W sobotę rano zamieszkałe przez dziesiątki tysięcy ludzi południowo-zachodnie dzielnice Berlina pogrążyły się w nagłej, brutalnej ciemności. Zimowy chłód, brak ogrzewania i milczące latarnie – tak wygląda obecna rzeczywistość dla mieszkańców Zehlendorfu, Lichterfelde, Wannsee i Nikolassee, którzy nagle zostali odcięci od prądu. Według operatora sieci energetycznej Stromnetz Berlin około 50 000 gospodarstw domowych oraz ponad 2 200 firm straciło zasilanie, a ulice stały się nie tylko ciemne, lecz także niebezpieczne w związku z brakiem działania sygnalizacji świetlnej. Niemcy: 50 tys. gospodarstw bez prąduOkoliczności blackoutuKiedy sytuacja może ulec zmianie?
Dziś rano mieszkańcy Cieśli zostali wyrwani ze snu przez potężną akcję ratowniczą. Ogromne kłęby czarnego dymu i błyski ognia z hali magazynowej firmy transportowej widoczne były z wielu kilometrów. Pożar szybko rozprzestrzenił się na część biurową budynku, stwarzając realne zagrożenie dla życia i zdrowia osób przebywających w jej obrębie. Strażacy prowadzili działania gaśnicze w trudnych warunkach, ostatecznie ratując znaczne ilości mienia i zabezpieczając teren.Cieśle: okoliczności zdarzeniaInformacje o ofiarachPrawdopodobna przyczyna pożaru
Dramatyczny wtorkowy wieczór w powiecie oświęcimskim – w krótkim odstępie czasu służby ratunkowe zmierzyły się z zatruciem groźnym gazem i dużym pożarem zabudowań. Akcja trwała w trudnych warunkach, a sytuacja trafiła na pierwsze strony lokalnych mediów.Zatrucie czadem 15-latka – dramat w OświęcimiuPożar zabudowań w Malcu Strażacy na granicy wytrzymałości – ciężki okres dla ratowników
Nocny dramat w Drozdówku (gmina Karnice) przerodził się w koszmar dla lokalnej rodziny i strażaków. Najpierw ogień strawił dom mieszkalny, a chwilę później groził pobliskiej stajni z końmi. Mieszkańcy ewakuowani w środku nocy, konie ratowane w pośpiechu – a teraz bliscy proszą o pomoc, by odbudować to, co stracili. Okoliczności zdarzeniaPierwsze informacje o ofiarachRodzina błaga o pomoc
W piątkowy poranek Wrocław obudził się ze wstrząsem — w jednym z domów doszło do tragicznego zatrucia tlenkiem węgla. W efekcie jednej z najcichszych, a zarazem najbardziej podstępnych tragedii tego sezonu grzewczego, życie straciła kobieta. To jednak nie wszystkie ofiary. Strażacy wystosowali pilny apel do mieszkańców, by zapobiec kolejnym tragediom. Okoliczności zdarzenia – dramatyczna interwencja na ul. KrokusowejOfiary tragediiPrzyczyna zgonu i pilny apel strażaków
To prawdziwa tragedia, która wstrząsnęła mieszkańcami regionu i rozpoczęła nowy rok w dramatycznych okolicznościach. W środku nocy ogień ogarnął oborę w jednej z miejscowości w powiecie poddębickim. Zwierzęta były uwięzione, a ich przeraźliwy pisk słychać było w całej gminie.Okoliczności zdarzeniaTragiczny bilans pożaruPrawdopodobna przyczyna pożaru
Nowy Rok w ekskluzywnym szwajcarskim kurorcie Crans-Montana zamienił się w koszmar. W wyniku pożaru, który wybuchł w sylwestrową noc w jednym z lokalnych barów, zginęło kilkadziesiąt osób, a ponad sto zostało rannych. Francuska telewizja BFM TV opublikowała wstrząsające zdjęcie z momentu zaprószenia ognia, które wskazuje na możliwą przyczynę tragedii. Na fotografii widać uczestników imprezy trzymających nad głowami duże butelki szampana z odpalonymi zimnymi ogniami.
Tłumy zgromadzone pod Zamkiem Królewskim z przerażeniem patrzyły, jak nad jednym z najważniejszych symboli stolicy zaczynają unosić się kłęby gęstego dymu. Służby ratunkowe musiały podjąć błyskawiczną walkę z czasem, by powstrzymać żywioł w miejscu wypełnionym ludźmi.
Dramatyczne chwile w sylwestrową noc w Wielkopolsce. W popularnej miejscowości wypoczynkowej Wieleń Zaobrzański doszło do groźnego pożaru hotelu. Ogień pojawił się na poddaszu, a do akcji skierowano kilkudziesięciu strażaków. Goście musieli natychmiast opuścić budynek. Na szczęście obyło się bez ofiar.Pożar wybuchł tuż po północyEwakuacja gości i szybka reakcja służbAkcja wciąż trwa. Przyczyny pożaru nieznane
Chwila nieuwagi mogła skończyć się tragedią. W środę, 31 grudnia, w jednym z mieszkań przy al. Broni w Biskupcu doszło do groźnego pożaru. Jak ustaliła redakcja portalu TKO, ogień wybuchł po tym, jak ktoś odpalił fajerwerki w zamkniętym pomieszczeniu. Na miejsce natychmiast ruszyły służby, a strażacy ewakuowali kilkunastu mieszkańców budynku.Fajerwerki w czterech ścianach. Pożar wybuchł błyskawicznieAkcja strażaków i ewakuacja mieszkańcówStrażacy ostrzegają: to mogło skończyć się tragedią
Krótka noc na Mazowszu i kolejny alarm. W Domaszewie, niewielkiej miejscowości w powiecie garwolińskim, ogień wdarł się do murowanego domu, a strażacy i policjanci pracowali na miejscu już chwilę po 1:30. Jest jedna ofiara.Alarm w środku nocy – kiedy i gdzie wybuchł pożarAkcja służb w Domaszewie – straż pożarna i policja na miejscuOfiara śmiertelna – co wiadomo do tej pory
W miejscowości Kiełczewo w Wielkopolsce doszło dziś do potężnego pożaru hali produkcyjnej. Ogień pojawił się wczesnym rankiem na terenie zakładu zajmującego się produkcją konstrukcji stalowych. Na miejscu trwa intensywna akcja gaśnicza, w której zaangażowanych jest 11 zastępów straży pożarnej. Służby cały czas pracują nad opanowaniem ognia i ograniczeniem rozprzestrzeniania się pożaru po dachu obiektu. Okoliczności zdarzeniaPierwsze ustalenia strażakówCo wiemy o ofiarach?
Dramatyczne sceny w Bolszewie (woj. pomorskie). W poniedziałkowy wieczór, 29 grudnia, zapaliła się tam szopka bożonarodzeniowa, która od lat była dumą mieszkańców. Zanim na miejsce dotarły służby, do akcji wkroczyli młodzi ludzie. Chłopak wskoczył na dach, dziewczyny weszły do środka i próbowali stłumić ogień własnymi rękami. Skala zniszczeń jest ogromna, a podejrzenia są poważne.Dramat w centrum Bolszewa. Ogień pojawił się nagleBohaterska postawa młodych ludzi. „Nie bali się”Zniszczenia i podejrzenie podpalenia. „Tyle lat służyła ludziom”
Dwa dni temu w warszawskiej dzielnicy Włochy wybuchł gigantyczny pożar na targowisku. Gęsty dym widać było z daleka, a reakcja służb była natychmiastowa. Teraz policja zatrzymała 36-latka, który usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Straty oszacowano na około 300 tysięcy złotych.Pożar w Włochach – dramatyczne chwile w nocyInterwencja straży pożarnej – akcja na pełnych obrotachZatrzymany 36-latek – zarzuty i policyjny dozór
Sztum, woj. pomorskie — dramatyczne sceny w centrum miasta. W poniedziałek przed południem ogień objął budynek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przy ulicy Mickiewicza. Z kłębiącego się czarnego dymu widać, że sytuacja jest poważna — straż pożarna prowadzi intensywne działania gaśnicze, a służby apelują o zachowanie ostrożności w rejonie zdarzenia. Okoliczności zdarzeniaCo ustalili strażacy?Informacje o ofiarach
Dramatyczne sceny rozegrały się pod Warszawą. W pożarze domu jednorodzinnego jedna z osób straciła przytomność i była reanimowana na oczach najbliższych. Na miejscu pojawiły się liczne służby ratunkowe, a walka o życie trwała długie minuty.Pruszków: dramatyczne chwile przy ul. BrzozowejInformacje o ofiarach pożaruStraty pożarowe – skala zniszczeń i koszty dla rodziny
Nocne godziny miały zamienić się w dramat dla mieszkańców niewielkiego domu na Dolnym Śląsku. Kiedy większość ludzi spokojnie spała, w jednym z budynków mieszkalnych wybuchł gwałtowny pożar, który w mgnieniu oka objął piętro i poddasze. To, co miało być kolejną zwyczajną nocą, przerodziło się w przerażające starcie z żywiołem — ogień zaskoczył domowników, którzy musieli w popłochu uciekać z płonącego domu, nie wiedząc, czy kiedykolwiek tam powrócą. Okoliczności zdarzeniaDramatyczna ewakuacja i akcja gaśniczaStraty i niepewność jutra
Dramatyczne chwile w Pilawie. W niedzielny poranek wybuchł pożar, który doszczętnie zniszczył lokal gastronomiczny znany i lubiany przez mieszkańców. Ogień pojawił się nagle i bardzo szybko objął cały budynek. Na miejsce natychmiast skierowano kilka zastępów straży pożarnej. Choć straty są ogromne, służby mówią dziś o prawdziwym cudzie.To straszne, co się stało. Mieszkańcy nie kryją emocji po utracie ulubionego miejscaPożar w Pilawie. Ogień pojawił się nad ranemStrażacy mówią o cudzie
Najpierw noc grozy w stolicy, a teraz kolejny dramat rozgrywa się na naszych oczach. W jednym z lokalnych sklepów wybuchł pożar, który w mgnieniu oka objął część budynku, w którym znajdują się także mieszkania. Ogień postawił na nogi służby ratunkowe i zmusił mieszkańców do pilnej ewakuacji.Pożar na targowisku w Warszawie — dramatyczna noc i zatrzymanie podejrzanegoPożar w lokalnym sklepieTrwa szacowanie strat
Pożar, który wybuchł w nocy z 26 na 27 grudnia przy ul. Bakalarskiej 2 w Warszawie, postawił na nogi służby i mieszkańców dzielnicy Włochy. Płonął kompleks lokali usługowych urządzonych w kontenerach morskich, a kłęby dymu były widoczne z daleka. Policja zatrzymała 36-letniego obywatela Polski, który może mieć związek ze zdarzeniem. Trwają czynności wyjaśniające. Jednocześnie funkcjonariusze zdecydowanie zaprzeczają krążącym w sieci spekulacjom dotyczącym narodowości zatrzymanego.Pożar w środku nocy. Ogień, dym i blokada ulicyWielka akcja służb. Strażacy walczyli w trudnych warunkachZatrzymanie i dementi policji. Koniec spekulacji
W pierwszy dzień świąt na autostradzie A2 w powiecie poddębickim doszło do groźnego pożaru ciężarówki, który sparaliżował ruch i zaskoczył kierowców. Służby szybko opanowały sytuację, ale przez wiele godzin auta stały w ogromnych korkach. Mimo dramatyzmu wydarzenia w wielu mediach pojawiła się tylko lakoniczna wzmianka o całym zdarzeniu.Wstrząsające okoliczności zdarzeniaPierwsze ustalenia służbInformacje o poszkodowanych
Drugi dzień świąt Bożego Narodzenia zamienił się w dramat dla jednej z rodzin w województwie łódzkim. Wczesnym wieczorem potężny pożar objął parterowy dom jednorodzinny, a ewakuacja mieszkańców zakończyła się tragicznymi skutkami. To kolejna śmierć w trakcie świątecznego okresu, która wstrząsnęła lokalną społecznością i rodziną poszkodowanych. Dramatyczna ewakuacja rodzinyPanaszew: nie żyje 1 osobaMożliwe przyczyny tragedii – co mogło doprowadzić do pożaru?
Świątynia przy ul. Kunickiego – wizytówka dzielnicy i punkt spotkań wiernych – nagle stała się czarną sylwetką na tle bożonarodzeniowego nieba. Strażacy pracowali w trzaskającym mrozie, a mieszkańcy z niepokojem śledzili, jak płomienie tańczą po dachu. Co wydarzyło się w środku, jak duże są straty i czy kościół ma szansę szybko wrócić do życia?
Święta Bożego Narodzenia to czas radości i spotkań rodzinnych, ale także okres zwiększonego ryzyka niebezpiecznych zdarzeń. Pośpiech, rozkojarzenie i rutyna sprawiają, że dochodzi do wielu wypadków, pożarów oraz groźnych sytuacji na drogach, co potwierdzają najnowsze dane Państwowej Straży Pożarnej.Świąteczna nieuwaga i zagrożenia w domach,Skala interwencji straży pożarnej w Wigilię,Wypadki drogowe i apel o ostrożność.
Kiedy każda sekunda ma znaczenie, nawet pojazd uprzywilejowany nie przejeżdża bez przeszkód. Strażacki wóz pędził do pilnego zgłoszenia, gdy po drodze doszło do zderzenia z osobowym autem. Ulica na chwilę stała się areną dla ratowników i policji, którzy musieli działać równocześnie na kilku frontach. Co się wydarzyło?Kolizja w trakcie pościgu strażackiego wozu.Działania ratowników i policji..Skutki i konsekwencje zdarzenia.
Nocą mieszkańcy małego miasta nad Zalewem Wiślanym przeżyli chwile grozy. Około godziny 1:30 w środku nocy potężny pożar strawił część zabudowy przy ulicy Wita Stwosza, zmuszając mieszkańców do nagłej ewakuacji. Cztery domy mieszkalne stanęły w płomieniach, a akcja ratownicza trwała wiele godzin. Pożar w Nowym Stawie. Dramatyczne okoliczności zdarzeniaNowy Staw: ustalenia straży pożarnejNowy Staw: trwa liczenie strat
Potężny huk przerwał nocny spokój, a chwilę później w okolicy zaroiło się od służb ratunkowych. Mieszkańcy Plewisk pod Poznaniem mówią o eksplozji, jakiej nigdy wcześniej nie słyszeli. Dwie osoby zostały ciężko ranne, a to, co funkcjonariusze znaleźli w zniszczonym domu, budzi ogromny niepokój. Śledczy krok po kroku ustalają, co doprowadziło do dramatycznego wybuchu i czy tragedii można było zapobiec.Wybuch pod Poznaniem. Świadkowie mówią o tragediiPrzebieg dramatu i reakcja służbSzokujące znalezisko funkcjonariuszy
Ogień w sercu Zakopanego! Pożar wybuchł w jednym z lokali na Krupówkach, jednej z najbardziej uczęszczanych ulic miasta. Płomienie błyskawicznie ogarnęły budynek, a gęsty dym wypełnił ulicę, zmuszając turystów i mieszkańców do ucieczki w panice. Strażacy walczą z żywiołem, a ratownicy medyczni udzielają pierwszej pomocy poszkodowanym. Sytuacja jest dynamiczna i dramatyczna — w samym centrum zimowego Zakopanego rozpętało się piekło.