Prezydent Karol Nawrocki znów znalazł się w centrum politycznej burzy — jego ostatnie decyzje to kolejny test tego, na ile gotów jest stawiać opór rządowej agendzie. Weto wobec kluczowej ustawy i późniejszy komentarz szefa rządu pokazują, że relacje między Pałacem Prezydenckim a władzami stają się coraz bardziej napięte. Czy to zapowiedź długiej serii konfliktów legislacyjnych?
W obliczu dynamicznych zmian geopolitycznych i wewnętrznych dyskusji o przyszłości Europy, jasność przekazu władz staje się kluczowa. Rząd stanowczo reaguje na nieskonsultowane inicjatywy dotyczące traktatów unijnych oraz doniesienia o potencjalnych układach pokojowych. Prezentujemy oficjalne stanowisko wobec strategicznych wyzwań stojących przed Polską.
W gabinecie prezydenta Ukrainy znów zgrzytnęły tryby. Po głośnej dymisji kluczowego współpracownika ruszyła giełda nazwisk. Na jej szczycie – polityczka, która ma bardzo bogatą karierę. Kim jest i dlaczego to właśnie ona ma przejąć rolę najważniejszej osoby w Ukrainie zaraz po Zełenskim?
W najnowszej wypowiedzi dla mediów jeden z najbardziej doświadczonych polskich polityków przedstawił wizję przyszłości Europy Wschodniej, która nie pozostawia miejsca na optymizm. Jego słowa stanowią wyraźne ostrzeżenie przed iluzjami Zachodu.
Rząd podjął decyzję w sprawie przedłużenia kluczowych procedur bezpieczeństwa. Dotyczy to zarówno fizycznej ochrony obywateli, jak i zabezpieczenia krajowej cyberprzestrzeni przed potencjalnymi zagrożeniami.
W związku z ostatnimi wydarzeniami na arenie międzynarodowej zaplanowana na środę wizyta prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech uległa znaczącej zmianie. Dotychczasowy program wizyty został okrojony do niezbędnego minimum.
Jedno krótkie oświadczenie Donalda Tuska wystarczyło, by wywołać międzynarodową dyskusję, której skala zaskoczyła nawet jego zwolenników. Wpis polskiego premiera błyskawicznie obiegł sieć i rozpalił emocje zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Co dokładnie się stało?
Premier znów wszedł na ring. W krótkim wpisie na X Donald Tusk przypomniał, że NATO powstało, by bronić Zachodu przed sowiecką — dziś rosyjską — agresją. Dorzucił szpilkę: fundamentem Sojuszu jest solidarność, nie „egoistyczne interesy”. Brzmi jak kurtuazja? Kontekst jest aż nadto czytelny: dzień wcześniej Viktor Orbán usiadł w Moskwie naprzeciw Władimira Putina.
Pół roku po gorącym czerwcu serwujemy pytanie, które podzieliło Polskę na pół: kto dziś wygrałby starcie o Pałac – Karol Nawrocki czy Rafał Trzaskowski? Nowy sondaż nie pozostawia żadnych złudzeń. Liczby są jednak nieubłagane – i bardzo znajome.
Gdyby dziś ponownie stanęli naprzeciwko siebie w wyborczej rozgrywce, walka o urząd prezydenta byłaby jeszcze bardziej zacięta niż przed pół rokiem. Najnowsze badanie opinii publicznej ujawnia nie tylko aktualne sympatie polityczne, ale także utrwalający się podział kraju.
W środę w murach Pałacu Prezydenckiego doszło do spotkania, które może mieć daleko idące konsekwencje dla przyszłości polskiej sceny politycznej. Były premier Mateusz Morawiecki spotkał się z prezydentem Karol Nawrocki w atmosferze rosnących podziałów wewnątrz partii. Choć oficjalnie rozmowa miała dotyczyć projektu budżetu na 2026 rok, w tle toczy się walka o wpływy i przyszłe nominacje.
Premier Węgier Viktor Orbán wyrusza dziś do Moskwy na spotkanie z prezydentem Rosji Władimir Putin. Jak sam przyznał, głównym celem wizyty jest zapewnienie Węgrom dostaw rosyjskiej ropy i gazu na zimę i nadchodzący rok — choć przy okazji rozmowy mogą objąć konflikt na Ukrainie. W dobie intensywnych starań UE o ograniczenie zależności od energii z Rosji, wizyta ta budzi niepokój w Europie.
Ostatnie dni w Kancelarii Prezydenta upłynęły pod znakiem intensywnych prac legislacyjnych oraz kluczowych rozstrzygnięć dla bezpieczeństwa i gospodarki państwa. Decyzje podejmowane przez głowę państwa poprzedzono szerokimi konsultacjami społecznymi, mając na uwadze przede wszystkim stabilność prawa oraz dobro obywateli, a także strategiczne interesy Rzeczypospolitej.
Wojsko amerykańskie dokonuje drastycznego kroku w obawie przed wrogim szpiegostwem. Po miesiącach milczenia, ujawniono, co stało się z maszyną o strategicznym znaczeniu. Sprawdź, dlaczego Amerykanie musieli zniszczyć własny sprzęt nad wodami Azji.
Tego przelewu nie ukrył! Andrzej Duda sam opublikował w sieci dowód wpłaty świadczenia po zakończeniu urzędowania. Zobacz, ile dokładnie wyniosła jego pierwsza prezydencka emerytura.
Donald Tusk nie wytrzymał i publicznie demaskuje działania prezydenta Nawrockiego. To, co zarzuca głowie państwa, jest szokujące: "Sabotaż wymierzony w bezpieczeństwo!"
Moskwa ogłasza: polski konsulat generalny w Irkucku kończy działalność 30 grudnia. To odpowiedź na decyzję Warszawy o zamknięciu ostatniego rosyjskiego konsulatu w Polsce po wątku sabotażu kolejowego. MSZ zapewnia, że pomoc dla Polaków przejmie od nowego roku wydział konsularny w Moskwie. I tak eskalacja, która zaczęła się na torach, wjechała prosto do dyplomacji.
Włodzimierz Czarzasty znów przyciągnął uwagę mediów, tym razem krótkim nagraniem, które obiegło TikToka po jego decyzji o zakazie sprzedaży alkoholu w Sejmie. Reakcja polityka na pytanie zza kadru stała się komentarzem samym w sobie i szybko wywołała falę dyskusji w sieci.
Na krótkim, ale ostrym nagraniu z Gdańska młody działacz Oliwier Starczewski staje naprzeciw Roberta Bąkiewicza i wypomina mu „sianie pogardy pod przykrywką chrześcijaństwa”. Sala burzy się, Bąkiewicz odbija piłkę, a polityk PiS staje z nietęgą miną. To nie kolejny internetowy pyskówkowy klip – to zderzenie dwóch wizji patriotyzmu, które coraz częściej rozgrywa się na żywo, a nie tylko w komentarzach.
W PiS znów burza medialna – tym razem wokół europosła Waldemara Budy. Plotki o jego rzekomym zawieszeniu wywołały prawdziwy chaos w sieci i politycznych komentarzach, zmuszając partię do szybkiego reagowania. Sprawa pokazuje, jak jeden niejasny wniosek może rozpalić polityczne spekulacje.
W aferze Funduszu Sprawiedliwości pojawił się świeży wątek. Z korespondencji, do której dotarli dziennikarze, wynika, że posłanka Maria Kurowska rzekomo chciała mieć wgląd w to, które umowy w jej okręgu są podpisywane i na jakie kwoty. W tle – pieniądze dla OSP, kół gospodyń i szpitali. Brzmi jak troska o region? Śledczy widzą w tym coś więcej niż lokalny aktywizm.
Wystarczyło jedno grzeczne zdanie, by polityczna giełda zapłonęła. Dyplomatyczny uśmiech, pozornie miękkie słowa – i już wszyscy pytają: kto naprawdę rozdaje karty w polskiej polityce europejskiej? Odpowiedź nie pada od razu. Najpierw usłyszmy echo.
Mimo prawie roku starań administracji prezydenta Donalda Trumpa o doprowadzenie do szybkiego zakończenia wojny w Ukrainie, negocjacje znalazły się w martwym punkcie. W dzisiejszym oświadczeniu rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, jednoznacznie odrzucił najnowszą amerykańską propozycję zakładającą „zamrożenie” konfliktu wzdłuż obecnych linii frontu.Choć Donald Trump, obejmując urząd w styczniu br., zapowiadał błyskawiczne rozwiązanie konfliktu, rzeczywistość dyplomatyczna końca 2025 roku okazuje się znacznie bardziej skomplikowana. Dzisiejsza reakcja Kremla na doniesienia o zaktualizowanym planie pokojowym Białego Domu nie pozostawia złudzeń: Rosja nie zamierza zadowolić się półśrodkami.
Prezydent Karol Nawrocki na konferencji w Pradze zaskoczył: sprawę „koalicji chętnych” i rozmów o pokoju dla Ukrainy ceduje na Donalda Tuska. „Nie byłbym najlepszym negocjatorem z Rosją” – stwierdził, przypominając, że widnieje na rosyjskiej liście poszukiwanych. Brzmi jak gest dobrej woli? A może sprytne ustawienie politycznej szachownicy. Sprawdzamy kulisy i konsekwencje.
Presja rośnie, zegar tyka. Administracja Donalda Trumpa naciska, by Kijów zaakceptował 28-punktowy plan pokojowy jeszcze w tym tygodniu, a Wołodymyr Zełenski odpowiada: granice Ukrainy nie są do negocjacji, a „pokój” nie może oznaczać kapitulacji. W tle — rozmowy w Europie, reakcja Kremla i nerwowe komunikaty dyplomatyczne. Gdzie w tym wszystkim jest realna szansa na zakończenie wojny i czy to rzeczywiście „zwrot” w sprawie?
800+ dla emerytów – tak brzmi żądanie autorów głośnej petycji, którzy mówią o sprawiedliwości za wychowanie dzieci bez państwowych transferów. Chcą dodatku do emerytury w wysokości 800 zł za każde wychowane dziecko i stawiają warunek: dziś to dziecko musi pracować i płacić podatki w Polsce. Na stole leży emocja, po drugiej stronie – litera prawa i arytmetyka budżetu. Sprawdzamy, czy ten rachunek może się złożyć?
Karol Nawrocki ponownie zaskoczył opinię publiczną. Lata partnerstwa Polski z Niemcami czy Stanami Zjednoczonymi nie zwiastowały poszukiwania przez Polskę nowego partnera. Tymczasem prezydent RP miał nieco inny plan na rozwój regionu, proponując zacieśnienie więzi z krajem, którego nikt nie typowałby jako numeru jeden.
W Genewie ogłoszono „zaktualizowany i udoskonalony” plan zakończenia wojny. Biały Dom mówi o postępie i o tym, że projekt ma lepiej odpowiadać interesom Kijowa. Brzmi jak przełom? Spokojnie. Główne miny – granice, gwarancje bezpieczeństwa i rola NATO – nadal tykają. A termin forsowany przez Waszyngton przestał być świętością. To dopiero druga tercja meczu, nie dogrywka.