Do tragicznego wypadku doszło na Opolszczyźnie. W zderzeniu dwóch samochodów osobowych zginęło sześć osób. Jeden z pojazdów po uderzeniu stanął w płomieniach i spłonął doszczętnie. Po kilku dniach pojawiły się nowe informacje – Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy przekazało, kim były pozostałe ofiary tragedii.Dramatyczny wypadek na Opolszczyźnie. Nie żyje 6 osóbJedna ofiara została zidentyfikowana od razu. To 59-letni PolakMSZ potwierdziło tożsamość pozostałych ofiar
W niedzielne popołudnie widzowie jednego z najpopularniejszych programów publicystycznych w Polsce byli świadkami nieoczekiwanego starcia między politykami największych formacji na polskiej scenie. Wystarczyło jedno pytanie o prezydenta Karola Nawrockiego, a dyskusja błyskawicznie przerodziła się w ostrą polityczną awanturę — pełną insynuacji, wzajemnych oskarżeń i emocjonalnych ripost. Temat, który miał dotyczyć oceny pierwszych miesięcy urzędowania prezydenta, stał się iskrą zapalną, która poruszyła gorące polityczne emocje na wizji. Czym jest program „Śniadanie Rymanowskiego”?Awantura w „Śniadaniu Rymanowskiego”
Donald Tusk, zdecydowanie skomentował w mediach społecznościowych najnowszy rosyjski atak na Kijów, który miał miejsce 27 grudnia 2025 r. Informacja natychmiast obiegła sieć i wywołała burzę komentarzy użytkowników oraz polityków.Kolejne ataki Rosji na Ukrainę. Tusk reagujeMocny komentarz TuskaPost wzbudził lawinę komentarzy
Już w marcu Polacy ponownie przestawią zegarki na czas letni. W nocy z 29 na 30 marca przesuniemy wskazówki z godziny 2:00 na 3:00. Jednocześnie temat likwidacji zmiany czasu wraca na unijną agendę, a w Polsce obowiązują przepisy, które mogą sprawić, że jedna z najbliższych zmian okaże się ostatnią. Czasu na decyzję jest jednak coraz mniej.Na czym polega zmiana czasu i dlaczego wciąż ją stosujemy?Co planuje Unia Europejska i dlaczego ta zmiana może być ostatnią?Dlaczego decyzja o likwidacji zmiany czasu nie zależy tylko od Polski?
Świat stoi dziś nad przepaścią gospodarczego i geopolitycznego trzęsienia ziemi, jakiego nie widziano od dziesięcioleci. Rok 2025 przeszedł do historii jako czas, gdy Stany Zjednoczone pod przywództwem Donalda Trumpa postanowiły radykalnie przestawić kurs globalnej polityki i handlu. Decyzje podjęte przez Biały Dom – od rekordowych ceł po ostre negocjacje z partnerami handlowymi – nie tylko wstrząsnęły rynkami finansowymi i łańcuchami dostaw, lecz także postawiły pod znakiem zapytania dotychczasowy globalny ład. W miarę, jak świat wkracza w rok 2026, bezprecedensowa niepewność — na którą wpływ mają polityczne, ekonomiczne i militarne ruchy USA — stwarza scenariusze bardziej dramatyczne niż jakiekolwiek w ostatnich latach.Jak Trump wstrząsnął światem w 2025 roku?Co planuje Trump i rząd USA na 2026 rok?Co nas czeka w 2026 ws. USA?
Od stycznia 2026 r. rząd zmienia zasady gry dla milionów zatrudnionych. Na papierze wygląda to jak kolejna podwyżka, w praktyce — jak test cierpliwości portfeli. Sprawdziliśmy, co dzieje się między „brutto” a „na rękę”, gdzie uciekają złotówki i dlaczego ta decyzja może wywrócić rozmowy płacowe w firmach do góry nogami. Bez cukru, za to z liczbami.
Wigilia to dla większości Polaków czas rodzinnego ciepła i wspólnej kolacji, ale nie wszyscy mogą pozwolić sobie na wolne. Także prezydent nie spędzi całego wigilijnego wieczoru w domu – Karol Nawrocki ma zaplanowane obowiązki służbowe, które sprawią, spędzenia czasu z bliskimi musiało zostać odsunięte na dalszy plan.Wigilia wolna dla wybranychKarol Nawrocki ma obowiązki w WigilięJak prezydent spędzi Wigilię?
Tuż przed świętami Bożego Narodzenia premier Donald Tusk musi zmierzyć się z niepokojącymi danymi z najnowszego sondażu. Wyniki badania opinii publicznej, opublikowane w poniedziałkowy poranek 22 grudnia, wskazują, że społeczne oceny działań rządu są dalekie od oczekiwań. Taki cios wizerunkowy może mieć realne konsekwencje dla politycznej przyszłości szefa rządu. Niepokojące wyniki sondażoweJak Tusk wypada w sondażu? Padły konkretne liczbyCo to oznacza dla premiera?
Była 19.13, gdy w „Faktach” TVN przekazano niepokojące informacje, które natychmiast odbiły się echem na świecie. Ujawniono narastający konflikt wokół ropy naftowej — taki, za który cenę płacą dziś kierowcy, gospodarki i rynki na całym globie.Czym są „Fakty”?Konflikt Donalda Trumpa z Wenezuelą wokół ropyZa ten konflikt płaci cały świat
W sobotę, 20 grudnia 2025 roku, w Jeleniej Górze odbył się pogrzeb 11-letniej Danusi – tragicznie zamordowanej dziewczynki, której śmierć wstrząsnęła lokalną społecznością i całą Polską. Rodzina, rówieśnicy, mieszkańcy oraz władze samorządowe pożegnali dziecko podczas ceremonii żałobnej, która odbyła się zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami i ogłoszeniem dnia żałoby w mieście. Wydarzenie to odbywa się w atmosferze głębokiego smutku i żalu po tej dramatycznej stracie. Dramatyczne okoliczności śmierci 11-latkiInterwencja MSWiAMSWiA rozwiewa pogłoski
W niedzielne południe 21 grudnia teren Szpitala św. Wojciecha na gdańskiej Zaspie stał się areną ostrej konfrontacji społecznej. Po jednej stronie policyjnego kordonu zgromadzili się uczestnicy pikiety antyaborcyjnej, po drugiej – kontrmanifestanci związani z partiami lewicowymi i organizacjami obywatelskimi. Medyczna placówka, na co dzień kojarzona z leczeniem i spokojem, znalazła się w samym środku jednej z najbardziej zapalnych debat publicznych w Polsce – sporu o prawo do legalnej aborcji.Przekrzykujące się tłumy pod murami szpitalaOrdynator jako cel protestów i rosnące napięciePolicja, bezpieczeństwo i granice prawa do protestu
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski publicznie zaapelował o szersze konsultacje z przywódcami państw europejskich w sprawie rozmów pokojowych. Apel ma związek z negocjacjami, które toczą się obecnie między przedstawicielami Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji. W serii wpisów w mediach społecznościowych Zełenski odniósł się zarówno do postępu tych rozmów, jak i niepokojących działań wojennych, które wciąż podejmuje Rosja.
Polska scena polityczna znowu przyciąga uwagę zagranicznych mediów. Ostatnie działania prezydenta wywołały falę komentarzy w Niemczech, które wprost porównują go do jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków świata. Dyskusja wykracza poza granice naszego kraju i wywołuje pytania o przyszłość polskiej polityki.Niemieckie media o Nawrockim: porównania do Donalda Trumpa i reakcje zagranicyPolskie społeczeństwo zmęczone konfliktem prezydent–rząd: analiza MDRNawrocki inspiruje się Trumpem, ale w Polsce władza prezydencka jest ograniczona
W piątkowe południe centrum Warszawy zamieniło się w ruchomą twierdzę. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przejechał przez stolicę w eskorcie, która bardziej przypominała hollywoodzki blockbuster niż zwykły przejazd VIP-a. Tyle widać gołym okiem. Ciekawsze jest to, czego… nie widać. I co z tej oprawy wynika.Operacja „kolumna”. Maskowanie w praktyceObraz, światła i sygnały. Co komunikowała scena?
Tomasz Lepper wraca do gry. Nie w polityce, lecz w walce o sprawiedliwość – i to taką liczona w grubych milionach. Pismo już jest na biurku ministra. W tle stare demony polskiej polityki, nowe nazwiska w rządzie i pytanie, czy syn Leppera wywalczy odszkodowanie, o które ubiega się od dłuższego czasu.Stara sprawa, nowy adresatMiliony na horyzoncie i paragrafy w tleCo zrobi minister – i komu to się opłaci?
Pierwsza oficjalna wizyta Wołodymyra Zełenskiego w Polsce po objęciu urzędu przez Karola Nawrockiego miała być przede wszystkim rozmową o bezpieczeństwie i przyszłości relacji bilateralnych. Tymczasem to jedno zdanie prezydenta RP – mówiące o niedostatecznym docenieniu polskiej pomocy dla Ukrainy – stało się najmocniejszym i najbardziej komentowanym momentem spotkania. Reakcje były natychmiastowe, a atmosfera rozmów nabrała wyraźnie politycznego ciężaru.Pierwsze spotkanie Nawrockiego i Zełenskiego – agenda i kontekst„Twarda, uczciwa rozmowa” o wdzięczności i emocjachBezpieczeństwo, historia i przyszłość relacji polsko-ukraińskich
Wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie miała wyraźny wymiar strategiczny. Po ponad dwugodzinnej rozmowie z prezydentem Polski Karolem Nawrockim padły mocne słowa o zagrożeniu ze strony Rosji, przyszłości bezpieczeństwa regionu oraz konieczności nowego otwarcia w relacjach polsko-ukraińskich.Bezpieczeństwo regionu i ostrzeżenie przed RosjąTrudna historia i oczekiwania PolakówGospodarka, wsparcie i rola Stanów Zjednoczonych
Zniesienie abonamentu RTV, stabilne finansowanie mediów publicznych i ich odpolitycznienie – to główne cele nowej ustawy medialnej. Ministra kultury Marta Cienkowska zapowiada, że prace legislacyjne powinny zakończyć się najpóźniej w sierpniu 2026 roku, a nowe przepisy mogłyby wejść w życie od stycznia 2027 r. Jej zdaniem prezydent Karol Nawrocki ma powody, by ustawę podpisać, choć – jak twierdzi – w jego otoczeniu jest jeden polityk, który nie byłby tym zainteresowany.Nowa ustawa medialna: harmonogram i kluczowe zmianyAbonament RTV do likwidacji. „To mój scenariusz idealny”Prezydent, Kurski i polityczna gra o media publiczne
W środowym wydaniu “Faktów” emitowanych na TVN, prowadząca nagle podała wiadomość z ostatniej chwili. Chodzi o weto prezydenta, w sprawie którego decyzję podjął Sejm.
Poznański raper Peja (Ryszard Andrzejewski), znany ze swojej bezkompromisowości nie tylko w muzyce, ale i w publicznych komentarzach, po raz kolejny wzbudził emocje w polskim internecie. Tym razem jego celem stał się polityk lewicy Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący partii Nowa Lewica i marszałek Sejmu. Peja opublikował krótki, mocny wpis w mediach społecznościowych, w którym zwrócił się do Czarzastego z kontrowersyjnym określeniem.
Podczas towarzyskiej wizyty w Sejmie była sędzia Trybunału Konstytucyjnego znów ściągnęła na siebie kamery — i burzę komentarzy. Niezwykły moment trafił do serwisu „19.30”, a reporterka TVP, która stała tuż obok, mówi dziś o „braku przyzwolenia”. Co wydarzyło się na korytarzu i dlaczego ten drobiazg urósł do ogólnopolskiej dyskusji?
Członek Komisji Obrony Dumy Państwowej Andriej Koleśnik po raz kolejny zdobył się na antypolską wypowiedź, o której już huczy w sieci.
W Prawie i Sprawiedliwości zaczęło dochodzić do konfliktów i sporów, dlatego Jarosław Kaczyński podjął decyzję o zwołaniu specjalnego posiedzenia partii. Politycy zabrali głos w sprawie.
W Prawie i Sprawiedliwości atmosfera zrobiła się wyjątkowo burzliwa. Publiczne starcia między Mateuszem Morawieckim a Jackiem Sasinem oraz narastające napięcia z politykami dawnej Suwerennej Polski doprowadziły do zwołania pilnego posiedzenia prezydium komitetu politycznego PiS. W piątek po południu kierownictwo ma się zebrać na Nowogrodzkiej, gdzie – jak mówią informatorzy – Jarosław Kaczyński ma „dyscyplinować” swoje niesforne frakcje. Stawką jest nie tylko wizerunek partii, lecz także realny wpływ na jej przyszłe kierunki programowe i przywódcze.
Lider Suwerennej Polski i były minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, zamieścił w mediach społecznościowych wpis, który wywołał natychmiastową i szeroką dyskusję. Polityk ten znany jest ze swojej twardej i bezkompromisowej postawy wobec polityki Unii Europejskiej. W opublikowanej wiadomości Ziobro dokonał bardzo ostrej i metaforycznej oceny obecnego stanu wspólnoty, nawiązując jednocześnie do polityki amerykańskiej. Jego słowa stanowią kolejny, mocny głos w trwającej debacie na temat przyszłości i kierunków rozwoju europejskiej integracji.
Amerykanie są wściekli i nie kryją oburzenia. Jedno z ostatnich działań Melanii Trump, które miało nieść pomoc i pozytywny przekaz, wywołało w USA prawdziwą burzę. W mediach społecznościowych zawrzało, a Pierwsza Dama znalazła się w samym centrum ostrej krytyki. Dla wielu obywateli to kolejny dowód na to, że intencje elit coraz częściej rozmijają się z codziennymi problemami zwykłych ludzi.
Od jakiegoś czasu w kuluarach powtarzane jest jedno nazwisko w kontekście nowego premiera Polski. Mowa o polityku Prawa i Sprawiedliwości, który obecnie pełni funkcję szefa Kancelarii Prezydenta.
Polska wypada z pierwszego szeregu rozmów o bezpieczeństwie kontynentu, a w Warszawie wybucha mała wojna na słowa. Marszałek Sejmu wskazuje winnych, prezydencki obóz odbija piłkę, a rząd próbuje gasić pożar słowami o „różnych formatach”. Brzmi jak standardowy spór? Tym razem stawką jest to, czy naprawdę przestaliśmy się liczyć przy najważniejszym stole.