Noworoczna podróż dla niemal dwustu osób zamieniła się w wielogodzinne oczekiwanie na ratunek w ekstremalnie trudnych warunkach. Na trasie łączącej północno-wschodnią Polskę z wybrzeżem doszło do poważnej awarii, która unieruchomiła skład w miejscu praktycznie niedostępnym dla innych środków transportu. Pasażerowie zostali odcięci od świata przez wysoką pokrywę śnieżną, a sytuacja terenowa wykluczyła standardowe procedury pomocy.
Zima ponownie uderzyła w podróżnych na Warmii i Mazurach. Po chaosie na drogach przyszedł czas na kolej. W okolicach Nidzicy pociągi stanęły w szczerym polu, a pasażerowie zostali uwięzieni w wagonach. Najgorsze? Do miejsca postoju nie da się dotrzeć autobusami, więc komunikacja zastępcza nie wchodzi w grę.Drzewa łamią się pod śniegiem. Kolej znów sparaliżowanaPasażerowie utknęli w pociągach. „To bardzo trudne miejsce”Ciepło i prąd są, ale nie wiadomo, kiedy ruszą dalej
Na ekspresówce S7 zrobiło się jak na planie katastroficznego filmu: tysiące ludzi utknęło między zasypanymi pasami, a podstawowe potrzeby rozwiązywano… między otwartymi drzwiami auta. „Totalny chaos” – mówi jedna z podróżnych, która zamiast standardowych 4,5 godziny spędziła w drodze 13. Co wiemy o armagedonie na S7 i jak do niego doszło?Chaos na S7Koszmar w trasiePrzyczyny i kulisy armagedonu
Zima nie zamierza schodzić ze sceny — a my mamy kulisy. Synoptycy zapowiadają kolejną odsłonę białego spektaklu, który w kilku regionach może kompletnie odmienić plany na sylwestrowy wieczór. Gdzie spadnie najwięcej i dlaczego termometry pokażą wartości, których dawno nie widzieliśmy?Zima wraca z impetemSylwester pod znakiem pogodyRekordowe wskazania termometrów
Sylwestrowe loty miały być szybkim teleportem do słońca i konfetti, a skończyło się… na zimnym terminalu. Wieczór 30 grudnia zamienił Lotnisko w Modlinie w nerwową poczekalnię: część rejsów anulowano, inne „przeciągnięto” o godziny.Chaos na lotnisku w Modlinie – anulowane i wielogodzinne opóźnienia tuż przed SylwestremPasażerowie utknęli na terminalu – nerwy, oczekiwanie i niepewność co do wylotówCo dalej z rejsami? – przyczyny problemów i reakcja lotniska oraz linii
Zaspy jak z katalogu zimowej idylli, tylko kompletnie bez bajkowego finału. Trasa S7 stanęła w obu kierunkach na wysokości Rychnowskiej Woli, a kierowcy – rodziny z dziećmi, kurierzy, gwiazdy lokalnych stacji i całe karawany tirów – utknęli na lodowym bezruchu. GDDKiA ostrzegała, że blokada może potrwać kolejne godziny, a w autach kończyły się termosy i cierpliwość. S7 zablokowana.Gdzie i dlaczego stanęła S7Kierowcy uwięzieni na trasieDziałania służb i komunikaty GDDKiA
Zima postanowiła wejść w finał roku z przytupem. Synoptycy ostrzegają przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi oraz silnym wiatrem, a służby wysyłają jasny sygnał: „uważajcie, to będą trudne godziny”.Zimowy atak na koniec roku – co zapowiadają synoptycyZawieje i zamiecie śnieżne – gdzie sytuacja będzie najtrudniejszaSilny wiatr i spadek temperatur – dodatkowe zagrożenia
Silny wiatr, śliskie drogi i trudne warunki pogodowe – Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał nowe ostrzeżenia dla dużej części Polski. Alerty pierwszego stopnia obowiązują w niedzielę i dotyczą zarówno porywistych podmuchów wiatru, jak i niebezpiecznego oblodzenia. Kierowcy i piesi powinni zachować szczególną ostrożność.Gwałtowne podmuchy wiatru. IMGW ostrzega przed wichuramiOblodzenie na drogach i chodnikach. Poranne zagrożenie w kilku województwachIMGW apeluje o ostrożność. Kto powinien uważać najbardziej?
Okres międzyświąteczny przyniesie zmienną, typowo zimową aurę – od mroźnych nocy po epizody odwilży.jaka pogoda czeka nas w Wigilię i świętaczego spodziewać się między Bożym Narodzeniem a Sylwestremjak zapowiada się początek stycznia i Trzech Króli
Synoptycy odsłaniają karty – i choć brzmi to jak trailer zimowego hitu, fabuła ma twist. W prognozach na Wigilię widać wyraźne ochłodzenie, a miejscami nawet zimowe akcenty, ale nie wszędzie i nie na długo.Wigilia pod lupą meteorologówZimowe akcenty tylko miejscamiKrótki epizod czy zmiana trendu?
Pogoda w najbliższych tygodniach może nie być taka, jakiej wielu z nas się spodziewa. Po okresie stosunkowo łagodnej aury, czeka nas gwałtowna zmiana, która dotknie cały kraj i wpłynie na plany tysięcy Polaków. Meteorolodzy spoglądają w modele prognostyczne z rosnącą uwagą, a ich wnioski sugerują, że warto się przygotować.
Gęsta mgła wraca jak nieproszony gość — po zmroku zacznie zsuwać się na kolejne województwa i potrzyma do sobotniego poranka. IMGW mówi wprost: widzialność może spaść do 200 metrów, a miejscami jeszcze niżej. Kto powinien dziś wyjątkowo uważać i gdzie już są pierwsze utrudnienia?Gęsta mgła: mapa ryzyka i pierwsze skutkiIMGW wydało ostrzeżeniaOstrzeżenie dla kierowców
Najbliższe dni upłyną w Polsce pod znakiem monotonnej, wilgotnej i pochmurnej pogody. Choć początkowo temperatury pozostaną dodatnie, to z każdym kolejnym dniem będzie coraz chłodniej. Mgły, niskie chmury i słaby wiatr zdominują aurę, a prawdziwy powiew zimy może nadejść dopiero w okresie świątecznym.Wyż Frieda i antycyklonalny marazm pogodowyPiątek i weekend: dwa oblicza pogody i stopniowe ochłodzeniePoczątek tygodnia i perspektywa świąt: chłód coraz bliżej
Tani panel fotowoltaiczny z Action miał być prostym sposobem na pozyskanie energii poza domem, ale zimowy test brutalnie zweryfikował te oczekiwania.• eksperyment przeprowadzono w słoneczny, zimowy dzień• wynik okazał się znacznie gorszy niż latem• autor testu nie ma wątpliwości co do opłacalności
Jaka pogoda czeka nas pod koniec 2025 roku? Okazuje się, że nad Polską pojawi się arktyczne powietrze, które znacznie obniży temperatury. Synoptycy przewidują również opady śniegu. Początek grudnia rozpieszczał Polaków łagodną pogodą, Pod koniec miesiąca temperatura znacznie się obniży, Kluczowe zmiany pogody pojawią się między 27 a 28 grudnia.
Po długich tygodniach wyjątkowo łagodnej aury grudzień wreszcie zaczyna przypominać zimę. Prognozy IMGW wskazują na wyraźny zwrot pogody tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Nad Polskę ma napłynąć znacznie chłodniejsze powietrze, a w części kraju nocami możliwy będzie nawet dwucyfrowy mróz. Coraz częściej pojawia się też pytanie o śnieg – choć odpowiedź nie jest tak jednoznaczna, jak wielu by sobie życzyło.Dlaczego pogoda nagle się zmienia i skąd nadciąga chłód?Wigilia i pierwszy dzień świąt pod znakiem spadku temperaturDwucyfrowy mróz w Boże Narodzenie – gdzie będzie najzimniejŚnieg i mroźna końcówka roku. Czego spodziewać się po świętach
Marzenia o śnieżnym puchu pod wigilijnym niebem, które jeszcze niedawno wydawały się płonne, nagle nabierają realnych kształtów. Najnowsze modele meteorologiczne przynoszą zaskakujące wieści dla wszystkich, którzy z utęsknieniem wypatrują zimowej aury. Zamiast szarugi i deszczu, nadchodzące dni mogą przynieść krajobrazy rodem z bożonarodzeniowych pocztówek, choć dla kierowców może to oznaczać prawdziwe wyzwanie.
Piątek, 12 grudnia 2025 roku, przyniósł Polsce pogodową mozaikę nastrojów. To sprawiło, że aura stała się tematem rozmów nie tylko w mediach, ale też w codziennych dyskusjach mieszkańców, bo w grudniu każdy promień słońca może być wyjątkowym wydarzeniem.Kontrasty pogodowe nad PolskąTemperatury i ich wpływ na nastrójPogoda na 12 grudnia
Pogoda na Boże Narodzenie 2025 elektryzuje bardziej niż promocje na karpia. Synoptycy przerzucają mapy, modele zmieniają zdanie szybciej niż świąteczne playlisty, a nad Europą wisi pytanie: czy „rosyjski niedźwiedź” — czyli mroźne masy ze wschodu — sypnie śniegiem w stronę Polski akurat wtedy, gdy odpakujemy prezenty? Mamy świeże dane i kulisy, ale puenty w leadzie nie zdradzimy.
To, co wydarzy się w najbliższych dniach, całkowicie odwróci tradycyjne wyobrażenie o grudniu. Zamiast śniegu i mrozów Polska dostanie porcję ciepła, jakiej o tej porze roku praktycznie się nie notuje. Nad kraj wkroczy potężny antycyklon, typowy raczej dla wiosny niż zimy, a temperatury skoczą do nawet 15°C. Synoptycy nie mają wątpliwości: to będzie pogodowy fenomen.
Zima odpuściła, a termometry wskazują wyraźny wzrost temperatury. Nie oznacza to jednak, że poniedziałek będzie komfortowy. Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzegają przed dwoma niebezpiecznymi zjawiskami, które mogą utrudnić poranny wyjazd do pracy czy szkoły.
W najbliższych dniach czekają nas prawdziwe anomalie pogodowe. Zaobserwujemy wyraźny wzrost temperatur. W środku tygodnia miejscami słupki rtęci mogą sięgnąć nawet 15°C, a w wielu rejonach kraju pojawią się opady deszczu.
Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami, a wielu zastanawia się, czy w tym roku możemy spodziewać się magicznych, śnieżnych świąt. Ekspertka zabrała głos w sprawie.
Według Instytutu Meteorologicznego nadchodzące godziny przyniosą nam typowo zimową aurę, która nie zachęci do dłuższych spacerów. Czeka nas spadek temperatur, a w wielu miejscach kraju krajobraz spowiją gęste mgły, znacząco utrudniające widoczność kierowcom. Środa upłynie pod znakiem dużego zachmurzenia, choć gdzieniegdzie słońce spróbuje przebić się przez chmury. Warto przygotować się na chłód i wysoką wilgotność!
Była 19.20, gdy miliony widzów zasiadły przed telewizorami. To, co usłyszeli, sprawiło, że wiele osób wprost łapało się za głowy. Cisza w studiu mówiła sama za siebie – nikt nie mógł uwierzyć, że coś takiego w ogóle mogło się wydarzyć
Bydgoszcz pod śniegiem zamieniła się w lodowisko, a mieszkańcy coraz częściej trafiają na Szpitalne Oddziały Ratunkowe. Chodniki i ulice w wielu miejscach stają się niebezpieczne, a upadki są na porządku dziennym. Władze miasta i mieszkańcy muszą zmierzyć się z nowym wyzwaniem zimowej aury.
Synoptycy właśnie opublikowali wstępne prognozy pogody na Boże Narodzenie 2025. Czego zatem możemy spodziewać się już niebawem? Według części modeli czeka nas nagłe ocieplenie, według innych — klasyczna, mroźna zima. Oto, co dziś wiadomo (a czego lepiej nie planować z góry), jeśli marzysz o śnieżnej choince.
Wolontariusze DIOZ opisują wstrząsającą scenę z gminy Wola Mysłowska: na posesji należącej do rodziny radnej miał rzekomo przebywać pies w skrajnym stanie — bez budy, bez schronienia, „chodzący z łapki na łapkę”, by nie zamarznąć. Według relacji aktywistów zwierzę miało ubytki w sierści, było wyniszczone, a na miejscu nie podjęto żadnych działań, by mu ulżyć. Historia wywołała gorącą dyskusję o empatii, odpowiedzialności i granicach zaufania do osób pełniących funkcje publiczne.