Już w najbliższą sobotę Polacy będą obchodzić dzień Wszystkich Świętych. To moment pełen zadumy i refleksji nad życiem oraz śmiercią, ale jak w takich emocjach odnaleźć się podczas wizyty na cmentarzu? Istnieje świetny sposób, który ułatwi nam odnalezienie zmarłych członków rodziny.
Nie popełnij błędu, który może cię drogo kosztować! Ostatnie przygotowania do Wszystkich Świętych mogą skończyć się wizytą strażnika miejskiego. Sprawdź, czego absolutnie nie możesz robić na cmentarzu!
Czas znów przypomni o sobie – nadchodzi weekend, który zmieni nasz rytm dnia. Czy dodatkowa godzina snu zrekompensuje zamieszanie, jakie niesie zmiana czasu?
Dane napływające z Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF) jasno mówią, jaka będzie pogoda w Dniu Wszystkich Świętych. W co się ubrać?
Po tygodniach szarych dni i przymrozków na horyzoncie widać wreszcie promyk optymizmu. Najnowsza prognoza pogody na październik sugeruje krótki, ale wyczekiwany powrót ciepła i to jeszcze przed końcem miesiąca. Termometry mają skoczyć nawet do 20 st. C. Kiedy i gdzie Polacy mogą spodziewać się takich temperatur?
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia. Wiadomo, które regiony kraju obowiązuje. Co czeka na nas w najbliższych godzinach?
Smutne informacje obiegły media. Nie żyje profesor Adam Strzembosz - prawnik, sędzia i profesor nauk prawnych. W przeszłości był wiceministrem sprawiedliwości w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. Padły poruszające słowa po śmierci 95-latka.
NATO poderwało myśliwce, które strzegą polskiego nieba. Trwa ważna misja, kluczowa dla bezpieczeństwa naszego kraju i wschodniej flanki Sojuszu. Szczegóły operacji pozostają w dużej części tajne, ale obecność myśliwców nad Polską nie pozostawia wątpliwości – Sojusz jest gotowy reagować na każde zagrożenie.
Krótko i konkretnie: rząd potwierdza, że powszechne szkolenia wojskowe nie są już tylko wyborczym sloganem. Wiceminister obrony Cezary Tomczyk zapowiada pilotaż jeszcze w tym roku i pełny rozruch w kolejnych miesiącach. W tle – ambitny plan, by do 2027 r. szkolić nawet 100 tys. osób rocznie. Brzmi jak kurs pierwszej pomocy połączony z survivalem?
Pościg, syreny i strzały ostrzegawcze — tak skończyła się próba zatrzymania żołnierza w elbląskiej dzielnicy Kępa Północna. Według ustaleń służb mężczyzna miał związek ze sprawą kradzieży mienia z miejscowej jednostki wojskowej, nieoficjalnie chodzi o paliwo. Uciekiniera zatrzymano dopiero po unieruchomieniu auta. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ale Elbląg długo jeszcze będzie o tym mówił.
We wtorek 30 września 2025 roku w Rembertowie miało miejsce niebezpieczne zdarzenie. Na ulicy Czwartaków doszło do pożaru elektrycznego samochodu marki Mini Cooper. Choć ogień został szybko ugaszony, zagrożenie wcale się nie zakończyło.
W niedzielę 28 września w Kamieńszczyźnie w woj. mazowieckim doszło do groźnego pożaru. Niszczycielski żywioł objął m.in. kilka samochodów ciężarowych znajdujących się na placu. Trwa szacowanie doznanych strat oraz ustalenia, co mogło się wydarzyć.
Sprawa domu zniszczonego w Wyrykach-Woli (Lubelszczyzna) wraca z nową, nieoficjalną wersją wydarzeń. Jak podał dziś Onet, na budynek miała spaść rakieta wystrzelona przez holenderski myśliwiec F-35, działający w ramach sojuszniczej operacji nad Polską podczas rosyjnego ataku dronami w nocy z 9 na 10 września. Śledztwo trwa, a oficjalne służby nie potwierdziły na razie tożsamości państwa-użytkownika samolotu.
W niedzielny poranek polskie lasy znów miały swoje „sekrety”. Zamiast koszyków pełnych prawdziwków – kawałki maszyn przypominających rosyjskie drony. Najpierw Wodynie pod Siedlcami, potem okolice Białej Góry w powiecie białobrzeskim, wreszcie Sulmice koło Skierbieszowa. Policja potwierdza trzy znaleziska i wzywa wsparcie wojskowych. Co tu się wydarzyło – i czy to echa wrześniowych naruszeń przestrzeni powietrznej?
Od czwartku, 18 września 2025 r., na antenie TVP Info wystartuje program „Bezpieczna Polska – zapytaj ekspertów”. Widzowie dostaną numer telefonu na żywo: 22 507 04 90 (godz. 9:00–12:00). Pytania o syreny alarmowe, ewakuację czy „plecak ucieczkowy”? Wreszcie będzie gdzie zadzwonić, zamiast scrollować panikę w sieci.
Na Lubelszczyźnie strach spadł z nieba dosłownie. 10 września rosyjski dron (tak wskazują pierwsze relacje służb i mediów) wbił się w dach jednego z domów. W okolicy, od Wyryków po Wohyń, ludzie mówią o „tamtej nocy” z mieszaniną niedowierzania i chłodnej mobilizacji. Józef S. zrobił to, co robią pragmatycy: spakował trzy teczki — najważniejsze papiery, numery, plan „na wszelki wypadek”
Cała Polska w euforii! Mamy powód do ogromnej dumy — po latach oczekiwań nasza reprezentantka stanęła na najwyższym stopniu podium mistrzostw świata. To historyczny moment, który zapisze się na kartach polskiego sportu i sprawił, że serca kibiców biją szybciej, a kraj wprost tonie w radości.
Polska wysyła żołnierzy na Ukrainę — czy jednak nie? Po nocy dronów i politycznych nerwów pojawiły się sprzeczne doniesienia. Jedno jest pewne: MON wszedł do gry i postawił kropkę nad „i”. Co naprawdę ustalono, kto z kim rozmawia i dlaczego to ważne nie tylko dla armii, ale też dla rządu? Sprawdzamy, bez pudru.
Gorąca wymiana między Radosławem Sikorskim a Donaldem Trumpem po nocnej akcji nad Polską odsłania większą grę: kto zdefiniuje reagowanie NATO na rosyjskie prowokacje. Szef MSZ mówi krótko: „Nie”. Trump sugeruje „błąd”. Pytanie brzmi: czyja narracja przyklei się do opinii publicznej—w Warszawie, w Brukseli i w Białym Domu?
Nocny atak rosyjskich dronów, które przekroczyły powietrzną przestrzeń Polski, wzbudził ogromny niepokój i konsternację względem prowadzonych działań wojennych na Wschodzie. W mediach mówi się o bezprecedensowym przypadku, jednak nie wszyscy dostrzegają agresję. Białoruska władze i media zabrały głos w sprawie ataku.
Premier Węgier Viktor Orbán opublikował we wtorek wpis na platformie X (d. Twitter), w którym wyraził solidarność z Polską po naruszeniach polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Szef węgierskiego rządu nazwał to „nieakceptowalnym naruszeniem integralności terytorialnej” i wezwał do działań na rzecz zakończenia wojny.
Poranek po burzliwej nocy znów przyniósł adrenalinę. W sieci krąży fotografia wraku drona, który miał spaść nieopodal Mniszkowa koło Opoczna (woj. łódzkie). To kolejny ślad po nocnych incydentach, gdy rosyjskie drony naruszały polską przestrzeń, a wojsko uruchomiło wszystkie procedury i – jak komunikowano – „użyło uzbrojenia”. Służby lokalizują kolejne miejsca upadku, prosząc mieszkańców o spokój i dystans.
Nocne uderzenie i poranek pełen pytań. Rosyjski dron miał trafić w budynek mieszkalny w miejscowości Wyryki Wola (powiat włodawski). Uszkodzony został dach domu i auto na podjeździe, ale — jak uspokajają służby — nikomu nic się nie stało. Informację o zdarzeniu podał Polsat News, a potwierdził rzecznik lubelskiej policji podinsp. Andrzej Fijołek. To kolejny akord nocy, w której rosyjski dron stał się realnym zagrożeniem także po polskiej stronie.
Rosja i Białoruś wracają do gry w nerwy. W połowie września startują manewry Zapad 2025 — nazwa brzmi rutynowo, ale scenariusz ma działać na wyobraźnię: mobilizacja przy wschodniej flance NATO, ćwiczenia z „atomem bez wybuchu” i nową bronią w arsenale Moskwy. Co będzie działo się przy naszej granicy i na ile to teatr, a na ile realny sygnał?
Cała Polska patrzy na niego, a on... wciąż zaskakuje. Jan Urban, świeżo upieczony selekcjoner biało-czerwonych, to postać, którą znają wszyscy kibice. Ale co z jego prywatnym życiem? Odkrywamy nieznane dotąd karty z życia trenera.
Polska ogłosiła alarm po nocnym uderzeniu Rosji na Ukrainę. W nocy z 28 na 29 sierpnia 2025 r. Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło procedury ochrony polskiej przestrzeni powietrznej: w górę poszły dyżurne myśliwce, a radary (czyli wojskowe systemy rozpoznania radiolokacyjnego) kręciły się bez wytchnienia. To działania prewencyjne, ale spektakularne — i odczuwalne zwłaszcza przy granicy z Ukrainą.
Dominik był niezwykle utalentowanym i wszechstronnym uczniem - jego tragiczna śmierć poruszyła całą Polskę. Teraz, gdy znane są nowe szczegóły zdarzenia, trudno pogodzić się z tym, jak mogło do niego dojść.
Pilne wieści przekazał Radosław Sikorski. Rosyjskie rakiety zaatakowały polski zakład, znajdujący się na terenie Ukrainy. Są ranni.