynie awariiCzy ktoś ucierpiał?
Na drodze wojewódzkiej 931 w Bojszowach pod Tychami doszło do przerażającego wypadku, który wstrząsnął lokalną społecznością. Samochód osobowy uderzył w drzewo z taką siłą, że z pojazdu pozostała jedynie połowa kadłuba. Śledczy początkowo nie byli w stanie rozpoznać marki auta. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe – strażacy, ratownicy medyczni oraz policja – które przez długi czas prowadziły dramatyczną akcję ratunkową. Niestety, mimo błyskawicznej interwencji, kierująca pojazdem zginęła na miejscu.Okoliczności zdarzeniaNie żyje jedna osobaJak doszło do wypadku?
Dramatyczne sceny na Okęciu. Doszło tam do poważnego wypadku, w wyniku którego ucierpiało kilka osób, w tym również dzieci. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, a część poszkodowanych wymagała pomocy medycznej i została przewieziona do szpitala. Skala zdarzenia oraz udział najmłodszych sprawiły, że akcja ratunkowa była intensywna i angażowała wiele jednostek.Dramatyczne zdarzenie na OkęciuTrudna akcja ratunkowaPierwsze ustalenia służb. Jak doszło do wypadku?
Niedzielny poranek zamienił się w dramat na Dolnym Śląsku. Na drodze krajowej nr 5, w rejonie Radomierza, doszło do potężnego zderzenia dwóch samochodów osobowych. Osiem osób zostało ciężko rannych i trafiło do szpitali. Trasa między Bolkowem a Jelenią Górą została częściowo zablokowana, a utrudnienia mogą potrwać wiele godzin.Dramatyczny wypadek o poranku. Co wydarzyło się na DK5?Niebezpieczny manewr i chwila grozyRanni, blokada drogi i apel policji do kierowców
To dramat, który wstrząsnął całym sportowym środowiskiem. Aleksiej Sewostjanow stracił żonę w siódmym miesiącu ciąży. Kobieta zmarła nagle na zawał serca, osierocając starszą córkę i pozostawiając nowo narodzoną córeczkę, która przyszła na świat w dramatycznych okolicznościach. Po dniach ciszy pięściarz w końcu zabrał głos. Jego krótki wpis poruszył tysiące osób.Tragiczna śmierć w siódmym miesiącu ciąży. Lekarze walczyli o życie dzieckaSportowe środowisko ruszyło z pomocą. Wyjątkowy gest mistrzyniJeden znicz i kilka słów. Wpis Sewostjanowa rozdziera serce
Sobotni relaks zamienił się w koszmar. Jeden incydent wystarczył, by w Nowym Dworze Mazowieckim zamknąć główną nieckę pływalni. Doszło do skażenia biologicznego, a na miejscu wdrożono procedury awaryjne. Sanepid musi potwierdzić, czy woda znów jest bezpieczna.Co dokładnie wydarzyło się na basenie?Natychmiastowa reakcja obsługi. „Nie było innego wyjścia”Co jest zamknięte, a co działa normalnie? Ważne informacje dla klientów
Chwile grozy w samym sercu stolicy. Kilka minut po godzinie 10:00 na ulicy Marszałkowskiej doszło do zderzenia tramwaju linii 15 z samochodem osobowym marki Volkswagen. Choć sytuacja wyglądała dramatycznie, na szczęście nikt nie ucierpiał. Ruch został wstrzymany, a pasażerowie musieli uzbroić się w cierpliwość.Tramwaj kontra samochód w ŚródmieściuCo było przyczyną kolizji?Utrudnienia i szybka reakcja służb
Na warszawskiej Woli doszło do groźnego wypadku drogowego z udziałem nieoznakowanego radiowozu policji. Zderzyły się dwa pojazdy, poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala. Okoliczności zdarzenia badają służby.Zderzenie na jednym z głównych skrzyżowań w WarszawieRadiowóz wjechał na czerwonym świetleTrwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia
Dramatyczne sceny na autostradzie A4! Ciężarówka uderzyła w bramki poboru opłat pod Gliwicami, powodując częściową blokadę kluczowej trasy w kierunku Wrocławia. Służby drogowe apelują o omijanie tego odcinka — sytuacja na miejscu jest poważna, a utrudnienia potrwają długie godziny.Okoliczności zdarzeniaPierwsze ustalenia policji